Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 28 czerwca 2026 11:13
Reklama
Reklama

Rezolucja w sprawie Polski. Co oznacza decyzja PE?

Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie praworządności w Polsce. Premier Mateusz Morawiecki nie przekonał do swoich racji ani liderów unijnych krajów, ani eurodeputowanych. Czym nam to grozi?
Rezolucja w sprawie Polski. Co oznacza decyzja PE?

Autor: Krystian Maj/KPRM

Za przyjęciem dokumentu opowiedziało się 502 europosłów, 153 było przeciw, a 16 wstrzymało się od głosu. Po tych wynikach widać, że Mateusz Morawiecki, występując w Parlamencie Europejskim, nie przekonał do swoich racji. „Niedopuszczalne jest rozszerzanie kompetencji, działanie metodą faktów dokonanych. Niedopuszczalne jest narzucanie innym swoich decyzji bez podstawy prawnej. Tym bardziej niedopuszczalne jest używanie do tego celu języka szantażu finansowego, mówienie o karach, czy używanie jeszcze dalej idących słów wobec niektórych państw członkowskich.” - przemawiał szef polskiego rządu.

Praworządność

Spór z UE rozpoczął się od wprowadzanych zmian w sądownictwie. Wspólnota chce m.in. zlikwidowania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego (co już oficjalnie zapowiedział premier) a obecnie konflikt narósł po niedawnym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że niektóre zapisy unijnych traktatów są częściowo niezgodne z polską ustawą zasadniczą.

Przyjęta rezolucja jasno odnosi się do orzeczenia TK i ocenia je, jako atak „na europejską wspólnotę wartości”. Eurodeputowani jednocześnie wyrazili poparcia dla polskich sędziów, którzy stosują pierwszeństwo prawa wspólnotowego. W dokumencie jest także mowa o wykorzystywaniu sędziów do celów politycznych, ale najpoważniejsze dla Polki konsekwencje mogą wynikać z nawoływania do uruchomienia mechanizmu warunkowości (uzależnia on wypłatę środków od przestrzegania unijnych zasad) i wstrzymania zatwierdzenia Krajowego Planu Odbudowy dla Polski. To 723,8 mld euro w formie grantów i pożyczek. PE chce, aby fundusze nie zostały uruchomione do czasu wykonania przez nasz kraj wyroków Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Zagrożenie

Komisja Europejka ma taką możliwość, ale na razie nie wdrożyła w życie przyjętego jeszcze w grudniu 2020 roku rozporządzenia w tej materii. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli domaga się realizacji tego mechanizmu. Właśnie poprosił służby prawne PE o przygotowanie pozwu przeciwko KE za niestosowanie rozporządzenia. „Większość przywódców grup politycznych na dzisiejszej Konferencji Przewodniczących poparła tę akcję.” - podał PE w specjalnym oświadczeniu.

Czy to realne zagrożenie dla Polski? Teoretycznie tak, ale eksperci podkreślają, że dotychczasowe działania Komisji wskazują, że nie jest ona chętna karać państwa członkowskie. Z drugiej strony Polska nadal nie ma zaakceptowanego KPO i to już jest niepokojące. Prof. Artur Nowak-Far ze Szkoły Głównej Handlowej ocenia, że nasz kraj nie otrzyma środków dopóki nie wypełni postanowień TSUE. Dr Małgorzata Bonikowska z Centrum Stosunków Międzynarodowych w rozmowie z portalem money.pl przewiduje, że nawet jeżeli KE nie wdroży niekorzystnego dla Polski mechanizmu i nie spełni formalnie woli eurodeputowanych, to nie może wiecznie unikać decyzji w sprawie KPO. „Musi go w końcu poddać pod głosowanie ministrów, którzy go przyjmą bądź odrzucą.” - dodaje.

Już wiadomo, że polski rząd nie zamierza dostosować się do żądań PE. Wiceszef MZS Szymon Szynkowski vel Sęk oświadczył: „Jeszcze chwila i pójdziemy krok za daleko, że instytucje unijne zrobią ten krok, po którym trudno będzie zawrócić z tej ścieżki, która doprowadza do tego, że wiele państw UE czuje się ustawionymi w kącie. My na to nie pozwolimy, żeby się ustawiać w kącie”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Najgorsze jest to , że takich " Dzbanów " i " Przy-głupów " wyprzedzających przed przejście dla pieszych widzi się dziennie dziesiatki w Białej Podlaskiej . I nie chodzi mi tylko o młodych nie doświadczonych źrebaków , czy dziadów bez kasy w 15 letnich albo i pełnoletnich 18 + rozdygotanych śrutach Audi czy Bmw . Ale o ludzi , którzy jeżdżą już bardzo długo , często zawodowo i w nowych autach z salonu . Za niskie są mandaty w Polsce i za mała liczba punktów za wyprzedzanie na przejściu lub bezpośrednio przed nim ! Ludzie kupujcie kamerki , zakładajcie w autach i zgłaszajcie takich dzbanów !!! Data dodania komentarza: 28.06.2026, 11:03 Źródło komentarza: Rajd 19-latka w Radzyniu Podlaskim [FILM] Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: A jak myślisz? Data dodania komentarza: 27.06.2026, 19:33 Źródło komentarza: Wypadek na DW 812. Ruch wahadłowy Autor komentarza: [email protected] Treść komentarza: Czy nikt nie zginął? Data dodania komentarza: 27.06.2026, 16:53 Źródło komentarza: Wypadek na DW 812. Ruch wahadłowy Autor komentarza: Rafa Treść komentarza: Ano beda, beda inwestorzy i miejsca pracy. Za 3606 zl na reke😅Z premia to 3900 plus usmiech szefa. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 19:20 Źródło komentarza: Mamy to! Kierowcy pojechali nowym odcinkiem A2 Autor komentarza: Stefan Treść komentarza: I moja Ładna Sąsiadka ! Data dodania komentarza: 26.06.2026, 08:45 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dobra zabawa na Festynie Społem [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama