Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 18:07
Reklama
Reklama
Akcję ratowniczą wznowiono nad ranem

Tragedia w Berezie. Wyłowiono ciało mężczyzny, trwają poszukiwania drugiej osoby

Czarna środa na akwenach w powiecie bialskim. Podczas wieczornych akcji ratunkowych w Berezie (gmina Międzyrzec Podlaski) strażacy zostali wezwani do dwóch osobnych zgłoszeń dotyczących tonących osób na terenie tamtejszych żwirowni. Z wody wyciągnięto ciało mężczyzny. Poszukiwania drugiej osoby zostały wznowione dziś rano.
Tragedia w Berezie. Wyłowiono ciało mężczyzny, trwają poszukiwania drugiej osoby
Na żwirowni nr 5 w Berezie wznowiono poszukiwania drugiej z osób, która w środowy wieczór weszła do wody

Źródło: KMP Biała Podlaska; zdjęcie ilustracyjne

Dramatyczna seria zdarzeń rozpoczęła się w środę, 5 sierpnia, tuż po godzinie 20:00. O pierwszym wypadku służby zostały powiadomione natychmiast.

– 5 sierpnia o godzinie 20.09 stanowisko kierowania komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej otrzymało zgłoszenie o osobie tonącej na żwirowni nr 4 w miejscowości Bereza. Na miejsce natychmiast zadysponowano zastęp z jednostki ratowniczo-gaśniczej w Międzyrzecu Podlaskim, druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Stołpnie wyposażonych w sprzęt ratownictwa wodnego oraz specjalistyczną grupę ratownictwa wodno-nurkowego z Lublina – relacjonuje mł. kpt. Marek Waszczuk, oficer prasowy komendanta miejskiego PSP w Białej Podlaskiej.

Po przybyciu pierwszych zastępów na miejsce i po rozmowie ze świadkami dowódca akcji ustalił, że mężczyzna najprawdopodobniej utonął. Strażacy niezwłocznie rozpoczęli działania poszukiwawczo-ratownicze. Około godziny 22.50 nurkowie odnaleźli ciało 47-letniego mężczyzny. Znajdował się około 10 metrów od brzegu. Niestety, życia mieszkańca gminy Międzyrzec Podlaski nie udało się uratować.

Kiedy na pierwszej żwirowni trwała walka z czasem, do stanowiska kierowania spłynęła kolejna niepokojąca informacja z tej samej miejscowości.

– Tego samego dnia o godzinie 20.46 wpłynęło kolejne zgłoszenie o osobie tonącej, tym razem na żwirowni nr 5 w Berezie. Część sił i środków została przedysponowana do drugiego zdarzenia. Dodatkowo zadysponowano specjalistyczną grupę ratownictwa wodno-nurkowego z Sokołowa Podlaskiego – przekazuje rzecznik prasowy bialskich strażaków.

Poszukiwania na zbiorniku nr 5 prowadzone były przez kilka godzin w trudnych warunkach nocnych. Działania poszukiwawczo-ratownicze trwały do godziny około drugiej w nocy, po czym ze względu na panujące warunki zostały przerwane. Wznowiono je dziś (6 sierpnia) po godzinie 8.00.

Poszukiwany to 30-letni mieszkaniec Radzynia Podlaskiego.

Z uwagi na powagę sytuacji działania na miejscu osobiście nadzorowali przełożeni bialskich ratowników. Na miejscu obu zdarzeń obecny był zastępca komendanta miejskiego PSP w Białej Podlaskiej bryg. Paweł Jakubowicz oraz oficer dyżurny kierownictwa komendy miejskiej.

Nurkowie odnaleźli ciało 47-letniego mężczyzny. Znajdował się około 10 metrów od brzegu; źródło: Policja Bialska

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Oczywiście że się da . Polak wszystko wyklepie :-) Tylko dobrego fachowca w klepaniu trzeba :-) Widziałem jak kiedyś klepali osobówkę po zderzeniu z pociagiem . Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:58 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: To po co wogóle było tam jechać i się ośmieszać ? Walkowerem dostaliby prawie to samo . Co to za różnica czy 0:3 czy 0:2 . Tylko pieniądze na paliwo zmarnowali a paliwo teraz drogie. Podlasie ma najsłabszy skład od 25 lat . Na ligę ojręgową się ten skład nadaje a nie wyżej . Wzmocnień nie ma a jak już są to przychodzą piłarze bardzo słabi . Chyba przestanę przychodzić na mecze . Chyba zacznę jeżdzić do Piszczaca i oglądać naszpikowaną gwiazdami Lutnię Piszczac. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:52 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: klepidło Treść komentarza: Ciężko będzie ale Polak potrafi . Jakieś 20 lat temu to Polacy ciągneli na maksa z europy zachodniej takie ramole . Na lawecie jechało do Polski kilka takich rozwalonych doszczętnie siepów . Póżniej Polak Czesiem klepał to w stodole na klepisku młotkiem plus 50 kg szpachli i się sprzedawało takie cudo . Szły jak ciepłe bułeczki . Teraz w to już się nikt nie bawi bo się nie opłaca ale kiedyś szły do Polski jeszcze gorzej rozwalone i Czesław w stodole na klepisku czynił cuda i się klepało . Tego też by się dało parenaście lat temu wyklepać i się ogłosić jako nie bity i sprzedać , Data dodania komentarza: 20.09.2026, 01:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Czy da się klepać ? - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Kto durno pyta, ten.. pyta, tylko i wyłącznie :D Data dodania komentarza: 19.09.2026, 22:12 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: W ramach tego samego skeczu ustawiono nowy słup podtrzymujący przewody energetyczne niemal na środku zbudowanego chodnika choć po obydwu jego stronach jest dużo wolnego miejsca. Skrzyżowanie ulicy Ceglanej ze Świerkową, po drugiej stronie Lewiatan. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Ceglana w budowie, a ludzie nie wiedzą jak jeździć
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama