Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 22:26
Reklama
Reklama
Reklama

Co się dzieje z plastikowymi nakrętkami ze zbiórek?

Od lat prowadzone są zbiórki nakrętek z butelek po napojach, kosmetykach i chemii gospodarczej. W szkołach uczniowie rywalizują o to, kto przyniesie ich najwięcej. W niektórych polskich domach standardem stały się pojemniki, do których odkładamy plastikowe korki. Czy wiesz, w jaki sposób organizacje wykorzystują przekazane odpady?
Co się dzieje z plastikowymi nakrętkami ze zbiórek?

Autor: iStock

Nakrętki są wszędzie

Plastikowymi nakrętkami zakręcamy butelki i kartony po napojach, oleju, kosmetykach, szamponach, płynach do naczyń, mleku, produktach do samochodów i wielu innych przedmiotach codziennego użytku. Mają różne kształty i kolory, ale łączy je wspólna cecha – mogą nieść pomoc. Uczniowie w szkołach i pracownicy zakładów pracy od wielu lat organizują zbiórki nakrętek, które przekazują później organizacjom charytatywnym.

Co się dzieje z zebranymi nakrętkami?

Podobnie jak wszystkie inne plastikowe elementy, nakrętki podlegają recyklingowi. Ich przewaga polega na tym, że łatwiej przygotować je do procesu powtórnego użycia. Nie wymagają skomplikowanych maszyn, które potrzebne są do obróbki np. w przypadku przetwarzania butelek. Zajmują też o wiele mniej miejsca, co ułatwia zarówno ich zbiórkę, jak i późniejsze odzyskiwanie materiału. Warto pamiętać, aby każdą nakrętkę oczyścić z naklejek, w celu ułatwienia tego procesu.

Jaki zysk mają z tego organizacje?

Plastikowe korki przyjmowane są przez punkty skupu. Za kilogram tego odpadu możemy otrzymać średnio kilkadziesiąt groszy. Jeśli chcielibyśmy kupić za to np. wózek inwalidzki, którego koszt zaczyna się od kilku, a kończy nawet na kilkudziesięciu tysiącach złotych, musielibyśmy zebrać kilka ton surowca. Dla przeciętnego człowieka zebranie takiej liczby nakrętek, która przyniesie realny zysk, jest niewykonalne. Dlatego powstają specjalne akcje, które pozwalają zebrać korki od wielu osób. Łatwo wyobrazić sobie, że np. zbiórka w jednej szkole nie przyniesie spektakularnych efektów. Jednak fundacja, zbierająca nakrętki od kilkunastu szkół, może wymienić je w skupie na kwoty, które mogą w sposób znaczny zasilić konto wybranej zbiórki.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: prawie łysyTreść komentarza: Też ogoliłem! Brawo AZS AWF Biała Podlaska!Data dodania komentarza: 2.05.2026, 21:27Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: Beemka 18 letnia 18+Treść komentarza: Nikt nie spytał czym jechali ? Czy autem spełniającym wszystkie wymogi bezpieczeństwa ? Czy młody łeb kupił Beemkę tylko z nazwy .... śruta 15 letniego albo już nawet i pełnoletniego 18 + z rocznika 2011 albo i starszego gruza ? Młody łep zapewne bez kasy to i kupił repa , nie wprawiony po rawo jazdy max 2 lata i siep to rozpadająca się beta 15 letnia albo i 18 + . .Data dodania komentarza: 2.05.2026, 09:02Źródło komentarza: 18-latek dachował BMW. Przyczyną nadmierna prędkośćAutor komentarza: RafaTreść komentarza: Uwaga! Uwaga! Inwestycje dla mieszkancow polnocnej czesci gubernii lubelskiej nadciagaja! Gwarancja miejsc pracy za wynagrodzenie minimalne. Murowane!😅Data dodania komentarza: 2.05.2026, 05:31Źródło komentarza: A2 zmienia zasady gry. Biała Podlaska na celowniku inwestorówAutor komentarza: RafaTreść komentarza: Aj, waj. Co to nie bedzie....Data dodania komentarza: 2.05.2026, 05:27Źródło komentarza: A2 zmienia zasady gry. Biała Podlaska na celowniku inwestorówAutor komentarza: anonimowoTreść komentarza: dwie osoby są w szpitalu kierowca oraz pasażer, który też ma obrażeniaData dodania komentarza: 2.05.2026, 00:34Źródło komentarza: 18-latek dachował BMW. Przyczyną nadmierna prędkość
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama