Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 13:13
Reklama
Reklama
Reklama

Jedni z lenistwa, inni ze strachu. Dlaczego Polacy nie chcą się szczepić?

Jedni w obawie o swoje zdrowie oczekują możliwości przyjęcia kolejnej dawki szczepionki, inni zaś bronią się przed zabiegiem jak tylko mogą. Z czego wynika negatywne nastawienie Polaków do wakcynacji i jakie jest w tej kwestii zdanie eksperta?
Jedni z lenistwa, inni ze strachu. Dlaczego Polacy nie chcą się szczepić?

Autor: iStock

Wielu z nas nie chce się szczepić

RMF FM i Dziennik Gazeta Prawna zleciły firmie United Surveys sprawdzenie, dlaczego znaczna część Polaków nadal nie zdecydowała się na wzmocnienie swojej odporności przed COVID-19 poprzez przyjęcie szczepionki. Autorzy publikacji przypominają, że akcja podawania preparatów przeciwwirusowych rozpoczęła się w grudniu 2020 roku, jednak dotychczas z takiej możliwości skorzystało niespełna 60 proc. z nas. Jakie są tego powody?

Według respondentów badania, najczęstszym powodem, dla którego pacjenci odmawiają szczepienia jest obawa przed zagrożeniem, jakie mógłby powodować preparat (64, proc. odpowiedzi). Z kolei 46,8 proc. ankietowanych zupełnie nie uznaje istnienia pandemii. 44,9 proc. badanych nie ma zaufania do nauki; 41,5 proc. zaś – do państwa. Poddanie się szczepieniu to uleganie presji – tak uważa 40,7 proc. uczestników przedsięwzięcia. 32,2 proc. z nich twierdzi, że niechęć do szczepienia spowodowana jest historią innego człowieka, któremu zaszkodził zabieg. 31,9 proc. podejmuje decyzję po namowach rodziny i bliskich przeciwnych szczepieniom. Respondenci wskazali również, że część osób wciąż waha się przed przyjęciem wakcyny (33,7 proc. odpowiedzi). 17,4 ankietowanych wskazało, że Polakom nie chce się szczepić; 3,9 proc. uważa, że nie mają na to czasu; 2,4 proc. nie ma żadnego zdania w tym temacie.

Ekspert nie ma złudzeń

W rozmowie z Interią na temat szczepień wypowiedział się prof. Maciej Banach z Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Specjalista uważa, że w niektórych grupach najbardziej narażonych na zachorowanie powinien zostać wprowadzony obowiązek przyjęcia preparatu (m.in. nauczyciele czy osoby starsze).

„Niestety, (w Polsce) wciąż (wyszczepienie) sięga 57-58 proc., nie mamy nawet poziomu 60 proc. wyszczepienia. Problemem jest również to, że tylko jedna czwarta osób, które się zaszczepiły dwoma dawkami lub jedną (w przypadku preparatu firmy Johnson & Johnson) przyjęła dawkę przypominającą, tzw. booster. Z najnowszych danych z USA wynika, że przyjęcie dwóch dawek szczepionki (np. mRNA) zmniejsza ryzyko zgonu z powodu COVID-19 trzynastokrotnie, a po dawce przypominającej spada ono aż 97 razy. To znaczna ochrona przed najcięższymi powikłaniami i zgonem” – czytamy w publikacji.

Prof. Banach za obowiązkowymi szczepieniami opowiada się już od kilkunastu miesięcy. Ekspert chciałby pójść za wzorem Austrii, gdzie od 1 lutego zabiegowi musi poddać się każda dorosła osoba.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lekarz doomowy 28.01.2022 10:32
Największą zachętą do szczepień był fakt zachorowania na covid Pana Prezydenta RP Andrzeja Dudy, pomimo przyjęcia prze niego trzech dawek szczepionki i ten przypadek niestety nie jest odosobniony, chociaż najgłośniejszy. Naprawdę, tylko strach i lenistwo przyczyną niechęci ? Ja wskażę inną przyczynę. Jeżeli ktoś przeszedł covid i to przeszedł łagodnie, to jaki jest sens szczepienia się mutacją wirusa , która już była przechorowana ? Szczepienie w takim przypadku osłabia tylko naturalną odporność organizmu. Nie kwestionuję istnienia wirusa i groźby zachorowania, ale, każdy przypadek jest przecież inny. A skąd wzięły się ogłaszane dzienne rekordowe liczby zachorowań ? Te zachorowania były zawsze na podobnym poziomie, a tylko dostępność testów, która jest już prawie powszechna i z każdym miesiącem ich przybywa, śrubuje te liczby. Swoje do atmosfery paniki dokłada też niestety rząd i niejaki minister Niedzielski, najgorszy minister zdrowia ( tuż po Arłukowiczu z Peło ) w historii III RP.

czyt 28.01.2022 14:30
Przetestowane Igrzyskowiniki, nie przeszli chińskich TESTÓW za to: )

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama