Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 08:51
Reklama
Reklama
Reklama

Vinted na celowniku UODO i UOKiK. Nad sprawą pracuje międzynarodowy zespół

Pomysł był prosty. Powstała platforma, dzięki której użytkownicy mogli sprzedawać nieużywane już przez siebie ubrania. Okazało się, że tego typu portal to „strzał w dziesiątkę”. Vinted jest dziś znany w kilku krajach i prężnie się rozwija. Problem w tym, że Urząd Ochrony Danych Osobowych dopatrzył się w jego działaniu nieprawidłowości. Odrębne postępowanie prowadzi również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Vinted na celowniku UODO i UOKiK. Nad sprawą pracuje międzynarodowy zespół

Autor: iStock

Vinted w tarapatach

Platforma sprzedażowa z perspektywy użytkowników wydaje się funkcjonować płynnie i czytelnie. Dodanie ogłoszenia czy dokonanie zakupu zajmuje kilka minut. Według niektórych sprzedawców problem pojawia się jednak w chwili, kiedy chcą z wirtualnego portfela wypłacić pieniądze za zrealizowaną transakcję. Vinted wymaga wówczas weryfikacji poprzez nadesłanie skanu dowodu tożsamości. Właśnie tę czynność zakwestionował Urząd Ochrony Danych Osobowych, który wyjaśni teraz, czy żądanie to jest zgodne z prawem. Skargi, które napływały do urzędu sugerowały, że handlujący ubraniami nie byli informowani odpowiednio wcześnie o konieczności udostępnienia poufnych informacji. UODO sprawdzi też procedury i kryteria blokowania kont oraz okres przechowywania danych przez operatora strony internetowej.

Powstał specjalny, międzynarodowy zespół

„W związku z tym, że główna siedziba spółki Vinted znajduje się na Litwie, wiodącym organem nadzorczym jest litewski organ ochrony danych. Platforma Vinted jest również dostępna w kilku innych krajach w Europie. Z tego powodu krajowe organy nadzorcze wspólnie podjęły decyzję o utworzeniu zespołu zadaniowego, który usprawni podjęcie skoordynowanych działań przy rozstrzyganiu otrzymanych skarg. Zagwarantuje to spójne i efektywne zbadanie zgodności z przepisami RODO procesów przetwarzania danych przez spółkę Vinted” – czytamy komunikat polskiego urzędu ochrony danych. Pierwsze spotkanie powołanego zespołu zadaniowego odbyło się 8 listopada.

Niejasne zasady sprzedaży

W październiku o podobnych praktykach platformy informował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Również w ocenie prezesa urzędu Tomasza Chróstnego brak informacji na temat możliwej blokady środków może naruszać interesy użytkowników.

„Zarzuty wobec Vinted dotyczą w pierwszej kolejności braku jasnej, jednoznacznej informacji udzielonej we właściwym czasie, czyli najpóźniej przed podjęciem decyzji o pierwszej transakcji za pośrednictwem serwisu. Gdyby konsumenci wiedzieli, że w pewnym momencie spółka może uniemożliwić im wypłatę pieniędzy w sytuacji braku przekazania zdjęcia dowodu osobistego czy wyciągu z konta bankowego, a zatem sensytywnych informacji, to mogliby nie zdecydować się na sprzedawanie rzeczy za pośrednictwem Vinted” – wyjaśniał szef UOKiK.

Drugim zarzutem Tomasza Chróstnego wobec operatora witryny jest narzucanie użytkownikom uregulowania opłaty za tzw. ochronę kupujących. Teoretycznie istnieje możliwość zrezygnowania z niej, lecz serwis w żaden sposób nie informuje o tym osób dokonujących zakupu.

„Vinted nie przekazuje konsumentom informacji o możliwości zakupu przedmiotów bez uiszczania opłaty związanej z Ochroną Kupującego we właściwym czasie, w jasny i jednoznaczny sposób. W efekcie mogą oni nie zdawać sobie sprawy z możliwości zakupu bez konieczności uiszczania tej kwoty. Gdyby o tym wiedzieli, to np. mając już wcześniejsze dobre doświadczenia z danym sprzedającym, mogliby nie zdecydować się na dodatkowo płatną usługę” – zaznaczył prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Za naruszenie zbiorowych interesów użytkowników platformy, jej właścicielowi grozi kara w wysokości 10 proc. rocznego obrotu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama