Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:54
Reklama
Reklama

Młodzi zdolni w Teatrze Studio Buffo

Bartosz Kroszczyński z Białej Podlaskiej występuje w musicalu „Piotruś Pan” wystawianym w Teatrze Studia Buffo w Warszawie. Z kolei Wiktoria Zielińska przygotowuje się do występu w musicalach „Metro” oraz „Romeo i Julia”. Amelia Modrzewska szykuje się do zagrania w „Piotrusiu Panie”. Cała trójka brała udział w konkursach i warsztatach, które pomogły im zostać zauważonymi przez warszawski teatr. Zdolni, młodzi bialczanie odbierają lekcje śpiewu w bialskim Studio Piosenki Metro działającym pod auspicjami Teatru Studio Buffo.
Młodzi zdolni w Teatrze Studio Buffo

Autor: fot. Archiwum rodziny Kroszczyńskich

– Bartek Kroszczyński zagrał już w kilku przedstawieniach „Piotruś Pan”, co mnie oraz jego rodziców i wszystkich kolegów napawa dumą – przekazuje założyciel Studia Piosenki Metro w Białej Podlaskiej Marek Chmiel.

 Młody bialczanin dołączył do jego uczniów wiosną 2021 roku, bo przeszedł pomyślnie przesłuchanie.

– Jest bardzo zdolny. Jednak, nauczanie online spowodowało u niego niekorzystne reakcje i dlatego rodzice Bartka, chcieli żeby syn brał udział w zajęciach artystycznych. Nasze zajęcia to nie tylko śpiew, ale też fajna atmosfera i dobre towarzystwo. Bartek brał udział w warsztatach wokalnych prowadzonych przez Marie Napieralską, główną trener wokalną Teatru Studio Buffo oraz w wakacyjnych warsztatach musicalowych prowadzonych przeze mnie i Małgorzatę Lewińską - aktorkę telewizyjną i teatralną. W październiku został zaproszony na wieloetapowy casting do "Piotrusia Pana". Dzięki swojej pracy i poświęceniu rodziców, znalazł się tu gdzie jest teraz. Mam nadzieję, że nie spocznie na laurach i będzie chciał rozwijać się dalej – zaznacza nauczyciel Bartka.

Bartek ma dopiero 11 lat, na co dzień uczy się w V klasie Szkoły Podstawowej nr 1 w Białej Podlaskiej. Swoją przygodę z muzyką traktuje bardzo poważnie. 

– Przed wstępami wkładam całe serce w próby, które się wcześniej odbywają. Przed wejściem nad scenę odczuwam stres, ale kiedy zaczynam grać jestem spokojny i skupiony. Osoby, które razem ze mną występują, a mają większe doświadczenie, pomagają mi, dając wskazówki, np. w które miejsce na scenie powinienem przejść czy jak zareagować. Występowałem w czasie konkursów i akademii od przedszkola, więc granie w teatrze od zawsze było moim marzeniem. Wiele zawdzięczam szkole artystycznej, w którym uczę się śpiewać, gdyż tam szlifuję swoje umiejętności i nabywam nowych, pan Marek Chmiel poświęca mi wiele czasu i potrafi wyłapać każdy szczegół i pomyłkę – mówi Bartosz Kroszczyński. 

 Próby na deskach teatru

Udział w licznych konkursach oraz warsztatach zaowocował tym, że podopieczni Studio Piosenki Metro zostali dostrzeżeni przez Janusza Józefowicza i Janusza Stokłosę - twórców musicali, które zyskują rozgłos w całym kraju.

– Moi podopieczni obecnie ciężko pracują pod czujnym okiem Jakuba i Janusza Józefowiczów oraz Marie Napieralskiej. Współpraca, do której zostali zaproszeni uczniowie wiąże się z bardzo z bardzo dużym wysiłkiem, częstymi wizytami w stolicy oraz długimi godzinami prób na deskach teatru. Widzimy już jednak owoce – zaznacza twórca szkoły muzycznej.

Marek Chmiel otworzył Studio Piosenki Metro Biała Podlaska w 2019 roku. Jest wokalistą, absolwentem wydziału wokalno-aktorskiego Akademii Muzycznej im. I. J. Paderewskiego w Poznaniu oraz certyfikowanym nauczycielem Studio Piosenki Metro. Występował na scenie Teatru im. W. Bogusławskiego w Kaliszu oraz Teatru Polskiego w Poznaniu. Jest także solistą Męskiego Zespołu Wokalnego Kairos z Lublina. Bialskie Studio Piosenki Metro działa pod auspicjami Teatru Studio Buffo w Warszawie. W zajęciach artystycznych mogą brać udział dzieci, młodzież oraz osoby dorosłe.

– Każdy może spróbować swoich sił w śpiewaniu, bez względu na poziom zaawansowania. Liczą się chęci oraz duża pracowitość. Inicjatywa znalazła zainteresowanie wśród mieszkańców Białej Podlaskiej oraz sąsiadujących z nią miejscowości – mówi Marek Chmiel.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 1 lutego


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama