Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 10:57
Reklama
Reklama
Reklama

Kubuś potrzebuje naszej pomocy

W 2019 roku na świat przyszedł Kubuś, długo wyczekiwany synek Marka i Aldony Krysztofiuków. Niestety, w tym roku małżeństwo usłyszało dramatyczną diagnozę – chłopczyk cierpi na zespół Leigha. To bardzo rzadka choroba, która nie jest leczona ani w Polsce ani w innych krajach Europy. Jedyną szansą dla dziecka jest bardzo droga terapia w Stanach Zjednoczonych.
Kubuś potrzebuje naszej pomocy

Autor: fot. archiwum Marka i Aldony Krysztofiuk

27 listopada 2019 roku był jednym z najpiękniejszych dni w życiu Aldony i Marka. - Wówczas przyszedł na świat nasz mały, wielki cud - Kubuś. Jego rozwój początkowo niczym nas nie niepokoił, wszystko zdaniem lekarzy przebiegało w prawidłowym tempie. Jednak od 8 miesiąca życia syn zatrzymał się we wzroście i rozwoju ruchowym - wspomina Aldona Krysztofiuk mama Kubusia.

Gdy chłopczyk miał 15 miesięcy, po wykonaniu badań genetycznych, lekarze wystawili diagnozę, która brzmiała jak wyrok. Okazało się, że cierpi na Zespół Leigha, inaczej encefalopatię martwiczą. To bardzo rzadka, nieuleczalna i postępująca choroba genetyczna, z którą można żyć od kilku miesięcy do kilku lat, maksymalnie kilkanaście. Schorzenie powoduje degenerację układu nerwowego, a poprzez to hamuje rozwój psychoruchowy i stopniowo odbiera nabyte umiejętności. Toteż Kubuś, nie chodzi, pomimo tego, że wkrótce skończy już 19 miesięcy. 

Terapia tylko w Stanach Zjednoczonych

Dodatkowo chłopiec odżywiany jest przez PEG, czyli przetoką (przez ścianę jamy brzusznej wprowadza się specjalną, cienką rurkę) która umożliwia podawanie pokarmu do żołądka. Niestety, w Polsce czy nawet w Europie nie ma prowadzonej terapii tej choroby. - Jedyna nasza nadzieja to terapia genowa, która powstaje w USA i jest obecnie na etapie testów przedklinicznych. Nie jest jeszcze wskazany szpital, gdzie będzie prowadzone leczenie - tłumaczy mama Kubusia. 

Przewiduje się, że gdy terapia powstanie, jej koszt będzie porównywalny do istniejącej już terapii genowej dla dzieci z rdzeniowym zanikiem mięśni, czyli SMA (w tym przypadku podawany jest preparat ZolgenSMA, który nazywany jest najdroższym lekiem świata, koszt pojedynczej dawki to ponad 2 miliony dolarów). - Dlatego z determinacją rozpoczęliśmy zbiórkę pieniędzy, na powstającą terapię genową, ponieważ jeśli jej koszt rzeczywiście będzie tak ogromny - 2,125 miliona dolarów, to nie będziemy w stanie zgromadzić tak olbrzymiej sumy, w krótkim czasie – tłumaczy Aldona Krysztofiuk. 

Na szczęście Kubuś nie jest sam

Obecnie trwa zatem walka, aby wszelkimi dostępnymi sposobami “wykupić” dla chłopczyka jeszcze kilka lat życia. - Na szczęście nasz Kubuś nie jest sam. W jego codziennych zmaganiach wspieramy go nie tylko my, ale także jego starszy brat Krzyś, który jest dla niego podporą. Każdego dnia staramy się zapewnić Kubusiowi szczęśliwe  dzieciństwo i komfort życia, ale koszty leczenia i rehabilitacji są bardzo wysokie – wyjaśnia mama Kuby. Jednocześnie podkreśla, że jej synek jest radosnym, uśmiechniętym chłopcem. - Uwielbia bawić się ze swoim starszym bratem. Bardzo lubi psy i dlatego zdecydowaliśmy się na dogoterapię, która przynosi dobre efekty i daje mu dużo przyjemności – dodaje Aldona Krysztofiuk.

 + RAMKA Jak pomóc Kubusiowi

Przekaż 1% podatku na podopiecznego

W formularzu PIT wpisz numer:KRS 0000037904

W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” podaj:39379 Krysztofiuk Jakub

Dokonaj wpłaty na subkonto podopiecznego w Fundacji

Odbiorca:Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"

Alior Bank S.A., nr rachunku:42 2490 0005 0000 4600 7549 3994

Tytułem:39379 Krysztofiuk Jakub darowizna na pomoc i ochronę zdrowia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama