Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 12:41
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Sosnówka: Talerz miśnieński Kraszewskiego i srebrna filiżanka wielkiego pisarza

Muzyczna uczta na początek spotkania, potem spora dawka wiedzy i coś dla zmysłów smaku. Tak można podsumować wydarzenie „W gościnie u Kajetana Kraszewskiego” zorganizowane w Muzeum im. J.I. Kraszewskiego w Romanowie. – Chcieliśmy pokazać, że sztuka kulinarna przekazywana z pokolenia na pokolenie stała się częścią kultury narodowej – mówi dyrektor muzeum Krzysztof Bruczuk.
Gmina Sosnówka: Talerz miśnieński Kraszewskiego i srebrna filiżanka wielkiego pisarza

Autor: Muzeum J.I. Kraszewskiego w Romanowie

Wydarzenie odbyło się 19 września, w ramach obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa. Do romanowskiego muzeum przybyło wielu gości, zarówno z gminy Sosnówka, jak i spoza niej. Uroczystość rozpoczęła się od koncertu „Bialskiego Jazz Trio”, który zachwycił zgormadzoną publiczność. Kolejnym ciekawym punktem była prelekcja pn. „Tradycje kulinarne XIX-wiecznych dworów szlacheckich”. Zebrani goście zapoznali się z wciąż obecnymi tradycjami polskich stołów i ze zwyczajami panującymi na dworach szlacheckich w dziewiętnastym stuleciu. – Niezwykłe znaczenie miała gościnność i otwartość, która trwa do dzisiaj, na przykład pod postacią dodatkowego nakrycia przy wigilijnym stole. Także chleb w kulturze polskiej ma głęboką symbolikę. Od najdawniejszych czasów był w Polsce świętością – mówi autorka prelekcji i adiunkt muzeum Mariola Jeruzalska.

Prelegentka opowiedziała o kolejności i sposobie podawania potraw, o hierarchii przy stole i o symbolice „szarego końca”. Zwróciła też uwagę, na piękno XIX-wiecznych zastaw, porcelanowych pater czy szklanych żardinier. – Wyjątkowe miejsce w każdym dworze miała apteczka zawierająca lekarstwa, nalewki, suszone zioła i produkty luksusowe, takie jak: bakalie, szafran czy imbir – dodaje Mariola Jeruzalska. Słuchacze zapoznali się również z nazwami ziół leczniczych i ich ponadczasowym zastosowaniem. Usłyszeli też o tradycji produkcji piwa i pieczenia pierników. Podczas podsumowania prelegentka zwróciła uwagę na znaczenie XIX-wiecznych książek kucharskich i poradników dla gospodyń, stanowiących inspirację także dla współczesnych zwolenników rodzimej kuchni. Recenzję jednego z takich dzieł pt. „Dwór wiejski” Karoliny z Potockich Nakwaski napisał Józef Ignacy Kraszewski.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 28 września


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama