Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 13:29
Reklama
Reklama
Reklama

Odszedł pochodzący z Tucznej wybitny pilot i dowódca 

Po długiej i ciężkiej chorobie zmarł generał broni pilot dr hab. Ryszard Olszewski. Pochodził z Tucznej. Związany był też z Leśną Podlaską. Na kartach historii zapisał się jako człowiek zasłużony dla lotnictwa i nauki. 
Odszedł pochodzący z Tucznej wybitny pilot i dowódca 

Autor: fot. Agencja Lotnicza Altair

Gen. broni pilot Ryszard Olszewski urodził się 1 maja 1948 w Tucznej. W 1967 ukończył Liceum Pedagogiczne w Leśnej Podlaskiej. W 1968 rozpoczął studia w Wyższej Oficerskiej Szkole Lotniczej w Dęblinie (WOSL), które ukończył w 1971 z pierwszą lokatą i otrzymał stopień oficerski – podporucznika oraz tytuł pilota inżyniera. Jednocześnie został wyznaczony na stanowisko – pilota instruktora w 58. lotniczym pułku szkolnym w Dęblinie w Wyższej Oficerskiej Szkole Lotniczej.

W latach 1974-1977 studiował w Akademii Sztabu Generalnego w Rembertowie, którą ukończył z wyróżnieniem. W 1982, w wieku 34 lat, został dowódcą 60. lotniczego pułku szkolnego w Radomiu, a wiosną 1986 szefem 2. pułku lotnictwa myśliwskiego w Goleniowie. W 1988 wyznaczono go na stanowisko szefa sztabu 4. Dywizji Lotnictwa Myśliwskiego w Malborku.

W latach 1988–1990, odbył studia w Akademii Sztabu Generalnego w Moskwie, po których został szefem sztabu WOSL (zastępcą komendanta uczelni). 3 listopada 1995 objął stanowisko komendanta – rektora Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie (WSOSP), a od września 1999 był zastępcą dowódcy Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej.

W latach 2000-2001 studiował na Narodowym Uniwersytecie Obrony w Waszyngtonie. Od czerwca 2001 do marca 2002 był szefem Generalnego Zarządu Operacyjnego P3, w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego. Od 3 kwietnia 2002 do 31 marca 2005 był dowódcą Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej (po restrukturyzacji w 2004 Sił Powietrznych).

Karierę naukową rozpoczął w 1992, uzyskując stopień doktora nauk wojskowych w zakresie strategii wojskowej w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie, a następnie w 1998 obronił pracę habilitacyjną. Zajmował się strategią obronną państwa, siłami powietrznymi i odstraszeniem militarnym. Był autorem ponad 30 prac i publikacji w dziedzinie strategii obronnej państwa, w tym książki pt. "Lotnictwo w odstraszaniu militarnym". W 1999 otrzymał tytuł doktora honoris causa Słowackiej Wojskowej Akademii Lotniczej w Koszycach. Był członkiem Rady Naukowej Instytutu Lotnictwa oraz zastępcą przewodniczącego Krajowej Rady Lotnictwa.

Posiadał mistrzowską klasę pilota wojskowego. Był Zasłużonym Pilotem Wojskowym RP. Osiągnął nalot ogólny na różnych typach samolotów ponad 3300 godzin. Odszedł ze służby 12 września 2005. Od 25 lipca 2005 był ambasadorem Polski w Kambodży aż do czasu zamknięcia placówki w 2008.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama