Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 01:09
Reklama
Reklama
Reklama

Wisznice: Wielkie otwarcie Hotelu Avangarda

Ekskluzywne wnętrza, pyszne menu, słowa podziękowania i dobra zabawa przy największych przebojach. Tak można podsumować wielkie otwarcie nowego obiektu Hotelu Avangarda, które odbyło się 10 października w Wisznicach. – Poszerzyliśmy naszą ofertę o nowoczesną salę, pokoje hotelowe i SPA. Zapraszamy gości z całej Polski i zza granicy – mówi właściciel Konrad Jaszczuk.
Wisznice: Wielkie otwarcie Hotelu Avangarda

Autor: fot. Hotel Avangarda

Uroczystość zgromadziła ok. 300 gości, którzy weszli na salę po czerwonym dywanie i wśród blasku opraw świetlnych, luster oraz przy bogato zastawionych stołach bawili się do białego rana. Podczas części oficjalnej nie zabrakło podziękowań. Wójt gminy Wisznice pogratulował Konradowi Jaszczukowi zrealizowania inwestycji.

Zaś właściciel hotelu podziękował wszystkim, którzy wsparli go w tym dużym przedsięwzięciu, szczególnie rodzicom Krzysztofowi i Alfredzie Jaszczukom, kierownikowi budowy Waldemarowi Waszczukowi, menadżer Elżbiecie Mazurek, szefowej kuchni Anecie Biełuszce oraz wójtowi Piotrowi Draganowi.

Zabawa i szczytny cel

Gości hotelu rozgrzali Gentelmensi – Łukasz i Tomek oraz Wodzirej Paweł. Najwięcej emocji wzbudził jednak występ gwiazdy disco polo Zenka Martyniuka, który przyjechał do Avangardy na specjalne zaproszenie pana Konrada. Koncert artysty okazał się strzałem w dziesiątkę. Publiczność nagrodziła go gromkimi brawami. Nie zabrakło też pamiątkowych zdjęć z Zenkiem i autografów dla wszystkich chętnych. Goście Avangardy pokazali, że potrafią się nie tylko dobrze bawić, ale też pomagać. Hojnie wsparli zbiórkę na leczenie i rehabilitację Bartka Kaniewskiego, który choruje na SMA. Dzięki uprzejmości Konrada Jaszczuka i wielkim sercom gości udało się zebrać 2430 zł oraz przeznaczyć płytę Zenka z podpisem na licytacje, z której dochód wesprze leczenie chłopczyka. To jednak nie koniec atrakcji. Emocjonującym punktem było losowanie 7-dniowej wycieczki do Egiptu i lotu widokowego nad regionem. Zabawa w ekskluzywnych wnętrzach Hotelu Avangarda trwała do rana i dla wielu stała się miłym wspomnieniem. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 19 października



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: jak widać bardzo dużo inwestycyjnie dobrego się dzieje w Janowie - tak trzymaćData dodania komentarza: 8.02.2026, 14:23Źródło komentarza: Co się znalazło w budżecie gminy Janów Podlaski?Autor komentarza: MiędzyrzecaninTreść komentarza: Po co zbudowano i zainwestowano duże pieniądze w ten obiekt, skoro nie może funkcjonować?Data dodania komentarza: 8.02.2026, 13:12Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Ze stoku narciarskiego nie skorzystamyAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Tradycyjnie zima zaskoczyła drogowców...Data dodania komentarza: 8.02.2026, 09:44Źródło komentarza: Gmina Międzyrzec Podlaski. Cztery auta wpadły w poślizg na tym samym zakręcieAutor komentarza: Zjazdy do zagrody chłopskiejTreść komentarza: Jednak to chyba prawda co mówią , że tu na wschodzie jest zaściankowa , Pisowska , Polska B. Wiatraki nie pasują mieszkańcom , wierze telekomunikacyjne też nie , kurniki i inne firmy też oczywiście nie !!!! Za to zjazd z autostrady to najlepiej jakby był do każdej wioski a jeszcze lepiej do każdej zagrody chłopskiej :-) :-) :-) :-)Data dodania komentarza: 8.02.2026, 09:16Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: Tirowiec i TirówkaTreść komentarza: Jeżdżą tymi ciężarówkami jak wariaty . Jadę sobie 45 km/h w terenie zabudowanym a taki szofer Tirowiec miga mi światłami i trąbi aby szybciej . Jadę sobie 80 km/h poza terenem zabudowanym a ten sam osioł szofer Tirowiec mi trąbi , że za wolno . Przecież ciężarówką nie mozna jechać więcej niż 80 km/ h . Więc szofera Tirowca nauczyłem jazdy zgodnie z przpisami . Od Białej do Siemiatycz jechał zgodnie z przepisami tu gdzie 50 km to jechał 50 tam gdzie może 80 to jechał 80 . Było nawet przez chwilę 30 km/ h i jechał 25 km/h :-) :-) :-) A że było trochę ślisko to nie wyprzedzał ale ile on się natrabił i namigał światłami :-) :-) . W poniedziałem idę na komisariat i zgłaszam nadużywanie świateł i nadzywanie sygnałów dźwiękowych . Mam kamerkę z tyłu więc mu udowodnię , że go ukarają . Stop piratom drogowym .Data dodania komentarza: 7.02.2026, 22:00Źródło komentarza: Gmina Leśna Podlaska. Wypadek w Ossówce. Ciężarówka uderzyła w drzewo
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama