Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 lutego 2026 23:35
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Biała Podlaska: Zalane pola i łąki. Rolnicy mają dość bobrów

Urząd Gminy Biała Podlaska zalała fala sygnałów o tym, że bobry wyrządzają coraz większe szkody. Rolnicy narzekają, że zalewane są łąki, a w niektórych miejscach powstały już niemal jeziora. Gmina napisała wniosek do dyrekcji ochrony środowiska o możliwość odstrzału zwierząt, by szkody nieco ograniczyć. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska odsyła natomiast do procedur odszkodowawczych, dodając że problem z bobrami istnieje na terenie całego województwa.
Gmina Biała Podlaska: Zalane pola i łąki. Rolnicy mają dość bobrów

Autor: fot. pixabay.com/poglądowe

Podczas ostatniej sesji rady gminy wójt Wiesław Panasiuk poruszył problem, który już od dłuższego czasu trapi lokalnych rolników. Mianowicie chodzi o szkody, wyrządzane przez bobry.

Ogromna skala

– Gminę zalała lawina wniosków od rolników o szkodach wyrządzonych przez bobry. To zaczyna już przypominać stan klęski żywiołowej. Zalewane są coraz rozleglejsze tereny przez budowę żeremi na wszystkich rowach i ciekach wodnych. W niektórych miejscach mamy niemalże jeziora. Bombardują nas rolnicy, bombardują nas sołtysi, żebyśmy coś z tym zrobili – mówił Wiesław Panasiuk, wójt gminy Biała Podlaska.

Dodał, że jedyne co samorząd może zrobić, to wystąpić do dyrekcji ochrony środowiska o odstrzał bobrów. – Złożyliśmy już do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie odpowiedni wniosek. Wskazaliśmy w nim, że do odstrzału byłoby 50 sztuk zwierząt. Podaliśmy też dane myśliwych, nawet wraz z numerem broni, żeby mogli się z odstrzału rozliczyć z RDOŚ. Wskazałem też, że jest to temat bardzo drażliwy i niepokojący dla rolników – przekazał włodarz. Co na to lubelski RDOŚ?

– Problem z bobrami istnieje na terenie całego województwa lubelskiego, a nawet całego kraju. Bobry często wchodzą w kolizję z gospodarką człowieka i generują szkody, ale Skarb Państwa pokrywa je w ramach odszkodowań, a Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zajmuje się procedurą odszkodowawczą. Pracownicy RDOŚ jeżdżą w teren i dokumentują to, co zostało zniszczone. Następnie wyliczone jest odszkodowanie, które później przekazywane jest na wskazane przez poszkodowanego konto – informuje Paweł Duklewski, rzecznik RDOŚ w Lublinie.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 16 listopada

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bober 18.11.2021 15:36
TO pomówienia i nieprawdy, wcale nie zalani.

czyt 18.11.2021 15:33
Kłamie, nie płacą pod byle pretekstem, szkoda czasu na te bufonadę

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: jak widać bardzo dużo inwestycyjnie dobrego się dzieje w Janowie - tak trzymaćData dodania komentarza: 8.02.2026, 14:23Źródło komentarza: Co się znalazło w budżecie gminy Janów Podlaski?Autor komentarza: MiędzyrzecaninTreść komentarza: Po co zbudowano i zainwestowano duże pieniądze w ten obiekt, skoro nie może funkcjonować?Data dodania komentarza: 8.02.2026, 13:12Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Ze stoku narciarskiego nie skorzystamyAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Tradycyjnie zima zaskoczyła drogowców...Data dodania komentarza: 8.02.2026, 09:44Źródło komentarza: Gmina Międzyrzec Podlaski. Cztery auta wpadły w poślizg na tym samym zakręcieAutor komentarza: Zjazdy do zagrody chłopskiejTreść komentarza: Jednak to chyba prawda co mówią , że tu na wschodzie jest zaściankowa , Pisowska , Polska B. Wiatraki nie pasują mieszkańcom , wierze telekomunikacyjne też nie , kurniki i inne firmy też oczywiście nie !!!! Za to zjazd z autostrady to najlepiej jakby był do każdej wioski a jeszcze lepiej do każdej zagrody chłopskiej :-) :-) :-) :-)Data dodania komentarza: 8.02.2026, 09:16Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: Tirowiec i TirówkaTreść komentarza: Jeżdżą tymi ciężarówkami jak wariaty . Jadę sobie 45 km/h w terenie zabudowanym a taki szofer Tirowiec miga mi światłami i trąbi aby szybciej . Jadę sobie 80 km/h poza terenem zabudowanym a ten sam osioł szofer Tirowiec mi trąbi , że za wolno . Przecież ciężarówką nie mozna jechać więcej niż 80 km/ h . Więc szofera Tirowca nauczyłem jazdy zgodnie z przpisami . Od Białej do Siemiatycz jechał zgodnie z przepisami tu gdzie 50 km to jechał 50 tam gdzie może 80 to jechał 80 . Było nawet przez chwilę 30 km/ h i jechał 25 km/h :-) :-) :-) A że było trochę ślisko to nie wyprzedzał ale ile on się natrabił i namigał światłami :-) :-) . W poniedziałem idę na komisariat i zgłaszam nadużywanie świateł i nadzywanie sygnałów dźwiękowych . Mam kamerkę z tyłu więc mu udowodnię , że go ukarają . Stop piratom drogowym .Data dodania komentarza: 7.02.2026, 22:00Źródło komentarza: Gmina Leśna Podlaska. Wypadek w Ossówce. Ciężarówka uderzyła w drzewo
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama