Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 02:33
Reklama
Reklama
Reklama

Małaszewicze: Te lokale są gorsze niż psia buda

Trzy lokatorki bloku przy ul. Robotniczej 1 w Małaszewiczach dostały pismo od PKP, że powinny się wprowadzić. W zamian zaproponowano inne mieszkania. W Białej Podlaskiej, przy ul. Stacyjnej 5. – Byłyśmy w tym lokalu, dach przecieka, nie ma ogrzewania centralnego, jest tylko elektryczne, ściany są czarne od kurzu, nie ma łazienki, ani bieżącej wody – skarżą się kobiety. Dodają, że mogą się przeprowadzić, ale gdy PKP wykona remont i przedstawi dokument, w którym będzie zapisane, co dokładnie zostanie wykonane, w ramach tych prac.
Małaszewicze: Te lokale są gorsze niż psia buda

Autor: Anna Chodyka

Jedna z lokatorek budynku przy ul. Robotniczej 1, przekazuje, że siedem lat temu Nieruchomości PKP zaczęły przesiedlenia w ich bloku. - Twierdzą, że wynika to z braku drogi dojazdowej i położenia budynku na międzytorzu. Mieszkam tu od urodzenia, mój ojciec był kolejarzem, w tym mieszkaniu się wychowałam, a później mieszkałam z mężem i naszą córką. Mąż też był kolejarzem. Obecnie PKP proponuje mi mieszkanie, które wymaga bardzo dużego remontu. Wcześniej dostałam kilka propozycji, które nie spełniały moich oczekiwań. W pierwszym mieszkaniu, które mi zaproponowano, poprzednia lokatorka zażądała ode mnie pieniędzy za przeprowadzone wcześniej remonty, więc musiałam odmówić. Teraz mam propozycję zamieszkania w Białej Podlaskiej, przy ul. Stacyjnej 5 – mówi mieszkanka Małaszewicz.


- Na ul. Stacyjnej 5 to budynek zabytkowy, bez ogrzewania, z kruszącymi się tynkami i cegłami. Wejście wygląda gorzej niż do chlewu, nie ma bieżącej wody i łazienki, a dach przecieka – wymienia kobieta. Druga lokatorka bloku przy ul. Robotniczej 1 podkreśla, że oczekuje od PKP  by zapewniono jej godne warunki życia. – Na stare lata, schorowanych ludzi wysyła się do budynku będącego w takim stanie jak psia buda. Mieszkam tu – w bloku przy ul. Robotniczej 1 od ponad 40 lat, mąż był kolejarzem. Też dostałam propozycję przeprowadzki pod adres ul. Stacyjna 5. Tam przecieka dach i nie ma centralnego ogrzewania. Mam małą emeryturę, więc nie wiem czy będzie mnie stać na opłacanie elektrycznego ogrzewania – zaznacza. – Nie wymagamy pałaców, ale lokalu z centralnym ogrzewaniem, łazienką i bieżącą wodą. Chodzi nam żeby mieć warunki jak przystało na XXI wiek – zaznacza kobieta.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 5 października


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: jak widać bardzo dużo inwestycyjnie dobrego się dzieje w Janowie - tak trzymaćData dodania komentarza: 8.02.2026, 14:23Źródło komentarza: Co się znalazło w budżecie gminy Janów Podlaski?Autor komentarza: MiędzyrzecaninTreść komentarza: Po co zbudowano i zainwestowano duże pieniądze w ten obiekt, skoro nie może funkcjonować?Data dodania komentarza: 8.02.2026, 13:12Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Ze stoku narciarskiego nie skorzystamyAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Tradycyjnie zima zaskoczyła drogowców...Data dodania komentarza: 8.02.2026, 09:44Źródło komentarza: Gmina Międzyrzec Podlaski. Cztery auta wpadły w poślizg na tym samym zakręcieAutor komentarza: Zjazdy do zagrody chłopskiejTreść komentarza: Jednak to chyba prawda co mówią , że tu na wschodzie jest zaściankowa , Pisowska , Polska B. Wiatraki nie pasują mieszkańcom , wierze telekomunikacyjne też nie , kurniki i inne firmy też oczywiście nie !!!! Za to zjazd z autostrady to najlepiej jakby był do każdej wioski a jeszcze lepiej do każdej zagrody chłopskiej :-) :-) :-) :-)Data dodania komentarza: 8.02.2026, 09:16Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: Tirowiec i TirówkaTreść komentarza: Jeżdżą tymi ciężarówkami jak wariaty . Jadę sobie 45 km/h w terenie zabudowanym a taki szofer Tirowiec miga mi światłami i trąbi aby szybciej . Jadę sobie 80 km/h poza terenem zabudowanym a ten sam osioł szofer Tirowiec mi trąbi , że za wolno . Przecież ciężarówką nie mozna jechać więcej niż 80 km/ h . Więc szofera Tirowca nauczyłem jazdy zgodnie z przpisami . Od Białej do Siemiatycz jechał zgodnie z przepisami tu gdzie 50 km to jechał 50 tam gdzie może 80 to jechał 80 . Było nawet przez chwilę 30 km/ h i jechał 25 km/h :-) :-) :-) A że było trochę ślisko to nie wyprzedzał ale ile on się natrabił i namigał światłami :-) :-) . W poniedziałem idę na komisariat i zgłaszam nadużywanie świateł i nadzywanie sygnałów dźwiękowych . Mam kamerkę z tyłu więc mu udowodnię , że go ukarają . Stop piratom drogowym .Data dodania komentarza: 7.02.2026, 22:00Źródło komentarza: Gmina Leśna Podlaska. Wypadek w Ossówce. Ciężarówka uderzyła w drzewo
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama