Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 marca 2026 10:31
Reklama
Reklama

Co region Polski, to trochę inne Boże Narodzenie

Nie w każdej części Polski podczas świąt obowiązują takie same tradycje. Z inną tradycją można spotkać się na Podlasiu, a z inną można zetknąć się w górach. Nie są to kluczowe różnice, ale barwne i ciekawe.
Co region Polski, to trochę inne Boże Narodzenie
Brodacze ze Sławatycz

Autor: Gminny Ośrodek Kultury w Sławatyczach

Można zacząć wymieniać od południowego Podlasia, a właściwie od Sławatycz (województwo lubelskie). Jest ku temu dobra okazja, bo Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu właśnie podało, że brodacze zostali wpisani na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego Unesco.

Kilka słów wyjaśnienia. „Brodacze to lokalna nazwa przebierańców, którzy w ostatnich 3 dniach grudnia w okresie kiedy żegna się stary rok, nakładają specjalne stroje i paradują w nich po ulicach Sławatycz” – informuje gmina Sławatycze i wyjaśnia, że słowo „brodacz” nawiązuje do bardzo długich bród z  lnianego włókna, jakie przyczepiają sobie miejscowi przebierańcy. Symbolizowały one długie życie, duże doświadczenie oraz bogactwo przeżyć. „Zwyczaj ten jest bardzo stary. Najstarsi mieszkańcy Sławatycz (90 lat) mówią, że o brodaczach odpowiadali im dziadkowie” – dodaje samorząd i wyjaśnia, że przygotowania do marszu brodaczy zaczynają się wraz z adwentem, a zabawa zaczyna się zaraz po Bożym Narodzeniu. Jej finałem jest 31 grudnia, kiedy przebierańcy chodzą po domach i składają życzenia.

Też z województwa lubelskiego podchodzi dunajowanie, czyli kolędowanie po domach, kiedy to młodym pannom życzono szybkiego zamążpójścia. Nazwa pochodzi od słów jednej z pieśni, gdzie pada „na dunaj”.

Na Kaszubach też można odnaleźć wyjątkowe zwyczaje i warto wspomnieć o różnicach kulinarnych, bo w tej części Polski podaje się np. ryż z jagodami, co w innych regionach raczej nie jest spotykane. Na Kujawach, w rodzinach gdzie najstarsze tradycje są nadal kultywowane, dzieci nie siedzą z dorosłymi przy wigilijnym stole. Dla najmłodszych nakrywana jest tzw. „ryczka”.  Zwyczajem tam jest także, że pani domu nie wstaje od stołu, a gościom usługuje jej mąż.

Na Warmii i Mazurach – tak jak w reszcie Polski – pod obrusem znajduje się sianko, ale tylko w tym regionie każdy z biesiadników wyciąga po źdźble. Prostą słomkę oznacza spokojne życie, krzywa zwiastuje zaskakujące wydarzenia. W tej części Polski także posypuje jeszcze czasami podłogę, aby zobaczyć ślady zostawione przez duchy zmarłych bliskich.

Mazowieckie zwyczaje są, zdaje się, najbardziej rozpowszechnione. Stąd właśnie pochodzi zwyczaj dawania zwierzętom resztki z wigilijnego stołu. Potem przerodziło się to w dzielenie się ze zwierzętami opłatkiem. Na Podlasiu obowiązkiem jest przygotowanie potraw ze wszystkich płodów ziemi, a gdyby jakiś pominięto, to te zbiory w następny rok będą ubogie. Tu także pod obrusem umieszcza się karteczki z dowcipnymi zwyczajami.

Na Śląsku duże różnice widać w kuchni, bo w wigilię podaje się np. grzyby smażone w oleju, zupę z konopi i – rzadko widziane wówczas w innych regionach – ziemniaki. Małopolska ma swój bożonarodzeniowy znak rozpoznawczy i jest to tradycyjna szopka krakowska. Pięknie ozdobiona, często ruchoma, którą nie może poszczycić się nikt inny na świecie. Specyficzne są także święta góralskie. Dopiero w wigilię przynosi się do domu mojkę, czyli choinkę, a po wieczerzy śpiewa się kolędy. Często do samego rana.

W Wielkopolsce święta Bożego Narodzenia nazywano Godami, albo Gwiazdką. To drugie określenie przetrwało do dziś i się rozpowszechniło. Prezentów nie przynosi Mikołaj, ale właśnie Gwiazdor. Na stole powinna być siemieniucha, czyli polewka z nasion konopi, kluski z makiem, śledzie z ziemniakami czy polewka z maku (makówka). Podaje się także makiełki (mają różne wersje), a są to pokrojone bułki pszenne namoczone w mleko. Potem dodaje się mak, miód i rodzynki. Czasami zastępuje się je bardziej popularne kluski z makiem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AdamTreść komentarza: Rolnik który ma taką skażoną glebę nic nie może uprawiać zboża czy warzyw Gleba jest skażona nie nadaje się do żadnych upraw Koszty rekultywacji są ogromne Rolnik powinien zgłosić ten fakt policji prokuraturze Że bez jego zgody teren został skażony Bo sam będzie miał problemy, ogromne koszty.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 11:38Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: Wielkie emocje !Treść komentarza: Reakcja obrońcy Podlasia przy pierwszej bramce dla Naprzodu, sugeruje, że piłka nie przekroczyła linii bramkowej. Rzut karny też zdaje się lekko naciągany, bo faul bramkarza był oczywisty, ale tuż przed linią pola karnego. Tym większe brawa dla drużyny Podlasia, że się podnieśli, że dążyli do wyrównania. W samej końcówce znów czuwał sędzia nie dając rozegrać piłki z autu. Samo życie..,.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 10:58Źródło komentarza: Rollercoaster emocjiAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Dla kibiców mecz ekstra osiem bramek totalna zmiana nastrojów, ale piłkarsko to obie ekipy kulały strasznie w defensywie, niestety bardziej Podlasie. Panowie trenerzy trzeba coś z tym zrobić.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 07:58Źródło komentarza: Rollercoaster emocjiAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: a jak w tabeli się to przedstawia? Mam prośbę czy możecie po za info zamieszczać tabele tak jak w papierowym wydaniu?Data dodania komentarza: 2.03.2026, 07:28Źródło komentarza: Wysoka wygrana BaczyńskiegoAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Piotrze trzymaj się. Ten to ma pecha do kontuzji :( Oby na Mistrzostwa się udało wykurować. Zdrowia Piotrze i cierpliwość. Gratki dla Piotra autora, że pamiętam o największej lekkoatletycznej imprezie w Polsce i o niej pisze. Pozostałe media nie zauważyłyData dodania komentarza: 2.03.2026, 07:26Źródło komentarza: Dwa medale i rekord życiowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama