Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 23:56
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Łomazy: Zagazowali nam gęsi. Zostaliśmy z niczym!

Kiedy w marcu tego roku postanowili hodować gęsi, zainwestowali w przedsięwzięcie całe swoje oszczędności. Dziś pozostali z niczym, a właściwie z długami. Przez ptasią grypę zlikwidowano im stado. Gwoździem do trumny okazała się jednak decyzja służb weterynaryjnych odmawiająca wypłaty odszkodowania za padłe i zabite ptaki. – Oszukano nas – mówią Krystyna i Piotr Wińscy. 
Gmina Łomazy: Zagazowali nam gęsi. Zostaliśmy z niczym!

Autor: pixabay.com

Piotr i Krystyna Wiński mieszkają w Korczówce (gmina Łomazy), gdzie prowadzą małe gospodarstwo rolne. 9 marca zakupili 1200 sztuk piskląt gęsi, które wstawili do zmodernizowanej obory. – W dniu 16 maja zauważyliśmy, że coś niedobrego dzieje się z ptakami. Kiedy padła pierwsza sztuka, żona zawiozła ją do lekarza weterynarii. Zrobiona została sekcja. Przyczyną śmierci miał być nieżyt jelit. Potem przez kilka dni czuwaliśmy, bo ptaki nadal były niespokojne. Nie spaliśmy, w dzień podawaliśmy lekarstwa, w nocy witaminy – opowiada rolnik. – Następnego dnia padły 2 sztuki, potem kolejne. 22 maja z objawów, które zauważyliśmy wysnuliśmy podejrzenie, że to może być ptasia grypa. To była sobota. Zawiadomiliśmy inspekcję weterynaryjną – dodaje. 


Według relacji państwa Wińskich na miejsce przyjechały 2 lekarki. – Szybko pobrały próbki padłych zwierząt, a że padało, schowały się do domu i tam coś pisały. Następnie podsunęły nam dokumenty do podpisu. Nie spaliśmy prawie tydzień. Myśląc, ze to protokół z sekcji, podpisałem dokument. Okazało się, że to protokół z kontroli, w którym były opisane rzeczy nie mające miejsca – opowiada ze łzami w oczach pan Piotr.

Rolnicy twierdzą, że wszystkie zalecenia bioasekuracyjne Sedaru (tam zakontraktowane były gęsi) spełnili. Tymczasem weterynaria zarzuciła im brak pomieszczenia, które służy do przebierania się przed wejściem do obory lub po wyjściu z niej. – Gęsi padały nam lawinowo. Postanowiliśmy, że do czasu przyjazdu inspekcji weterynaryjnej będziemy je trzymać w pomieszczeniu gospodarczym, które wcześniej służyło nam za przebieralnię. Zarzucono nam również nie dezynfekowanie wybiegów dla ptaków. A przecież wiosna była zimna i wilgotna. Gęsi wypuściliśmy tylko 3 razy, od 6 maja już ich nie wypuszczaliśmy. Po co więc odkażać wybieg, skoro gęsi tam nie chodziły? – pytają rolnicy, którzy w odpowiedzi na protokół pokontrolny wielokrotnie pisali pisma wyjaśniające do weterynarii.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 21 września


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama