Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 03:49
Reklama
Reklama
Reklama

Wyszła na grzyby i nie wróciła. Trwają poszukiwana Agnieszki Sobieszuk

Trwają poszukiwania 58-letniej Agnieszki Sobieszuk. Kobieta w piątek rano wyszła z domu do lasu na grzyby. Do chwili obecnej nie powróciła i nie nawiązała kontaktu z rodziną. W jej poszukiwania zaangażowani są policjanci, strażacy oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości.
Wyszła na grzyby i nie wróciła. Trwają poszukiwana Agnieszki Sobieszuk

Autor: fot. Policja

Zaginięcie Agnieszki Sobieszuk zgłosił jej mąż w sobotę, 18 września, po południu. Kobieta w piątek, 17 września, około godziny 9:00 wyszła do lasu na grzyby. Las znajduje się blisko jej miejsca zamieszkania, ale sięga również na teren powiatu radzyńskiego. Do chwili zgłoszenia 58-latka nie powróciła do domu jak też nie nawiązała kontaktu z rodziną. Dodatkowo z uwagi na stan zdrowia kobiety istnieje realne zagrożenie dla jej życia i zdrowia.

- Od soboty trwają intensywne poszukiwania 58-latki. W działaniach wykorzystany został specjalistyczny sprzęt w tym śmigłowiec oraz dron. W poszukiwania zaangażowali się międzyrzeccy i bialscy policjanci, ich koledzy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie jak też Komendy Głównej Policji, wielu strażaków w tym z Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej i Międzyrzecu Podlaskim oraz OSP w Szóstce, Drelowie, Łózkach oraz Worsach. W poszukiwaniach bierze też udział wyszkolony pies - informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy KMP w Białej Podlaskiej.

W działania aktywnie włączyli się również mieszkańcy okolicznych miejscowości oraz rodzina i znajomi zaginionej.

Rysopis zaginionej: wzrost  około 170 centymetrów, krępej  budowy ciała, waga około 80 kg, włosy krótkie siwiejące, zamieszkała w Woli Łózeckiej. W chwili zaginięcia kobieta poruszała się bordowym rowerem typu damka  z koszem wiklinowym w kierunku miejscowości Ostrówki. Ubrana była w bordową kurtkę-bluzę, ciemne spodnie i szarą czapkę.

Osoby, które widziały zaginioną lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca jej pobytu proszone są o kontakt z dyżurnym komisariatu w Międzyrzecu Podlaskim  pod nr tel. 47 814-52-10 lub na numer alarmowy 112.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: jak widać bardzo dużo inwestycyjnie dobrego się dzieje w Janowie - tak trzymaćData dodania komentarza: 8.02.2026, 14:23Źródło komentarza: Co się znalazło w budżecie gminy Janów Podlaski?Autor komentarza: MiędzyrzecaninTreść komentarza: Po co zbudowano i zainwestowano duże pieniądze w ten obiekt, skoro nie może funkcjonować?Data dodania komentarza: 8.02.2026, 13:12Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Ze stoku narciarskiego nie skorzystamyAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Tradycyjnie zima zaskoczyła drogowców...Data dodania komentarza: 8.02.2026, 09:44Źródło komentarza: Gmina Międzyrzec Podlaski. Cztery auta wpadły w poślizg na tym samym zakręcieAutor komentarza: Zjazdy do zagrody chłopskiejTreść komentarza: Jednak to chyba prawda co mówią , że tu na wschodzie jest zaściankowa , Pisowska , Polska B. Wiatraki nie pasują mieszkańcom , wierze telekomunikacyjne też nie , kurniki i inne firmy też oczywiście nie !!!! Za to zjazd z autostrady to najlepiej jakby był do każdej wioski a jeszcze lepiej do każdej zagrody chłopskiej :-) :-) :-) :-)Data dodania komentarza: 8.02.2026, 09:16Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: Tirowiec i TirówkaTreść komentarza: Jeżdżą tymi ciężarówkami jak wariaty . Jadę sobie 45 km/h w terenie zabudowanym a taki szofer Tirowiec miga mi światłami i trąbi aby szybciej . Jadę sobie 80 km/h poza terenem zabudowanym a ten sam osioł szofer Tirowiec mi trąbi , że za wolno . Przecież ciężarówką nie mozna jechać więcej niż 80 km/ h . Więc szofera Tirowca nauczyłem jazdy zgodnie z przpisami . Od Białej do Siemiatycz jechał zgodnie z przepisami tu gdzie 50 km to jechał 50 tam gdzie może 80 to jechał 80 . Było nawet przez chwilę 30 km/ h i jechał 25 km/h :-) :-) :-) A że było trochę ślisko to nie wyprzedzał ale ile on się natrabił i namigał światłami :-) :-) . W poniedziałem idę na komisariat i zgłaszam nadużywanie świateł i nadzywanie sygnałów dźwiękowych . Mam kamerkę z tyłu więc mu udowodnię , że go ukarają . Stop piratom drogowym .Data dodania komentarza: 7.02.2026, 22:00Źródło komentarza: Gmina Leśna Podlaska. Wypadek w Ossówce. Ciężarówka uderzyła w drzewo
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama