Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 10:05
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Początek końca pandemii czy potężne niedoszacowanie? Niepokój po decyzjach rządu

Według ministrów Przemysława Czarnka i Adama Niedzielskiego mamy do czynienia z „początkiem końca pandemii”. Rządzący zapowiadają stopniowe luzowanie restrykcji i patrzą w przyszłość z nadzieją. Statystyki jednak mówią zupełnie co innego. Odmienne zdanie w tej kwestii mają również sami Polacy.
Początek końca pandemii czy potężne niedoszacowanie? Niepokój po decyzjach rządu

Autor: iStock

Podczas środowej konferencji prasowej – przypomnijmy – minister zdrowia Adam Niedzielski i minister edukacji Przemysław Czarnek stwierdzili, że według prognoz najbliższe tygodnie pozwolą nam pożegnać się z piątą falą pandemii i wrócić do normalności. Pierwsze decyzje w tej sprawie już zapadły: zmniejszona została liczba łóżek covidowych, poluzowano zasady dotyczące kwarantanny i izolacji, skrócono również czas nauczania zdalnego dla uczniów szkół podstawowych i średnich.

– Spadki zakażeń powinny być stosunkowo duże i w lutym wyczerpie się poważne zagrożenie dla opieki zdrowotnej. Mam nadzieję, że w marcu będziemy mogli podejmować odważne decyzje dotyczące znoszenia restrykcji, znoszenia regulacji czy wprowadzenia regulacji bardziej łagodnych, żebyśmy na wiosnę mogli wejść w normalny tryb funkcjonowania – wyjaśniał Adam Niedzielski.

– W świetle nowych informacji możemy założyć, że do końca roku szkolnego będziemy mogli normalnie się uczyć – dodał Przemysław Czarnek.

Decyzje rządu – co wyraźnie podkreślali obaj ministrowie – opierają się na oficjalnych statystykach, które wciąż jednak nie napawają optymizmem. Z raportu Ministerstwa Zdrowia z czwartku 10 lutego wynika, że ciągu ostatniej doby wykryto ponad 42 tysiące zakażeń, z czego prawie 4,5 tysiąca pacjentów zachorowało ponownie. Koronawirus odebrał życie 262 osobom. Obraz ten pokazuje, że choć dominujący obecnie wariant Omikron powoduje głównie chorobę o mniejszym nasileniu i krótszym czasie trwania, nadal jesteśmy narażeni na poważne skutki jego dynamicznej transmisji.

Tymczasem Europejskie kraje ogłaszają endemię – zamierzają traktować COVID-19 jak grypę, która pozostanie z nami już na zawsze i wycofują się z wszelkich obostrzeń. Do normalności wracają już Hiszpania, Dania, Włochy czy Irlandia. Polska zdaje się podążać ich śladem. I choć apogeum zachorowań trwa, zapowiedzi rządu mogą wskazywać na podobny scenariusz. Czy słusznie?

Dane, których nie widać

Oficjalne dane to jedynie kolebka tych, z którymi mamy do czynienia w rzeczywistości. Gdyby udało się zliczyć nie tylko zarejestrowane testy, ale również te, które pacjenci kupują w aptekach i nie rejestrują ich wyniku oraz niewykorzystane skierowania, które zakończyłyby się wynikiem pozytywnym, otrzymalibyśmy niewyobrażalnie wysokie liczby. Już pod koniec 2020 roku doktor Paweł Grzesiowski ostrzegał, że niedoszacowanie może być nawet dwudziestokrotne.

– Od 10 do nawet 20 razy więcej niż podają codzienne statystyki. Jeśli wczoraj podano, że zachorowało 10 tys. ludzi, to trzeba się liczyć z tym, że było to co najmniej 100 tys. – mówił wówczas w wywiadzie dla portalu Forsal.

Gdyby przyjąć takie założenie, dzisiejsza realna liczba zakażeń wynosiłaby nawet 840 tysięcy przypadków. Jeżeli jest to mocno wygórowane wyliczenie, z pewnością wiele zachorowań umyka oficjalnym danym. Kwestią dyskusyjną pozostaje zatem twierdzenie, że pandemię powinniśmy zacząć traktować łagodnie i z optymizmem.

Jest nowy pomysł – masowe testowanie

Szkoły są jednymi z największych zbiorowisk ludzi, dlatego potencjalnie mogą być również źródłem zwiększonej emisyjności wirusa. Swój głos w tej sprawie zabrał prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. Odnosząc się do zapowiedzi MEiN dotyczącej powrotu do stacjonarnego trybu nauczania, zaproponował dwa rozwiązania, które mogłyby wpłynąć na zmniejszenie zagrożenia.

– Wydaje się, że masowe testowanie plus naprawdę dobre zorganizowanie nauki hybrydowej może stworzyć pewną barierę, pewną granicę przed taką multiplikacją koronawirusa – mówił szef ZNP podczas konferencji. – Chciałbym wiedzieć na podstawie jakich parametrów (...) wskazań pan minister taką decyzje podejmuje. Ja bym rozumiał, że gdyby dziś zachorowań nie było 40 tys. tylko 4, a dramatyczna liczba zmarłych była na poziomie 3, a nie 300 – dodał.

Polacy żyją w niepokoju

Obawę o zasadność luzowania restrykcji wyrazili również Polacy. Z badania przeprowadzonego przez United Surveys na zlecenie RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej" wynika, że zdecydowana większość respondentów (ponad 76 proc.) negatywnie ocenia poziom opanowania sytuacji pandemicznej w kraju. Jedynie niespełna 20 proc. ankietowanych uznało, że decyzje podążają w dobrym kierunku. 4,1 proc. badanych nie wskazało jednoznacznej odpowiedzi.



Źródło: United Surveys / RMF FM / GDP; Graf.: News4Media

 Autor publikacji podkreśla, że pytanie zadane zostało uczestnikom jeszcze przed ogłoszeniem „początku końca pandemii”, co mogłoby dodatkowo wpłynąć na wyrażone w sondażu opinie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama