Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 26 czerwca 2026 07:31
Reklama
Reklama

Niebezpieczne konary w Parku Radziwiłłowskim czekają na wycięcie

Czytelnik Słowa Podlasia był świadkiem kiedy duży konar drzewa spadł tuż obok przechodzących koło fortyfikacji dzieci w wieku ok. dwunastu lat. – Byłem przerażony. Na szczęście nic im się nie stało, ale uważam, że to bardzo niebezpieczne. Zastanawiam się czy konary są ścinane na bieżąco po każdej burzy – mówi bialczanin.
Niebezpieczne konary w Parku Radziwiłłowskim czekają na wycięcie

Autor: fot. Anna Chodyka

Jacek Tur, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Biała Podlaska przekazuje, że w czerwcu i lipcu wykonane zostały zabiegi konserwacyjne trzech drzew - pomników przyrody: dwóch kasztanowców zwyczajnych i dębu szypułkowego (zdjęty został susz, na jednym kasztanowcu rosnącym obok biblioteki wykonano nowe wiązanie elastyczne w koronie).

- Dodatkowo poprawiona została statyka kasztanowca zwyczajnego rosnącego na dziedzińcu przy muzeum (był częściowo zniszczony przez wiatr). Wnioskiem z 16 lipca tego roku zwróciliśmy się do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie Delegatura w Białej Podlaskiej o wydanie zezwolenia na usunięcie dwóch jesionów wyniosłych znajdujących się: w ogrodzie włoskim (w pobliżu wieżyczki) oraz w skarpie północnej ogrodu w 80 proc. suchych. Nie posiadamy jeszcze zezwolenia – przekazuje naczelnik wydziału. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 3 sierpnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama