Prognozy synoptyków są alarmujące. W weekend czeka nas potężny napływ afrykańskiego powietrza, a wskazania termometrów w niedzielę mogą otrzeć się o absolutne rekordy temperatury dla naszego regionu.
Czytaj też:
Sobota, 27 czerwca
Pierwszy dzień weekendu przyniesie bezchmurne niebo i błyskawiczny wzrost temperatury od samego rana. Noc poprzedzająca sobotę będzie jeszcze stosunkowo znośna z temperaturą minimalną 19,8°C około godziny 4:00 rano. Jednak już o godzinie 10:00 rano termometry pokonają barierę 30°C.
W najcieplejszym momencie dnia, około godziny 16:00, temperatura w cieniu osiągnie aż 37,2°C. Tak gigantycznej spiekocie towarzyszyć będzie bardzo niska wilgotność powietrza (zaledwie 18 proc.) oraz słaby wiatr w porywach do 19 km/h. Ciśnienie atmosferyczne zacznie powoli spadać do wartości 1019 hPa. Wieczór nie przyniesie wytchnienia – o godzinie 21:00 zanotujemy wciąż upalne 30,7°C.
Noc z soboty na niedzielę (27/28 czerwca) będzie miała charakter typowo tropikalny. Temperatura w najchłodniejszym momencie nad ranem nie spadnie poniżej 23,3°C.
Niedziela, 28 czerwca
Niedziela zapowiada się wręcz niebezpiecznie. Już o godzinie 8:00 rano termometry wskażą 30,4°C. Prawdziwe apogeum żaru nastąpi między godziną 13:00 a 15:00, kiedy temperatura w Białej Podlaskiej i okolicach osiągnie niewiarygodne 40,3°C w cieniu. Wilgotność powietrza spadnie do krytycznie niskiego poziomu 14 proc., stwarzając potężne zagrożenie pożarowe w lasach. Wiatr po południu wzmocni się w porywach do 37 km/h, co przy tak wysokiej temperaturze będzie przypominać podmuchy z rozgrzanego pieca.
Nawet późnym wieczorem o godzinie 21:00 termometry będą wskazywać aż 33,9°C. Służby medyczne i IMGW apelują o ograniczenie wyjść na zewnątrz w godzinach południowych, stałe nawadnianie organizmu oraz szczególną troskę o dzieci i osoby starsze.
CZYTAJ TEŻ:


Napisz komentarz
Komentarze