Zuza nie miała szczęścia w życiu. Wychowywała się w bidulu, nie poszła na studia, a kolejne pomysły na pracę okazywały się jeszcze gorsze od poprzednich. Jej opoką zawsze była przyjaciółka Agata, z którą ma prawdziwie siostrzaną więź. Jednak po ostatnim związku Zuza zostaje na lodzie z bliźniaczą ciążą i dwoma milionami długu. Nic dziwnego, że kiedy pojawia się Marek – czuły, troskliwy oraz traktujący mające niedługo przyjść na świat dziewczynki, jak własne córki – zupełnie traci dla niego głowę. Ostatnie wątpliwości rozwiewa Agata, która namawia Zuzę, żeby zaufała Markowi.
Początkowo wydaje się, że miała rację. Dom w lesie, na skraju niczym niewyróżniającej się wsi, do którego wprowadza się Zuza z Markiem, wygląda jak idealna sceneria do wychowywania bliźniaczek. Tylko te dziwne dźwięki i tańczące na ścianie cienie nie dają Zuzie spokoju. Czy to jej wybujała wyobraźnia, zły sen, grasujące na tarasie dziki, czy może faktycznie coś czai się za drzwiami?
W przezwyciężeniu lęku mają pomóc zasłonięte zasłony, odwiedziny przyjaciółki oraz próba zbliżenia się do mieszkańców wioski. Niestety skutek jest zupełnie odwrotny. Kobiety zaczynają dostrzegać coraz więcej niepokojących zdarzeń i łączyć fakty. Czemu nad jeziorem zawsze jest pusto? Przed czym chciał je ostrzec napotkany wędkarz? Co oznaczają rysunki na pomoście i jaki mają związek z zaginioną Ukrainką? No i przede wszystkim – gdzie podziały się wszystkie dzieci? Podjęte na własną rękę śledztwo prowadzi je na cmentarz, na którym odkrywają kilkanaście małych grobów. Bajeczna historia miłości w jednej chwili zamienia się w piekło.
Autor w wyjątkowy sposób prowadzi opowieść z perspektywy Zuzy, w mistrzowski sposób rysując wszystkie niuanse jej emocji – od miłości i oddania po zwierzęcy lęk. Ani bohaterka, ani czytelnik „Matni” nie spodziewają się, że prawda okaże się gorsza od najstraszniejszych koszmarów.
Autorem powieści jest Przemysław Piotrowski. Pisarz ma dwójkę dzieci, studiował w Hiszpanii i USA, wiele lat pracował za granicą, między innymi na drapaczach Nowego Jorku i platformach wiertniczych, z różnej maści uciekinierami z całego świata. Wcześniej był dziennikarzem. Sławę przyniosło mu głośne „Piętno” i inne książki z serii o komisarzu Brudnym.



![Po pierwsze „Łosickie Anioły”, po drugie „Łosickie Kolędowanie” [WYNIKI] [GALERIE ZDJĘĆ] Po pierwsze „Łosickie Anioły”, po drugie „Łosickie Kolędowanie” [WYNIKI] [GALERIE ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-po-pierwsze-losickie-anioly-po-drugie-losickie-koledowanie-wyniki-galerie-zdjec-1768912596.jpg)









![Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [18-01-2025] Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [18-01-2025]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-biala-podlaska-odeszli-do-wiecznosci-18-01-2025-1768727497.jpg)
![16 zatrzymanych w dwa dni na terenie powiatu bialskiego [ZDJĘCIA] 16 zatrzymanych w dwa dni na terenie powiatu bialskiego [ZDJĘCIA]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-16-zatrzymanych-w-dwa-dni-na-terenie-powiatu-bialskiego-zdjecia-1768725792.jpg)



Napisz komentarz
Komentarze