Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 13:46
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Obowiązkowy test w pracy i odszkodowanie za zakażenie. Opozycja nie zostawiła suchej nitki na projekcie PiS

Do sejmu trafił długo wyczekiwany przez pracodawców projekt ustawy, dzięki któremu pracownicy będą mogli testować się na obecność koronawirusa w miejscu pracy. W dokumencie pojawił się również wątek odszkodowań, które miałyby przysługiwać pacjentowi zakażonemu przez innego pracownika. - To absurd! - komentuje opozycja.
Obowiązkowy test w pracy i odszkodowanie za zakażenie. Opozycja nie zostawiła suchej nitki na projekcie PiS

Autor: iStock

Piątkowe (28 stycznia) statystyki Ministerstwa Zdrowia pokazują, że obecna sytuacja epidemiczna jeszcze długo nie pozwoli nam złapać oddechu. Tylko minionej doby odnotowano w kraju  57 262 przypadki koronawirusa. 271 osób przegrało walkę z COVID-19. 1 068 384 przebywa na kwarantannie (ta od 2 lutego zostanie skrócona z 10 do 7 dni). Od marca 2020 roku potwierdzono łącznie 4 752 700 zakażeń. Ta dynamika zachorowalności jest dla nas bardzo groźna. 

Pracodawcy dostaną zielone światło?

Od wielu miesięcy przedsiębiorcy oczekują przepisów, które pozwolą im na wykonywanie testów wśród pracowników. Na tę ustawę czekał również minister zdrowia Adam Niedzielski, który miał uzależniać od niej swoją przyszłość w rządzie. Problemem była jednak grupa parlamentarnych antyszczepionkowców, którzy blokowali zakończenie prac nad projektem. W czwartek dokument trafił jednak do sejmu. Najważniejsze założenia proponowanej ustawy to:

- możliwość bezpłatnego testowania pracowników raz w tygodniu (częstotliwość ta może być zmieniana przez rząd w zależności od dostępności testów);
- również raz w tygodniu pracodawca będzie mógł żądać okazania wyniku testu swojego podwładnego – jeśli jednak pracownik odmówi, nie będzie można wyciągać od niego konsekwencji w postaci przeniesienia na inne stanowisko lub oddelegowania na bezpłatny urlop;
- osoba zakażona na terenie zakładu pracy będzie mogła ubiegać się o odszkodowanie – będzie to jednak droga bardzo trudna, ponieważ to na pracowniku spocznie obowiązek udowodnienia, że do transmisji koronawirusa doszło właśnie w miejscu pracy. Ponadto zasadność wniosku rozpatrywana będzie najpierw przez samego pracodawcę, następnie przez wojewodę, a na samym końcu decyzję w sprawie wyda sąd. Maksymalna wysokość rekompensaty wyniesie 15 tysięcy złotych.

Projekt ustawy został już skierowany do pierwszego czytania w komisji zdrowia. Ale już został ostro skrytykowany przez polityków opozycji, którzy swoje opinie opublikowali w mediach społecznościowych. 

Katarzyna Lubnauer: Lex Kaczyński to bełkot. Widać, że nie mają już żadnej Rady Medycznej. Żadnych ekspertów.

Borys Budka: PiS jest mistrzem jeśli chodzi o buble prawne. Ale takiego gniota jak żyję nie widziałem. Lex Kaczyński to wywieszenie przez rząd białej flagi w walce z pandemią i zrzucenie wszystkiego na zwykłych ludzi. Tchórze do kwadratu.

Tomasz Siemoniak: Wskazywanie osoby będącej źródłem zakażenia w miejscu pracy w celu uzyskania 15 tys. zł odszkodowania sparaliżuje sejm, senat, sejmiki i rady gmin. Przeciwnicy polityczni będą się wskazywać jako źródła zakażeń po posiedzeniach plenarnych i komisjach. Kto wymyśla takie absurdy?

Kosztowny brak maseczki

Do sejmu trafił również projekt ustawy podnoszący kary za łamanie obostrzeń covidowych. Złożyli go posłowie PiS, a dotarli do niego dziennikarze RMF FM. 

W tej chwil za brak maseczki grozi nam od 20 do 500 zł mandatu. Jeżeli proponowana m.in. przez Jarosława Kaczyńskiego zmiana wejdzie w życie, to maksymalna kara wzrośnie z 500 do - uwaga - 2000 zł. Osobom, które nie zgodzą się na mandat i przegrają sprawę w sądzie, grozić będzie nawet 6000 zł kary.

Jak podaje RMF24, tym projektem sejm ma się zająć we wtorek. 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama