– Po interwencji Słowa Podlasia, jako jedyna otrzymałam propozycję jedenastu mieszkań do przekwaterowania. Miałam obejrzeć lokale, a następnie wysłać informację zwrotną do PKP 30 października. W przeciwnym razie PKP odebrałoby to, jako brak zainteresowania z mojej strony, którymkolwiek z lokali. W związku z tym 6 października obejrzałam mieszkanie w Warszawie, przy ul. Osowskiej, gdyż był to dogodny termin dla mnie i dla administratora budynku. Pozostałe dziesięć mieszkań obejrzałam już wcześniej, a to w Warszawie było nową propozycją. Tego samego dnia, 6 października złożyłam podanie, że zgadzamy się na lokal w stolicy. Do dziś nie otrzymałam żadnej odpowiedzi, a do tego czasu wystosowałam pięć podań do PKP w Warszawie i Krakowie – mówi mieszkanka bloku przy ul. Robotniczej 1 w Małaszewiczach.
Wycofana propozycja
Dodaje, że dzwoniła do oddziałów PKP w Warszawie i w Krakowie do początku stycznia. - Cały czas słyszałam, że trwają wewnętrzne ustalenia. Z kolei 7 stycznia, kiedy zadzwoniłam do krakowskiego oddziału PKP, dowiedziałam się, że oddział w Warszawie odstąpił od wcześniejszej propozycji zamiany mieszkania w Małaszewiczach, na to w stolicy. Nie podano żadnego powodu. Nie odpisano też, na podanie. Przez telefon usłyszałam, że PKP nie musi podawać wyjaśnienia – denerwuje się.
(...)
Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 15 lutego



![Biała Podlaska. Strażacy rozdali czujki czadu [ZDJĘCIA] Biała Podlaska. Strażacy rozdali czujki czadu [ZDJĘCIA]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-biala-podlaska-strazacy-rozdali-czujki-czadu-zdjecia-1770288861.jpg)












Napisz komentarz
Komentarze