Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 23:54
Reklama
Reklama
Reklama

LUDZIE Z PASJĄ: Dłońmi mogłam dosięgnąć gwiazd

Danuta Koszołko przez lata tworzyła w Warszawie, a w 2017 roku wróciła w rodzinne strony. Na płótnach najchętniej oddaje własne emocje i te, które wyczuwa w otaczających ją ludziach. Mimo trudnych chwil, które przeżyła, wciąż jest pełna radości i energii. Ostatnio artystka pokazywała obrazy, które pochodziły z cyklu „Nowa JA” w galerii Artstyle w Białej Podlaskiej.
LUDZIE Z PASJĄ: Dłońmi mogłam dosięgnąć gwiazd

Autor: archiwum Danuty Koszołko

Już jako dziecko wykazywała zdolności twórcze. Za każdym razem kiedy wracała ze szkoły, nie jadła od razu obiadu i nie odrabiała lekcji, a rysowała i malowała. – Jak już byłam spełniona, zaczynałam inne czynności. Moi rodzice byli bardzo tolerancyjni, więc wspierali moją pasję. Mama też miała talent do tworzenia, gdyż bardzo chętnie szyła ubrania wszystkim członkom rodziny i przyjaciołom. Często też aranżowała wnętrze domu, które ciągle się zmieniało. To też po niej odziedziczyłam, bo również z dużą częstotliwością wprowadzam zmiany w swoim mieszkaniu - opowiada Danuta Koszołko. W tym roku wzięła pędzel i sama pomalowała ściany. Pasję do sztuki miał też jej tato, który zajmował się podkuwaniem koni, a z kolei hobby dziadka był taniec. Kiedy kończąc szkołę podstawową zastanawiała się, jaką dalszą edukację wybrać, profesor od rysunku przekonał ją, że ma zdolności artystyczne, więc powinna ukończyć liceum plastyczne. Z tego względu wybrała Technikum Sztuk Plastycznych w Nałęczowie. Rodzice przystali na ten wybór. Tata pojechał z nią do Nałęczowa, by sprawdzić, w jakich warunkach będzie mieszkać jego córka. Mieszkała na stancji w willi Zofijówka naprzeciw technikum, przy ul. Lipowej.

– Czas spędzony w szkole średniej to najpiękniejszy okres w moim życiu. Spotykałam ciekawych ludzi z artystyczną duszą, miło wspominam też kadrę pedagogiczną. Tworzyliśmy w pracowni i na plenerach wyjazdowych na przykład w Kazimierzu Dolnym. Nie mieliśmy profesjonalnych modeli, więc pozowaliśmy sobie nawzajem – wspomina. Nie tylko uczyła się malować i rysować, ale też miała zajęcia z tworzenia zabawek, w tym lalek i z rzeźby. – Mam olbrzymi sentyment do Nałęczowa, chętnie bym tam zamieszkała. Staram się odwiedzać tę miejscowość przynajmniej raz na pięć lat. Kiedy tam jestem, zaglądam do szkoły i chodzę na cmentarz, by pomodlić się przy grobach zmarłych profesorów – wyjawia. 


Po szkole średniej zdawała do Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, ale się nie dostała. Dlatego zgłosiła się na staż, który odbyła w szczecińskim teatrze Pleciuga oraz w gdańskim teatrze. Tam zajmowała się tworzeniem lalek. Spędziła w teatrach w sumie rok. – Czasami myślę, że jestem starą duszą, która wszystko przeżyła, a teraz bada, jak było wcześniej. Dlatego, że wciąż lubię poznawać nowe miejsca i ludzi oraz zdobywać wiedzę – podkreśla. Następnie prowadziła Dom Kultury „Piast” w Białej Podlaskiej, z przerwami przez cztery lata, w tym czasie została też właścicielką pierwszej bialskiej galerii sztuki przy ul. Parkowej.

Następnie podjęła pracę w Słowie Podlasia. W redakcji zajmowała się makietowaniem gazety i pisała artykuły. W tygodniku spędziła siedem lat. To była jej najdłuższa praca. Potem wyjechała do Warszawy, gdzie mieszkała przez ponad dwadzieścia lat. Współpracowała z wydawnictwem Profi, dla którego projektowała okładki książek. Była też wolnym strzelcem w agencji reklamowej Dino, gdzie zajmowała się projektowaniem logo dla firm. W tym czasie malowała też obrazy, które pokazywała na osiedlowych wystawach dla przyjaciół, w ogrodzie. Łącznie powstało ich ponad pięćdziesiąt. – Wszyscy moi znajomi mają moje prace w swoich domach – zaznacza.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 25 stycznia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama