Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 10:34
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Złe wieści dla planujących kupno mieszkania. Będzie i drożej, i trudniej

Nic nie zapowiada zatrzymania boomu mieszkaniowego i – niestety – również wzrostu cen na rynku. Eksperci szacują, że trzeba przygotować się na poważne podwyżki. A to nie koniec złych wiadomości.
Złe wieści dla planujących kupno mieszkania. Będzie i drożej, i trudniej

Autor: iStock

Jeszcze dziś Rada Polityki Pieniężnej ma podjąć decyzję co do wysokości stóp procentowych. Spodziewana jest ich podwyżka do poziomu 4 procent. To oznacza, że bardziej opłacalne będzie trzymanie pieniędzy na lokatach bankowych oraz to, że wszyscy posiadający kredyty będą co miesiąc oddawali bankom więcej niż dotychczas. Ma to ogromne znaczenie dla tysięcy osób, posiadających zobowiązania hipoteczne.

To nie koniec złych wiadomości, bo muszą się na nie przygotować także osoby, planujące zakup mieszkania lub domu. Od kilku lat obserwujemy w Polsce nie tylko boom budowlany, ale związany z nim stały wzrost cen za metr kwadratowy. Eksperci szacują, że te trendy się nie zatrzymają.

Będzie drożej

Ekonomiści Credit Agricole Bank Polska zwiastują, że do 2023 roku trzeba się spodziewać podwyżek cen mieszkań o co najmniej 21 procent. Średnia cena transakcyjna nowych lokali w największych miastach może wynieść 11,1 tys. zł za mkw. Na stawki największy wpływ mają koszty budowy, które obecnie są bardzo wysokie. Do tego trzeba dodać jeszcze pieniądze wydane na usługi projektowe, kredytowe i koszty pracownicze. Jeśli ktoś planuje budowę domu, to musi się też pogodzić z tym, że ceny działek raczej nie spadną.

Stanie się tak mimo jednego z działań zawartych w Polskim Ładzie. Przypomnijmy, że rząd chce dopłacać rodzinom do wkładu własnego przy zaciąganiu kredytu hipotecznego. Jednak zdaniem analityków rynku, nie będzie miało to wielkiego znaczenia dla cen. Problem w tym, że limity cenowe zawarte w programie sprawią, że nie wszystkie lokale będą mogły zostać w nim ujęte. – Szczególnie w dużych miastach ciężko będzie znaleźć lokal spełniający precyzyjnie określone wymagania. Przy tak nisko ustalonych limitach jest to wsparcie właściwie wyłącznie dla osób szukających mieszkań na osiedlach położonych na odległych obrzeżach miast – ocenia Witold Indrychowski, prezes spółki Merari.

Kolejna sprawa to fakt, że jeżeli Polski Ład zwiększy dostęp do kredytów i mieszkań, to tym samym  może spowodować wzrost cen tych mieszkań, które spełniają wymogi programu.

Limity

Analitycy firmy Rednet Consulting oszacowali, że z programu będzie mogło skorzystać ok. 80 tys. polskich rodzin rocznie. W Warszawie limit cenowy będzie wynosił 9705 zł za metr kwadratowy, w Gdańsku 8813 zł/mkw., we Wrocławiu 8390 zł/mkw., a w Poznaniu 7617 zł/mkw. Rzecz w tym, że wszystkie te kwoty są niższe od notowanych obecnie cen transakcyjnych.
Dlatego HRE Investments ocenia, że w miastach wojewódzkich do programu zakwalifikuje się tylko jedna trzecia wszystkich ofert deweloperskich. W przypadku największych ośrodków może to być maksymalnie kilkanaście procent.

Serwis otodom.pl wylicza

  • Gdańsk - 9,8 proc.
  • Wrocław - 6,6 proc.
  • Poznaniu - 5,2 proc.
  • Warszawa - 2,5 proc.
  • Kraków – 0,9 proc.
  • Lublin – 0,8 proc.
  • Szczecin – 0,3 proc.

Będzie trudniej

Przyjrzyjmy się innym analizom, jak raport Narodowego Banku Polskiego. Ten regularnie stara się przewidywać zmiany na rynku kredytów. Z najnowszej analizy nie płyną dobre wiadomości. NBP szacuje, że w pierwszym kwartale tego roku w tym sektorze zajdą poważne zmiany. O ile chodzi o zaciąganie zobowiązań przez firmy, to będą one miały łatwiejszy dostęp do bankowych pieniędzy. W przypadku kredytów mieszkaniowych ich uzyskanie będzie trudniejsze.

Takie wnioski wypływają z ankiety NBP, którą na początku stycznia 2022 r. wypełniły 23 banki. Opinie są jednoznaczne: banki zmienią swoją politykę i mają zamiar zaostrzyć ją wobec kredytobiorców hipotecznych.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama