Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 04:44
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Wojna na Ukrainie. Rakiety uderzyły 13 km od polskiej granicy

Białorusini ostrzelali jednostkę wojskową w pobliżu Włodzimierza. To zaledwie kilkanaście kilometrów od Polski. Być może jest to próba zablokowania pomocy płynącej do Kijowa.
Wojna na Ukrainie. Rakiety uderzyły 13 km od polskiej granicy
Atak na Włodzimierz

Autor: Piere Mareczko, Twitter

Do ataku doszło w niedzielę, a zdjęcie, na którym widać słup dymu opublikował w internecie Piere Mareczko. „Wybuchy po stronie Włodzimierza Wołyńskiego, w pobliżu miejsca, w którym czekamy na przejście na stronę polską z innymi tysiącami uchodźców” - napisał.

Atak został potwierdzony przez Jurija Pogulyaykowa. Szef Wołyńskiej Obwodowej Administracji Państwowej zakomunikował, że to Białoruś ostrzelała jednostkę wojskową znajdującą się w pobliżu miasta Włodzimierz. To zaledwie 13 km od polskiej granicy na terenie województwa lubelskiego w pobliżu przejścia w Zosinie.

W ataku, jak dodał Pogulyayko, zginęło czterech żołnierzy, a ostrzał mógł być próbą zablokowania pomocy płynącej do Kijowa z zachodu.

 

Kijów i Charków

W stolicy nadal trwają walki, a Rosjanie nie są w stanie zająć Kijowa. Ukraińskie Ministerstwo Obrony podaje, że od rozpoczęcia ataku w miniony czwartek Rosja stała około 5,3 tys. żołnierzy, 29 samolotów, 29 helikopterów i 151 czołgów. Ostatnio brytyjski wywiad podał, że Rosjanie są w stanie poświęcić 50 tys. ludzi na tej wojnie.

W poniedziałek z samego rana płynęły sprzeczne informacje z innego ukraińskiego miasta – Charkowa. Najpierw była mowa, że zostało ono przejęte przez Rosjan. Potem strona ukraińska podała, że wszystkie, najważniejsze ośrodki są pod jej kontrolą. W końcu Ołeh Syniehubow z władz obwody charkowskiego potwierdził: „Całą noc odpieraliśmy atak, niszczyliśmy kolumny, jeszcze zanim mogły zająć pozycje do ostrzału artyleryjskiego. Miasto jest pod kontrolą. Bardzo dużo grup dywersyjnych”.

Rozmowy pokojowe

Białoruski atak na okolice Włodzimierza stoi w sprzeczności z zapewnieniami, że nie będzie takich zdarzań na czas rozmów pokojowych (oraz podróżowania delegacji państw). W niedzielę wieczorem na granicy Ukrainy i Rosji spotkały się delegacje obu państw. Białoruski dyktator, Aleksandr Łukaszenko zapewnił, że dopóki delegacje nie zakończą rozmów, z terenu jego kraju nie wystartuje ani jeden samolot i nie zostanie wystrzelony żaden pocisk. Łukaszenko miał także obiecać, w rozmowie telefonicznej z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim, że na czas pertraktacji Białoruś nie wyśle na Ukrainę także wojsk lądowych. Jednak już w poniedziałek może dojść do takiego ataku. „Washington Post” podaje, że jeszcze tego dnia mogą na teren Ukrainy zostać wysłane oddziały powietrzno-desnatowe.

Pomoc UE

Tymczasem już w poniedziałek może zapaść strategiczna decyzja o odcięciu Rosji od międzynarodowego systemu rozliczeń finansowych SWIFT. W ten sposób zostałaby zamrożona około połowa gotówki, jaką mają rosyjskie banki.

Jednak jeszcze ważniejszą decyzją jest zgoda Unii Europejskiej na finansowanie i refinansowanie wysyłki broni na Ukrainę. UE zapłaci każdemu z krajów wspólnoty za taką pomoc. Zwróci także pieniądze za już zrealizowane transporty. Jak na razie tak uczyniło 18 krajów, w tym Polska.

„Po raz pierwszy w historii Unia Europejska sfinansuje zakup i dostawę broni oraz wyposażenia dla zaatakowanego państwa” - poinformowała szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen i dodała: „Zamykamy przestrzeń powietrzną UE dla samolotów należących do Rosji, zarejestrowanych w Rosji lub kontrolowanych przez Rosję”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama