Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 26 marca 2026 07:50
Reklama
Reklama
Reklama

Wywiad Słowa: "Mijały nas kolumny czołgów "

Rosyjska agresja na Ukrainę zastała go w Łucku. O tym jak rozpoczęła się inwazja na Ukrainę, jak zareagowali na nią Ukraińcy i jak wyglądała droga na przejście graniczne z Polską, z Danielem Draganem, wiceprzewodniczącym rady powiatu bialskiego, którego atak Rosji na Ukrainę zastał w Łucku, rozmawia Joanna Danielewicz.
Wywiad Słowa: "Mijały nas kolumny czołgów "

Autor: fot. Daniel Dragan

Gdy wyjeżdżał Pan do Łucka, sytuacja była już bardzo napięta, ale wyjeżdżał Pan jeszcze do kraju, który nie prowadzi wojny. Czy spodziewał się Pan, że wojna zastanie Pana w Ukrainie?

Wizytę na Ukrainie planowaliśmy od kilku miesięcy. Chcieliśmy rozmawiać o projektach realizowanych z programu Polska-Białoruś-Ukraina oraz naszym autorskim programie wsparcia lokalnej administracji w zakresie transferu doświadczeń polskich samorządów. Jako, że inicjatywa wzbudziła zainteresowanie administracji prezydenckiej, bardzo nam zależało na jak najszybszym jej wdrożeniu.

Mimo napiętej sytuacji nie wierzyłem w pełnoskalową operację wojskową przeciwko Ukrainie. Braliśmy pod uwagę możliwość wybuchu lokalnego konfliktu na wschodzie, ale uznaliśmy, że zostawienie naszych ukraińskich partnerów w takim momencie, będzie tym czego oczekuje Władimir Putin – jak największej izolacji Ukrainy. Dlatego, zdecydowaliśmy się na wyjazd. Położony blisko granicy Łuck wydawał się bardzo bezpieczny

Jak wspomina Pan poranek, 24 lutego, gdy okazało się, że wojna to już fakt?

Jeszcze poprzedniego wieczora razem z naszymi partnerami zjedliśmy kolację i w dobrym humorze omawialiśmy plany na kolejny dzień. Co prawda cześć z nich wspominała, że wieczorem będą żegnać rodziny przed wyruszeniem na front, ale nikt nie dopuszczał myśli o najgorszym.

Nad ranem odczytałem smsa od przedstawiciela administracji prezydenckiej o wybuchu wojny. Kilka minut później usłyszałem odgłosy wybuchów na lotnisku i w zlokalizowanej w obwodzie Łucka jednostce wojskowej. Oba miejsca były dość daleko położone od naszego hotelu, więc nie czułem zagrożenia. W tym momencie jednak, nasza obecność w Ukrainie nabrała zupełnie innego znaczenia. Szybko zmodyfikowaliśmy nasz plan i zamiast rozmowy o projektach rozwojowych, rozmawialiśmy o pomocy humanitarnej.     

W informacjach wysyłanych do kraju zapewniał Pan, że jest w najbezpieczniejszym miejscu Ukrainy. Szybko jednak się okazało, że bomby docierają również do Łucka. Czy Ukraińcy tam mieszkający byli zaskoczeni takim stanem rzeczy, że do nich też już pierwszego dnia dotarł atak Rosjan?

Łuck leży zaledwie 80 km od granicy z Polską. Mimo prowadzonych niedaleko dużych rosyjsko-białoruskich ćwiczeń wojskowych mało kto spodziewał się, że miasto zostanie zbombardowane. Po początkowym szoku mieszkańcy szybko wrócili do normalności oraz do pracy. Z godziny na godzinę zmniejszały się kolejki przy aptekach i bankomatach. Na ulicach nie widać było paniki.  

(...)

Cały wywiad przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 1 marca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: To teraz bez potrzeby kombinowania ma Pani Monika wraz z zespołem zapewniony bezpłatny pobyt w sanatorium wielobranżowym przez 15 lat, nadal nie skala się pracą...Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:15Źródło komentarza: Oblewała córkę kwasem, by zakładać zbiórki na jej leczenie. Monika B. skazanaAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Śmieszni są radni i prezydęt z argumentowaniem celu powstania strefy. Strefa powstaje żeby złupić hajs. Taniej byłoby drogi dojazdowe do wyznaczonego obszaru oznaczyć znakami B-1 a przy tym skuteczniej chroniłoby się ten teren przed degradacją ruchem. O obiecanej darmowej komunikacji miejskiej też jakoś nikt już nie mówi. Przypadek? Nie sądzę...Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:10Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Oto plan na płatne parkowanie w mieście. Jest obszar i stawki opłatAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Pani Halina Stasiewicz tylko zastępcą sekretarza? Przecież ona z zawodu jest dyrektorem! Od bialskiej Poczty Polskiej po komunalną spółkę Zieleń skąd odeszła na emeryturę. Taka degradacja to jak splunięcie w twarz ale to całkiem w stylu dowódców platformy...Data dodania komentarza: 25.03.2026, 12:59Źródło komentarza: Litwiniuk rządzi w mieście, Żmijan w powiecieAutor komentarza: Karol drożdżTreść komentarza: Dzień dobry jestem bezrobotny szukam pracyData dodania komentarza: 25.03.2026, 12:27Źródło komentarza: Zasiłek dla bezrobotnych w górę. Nawet ponad 2000 zł miesięcznieAutor komentarza: ZygmuntTreść komentarza: św.pamieci Fachowiec od pokera w BPData dodania komentarza: 24.03.2026, 19:23Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odszedł zasłużony kapłan
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama