Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 01:03
Reklama
Reklama
Reklama

Zamiast filii przedstawicielstwo bez kierownika

Radni wojewódzcy zadecydowali, że filie Ośrodka Adopcyjnego w Lublinie będą nadal funkcjonować w terenie, ale jako przedstawicielstwa - bez kierowników. Organizację ich pracy przejmuje na siebie Lublin. Tak będzie między innymi w Białej Podlaskiej.
Zamiast filii przedstawicielstwo bez kierownika
Lubelski Ośrodek Adopcyjny w terenie ma działać na nowych zasadach

Autor: pixabay

O planach marszałka związanych z reorganizacją Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Lublinie, który od 2012 roku prowadzi Ośrodek Adopcyjny z filiami w Białej Podlaskiej, Chełmie i Zamościu, rzecznik urzędu marszałkowskiego informował z końcem stycznia. Samorząd wojewódzki stanął na stanowisku, iż z uwagi na specyfikę działalności jaką prowadzi Ośrodek Adopcyjny w Lublinie, któremu podlegają filie w trzech miastach-powiatach, korzystne będzie skonsolidowanie struktur w jedną wyspecjalizowaną jednostkę. - Pozwoli to na realizację usług adopcyjnych i wspierających rodzinę w oparciu o jednolite wysokie standardy, najpełniejsze wykorzystanie środków oraz wiedzę i doświadczenie wszystkich dotychczas zatrudnionych pracowników – informował Remigiusz Małecki, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie.

Narracja się nie sprawdziła

Urzędnicy marszałka wskazywali, że liczba procedur adopcyjnych spada (2012 – 107, 2020 – 57), a Ośrodek Adopcyjny powinien spełniać też inne zadania, jak terapia rodzinna, prawna, psychologiczna czy wsparcie postadopcyjne i poradnictwo. - Obecnie funkcjonująca struktura czyli podział na filie przy zatrudnieniu 2-4 osób, nie daje możliwości kompleksowej realizacji tych jakże ważnych przedsięwzięć – twierdzi rzecznik Małecki.

Marszałek zebrał miażdżące recenzje przede wszystkim od swoich partyjnych kolegów. Posłowie PiS: Sławomir Zawiślak (Zamość), Anna Dąbrowska-Banaszek (Chełm) i Dariusz Stefaniuk (Biała Podlaska), w stanowisku do zaprezentowanego przez Urząd Marszałkowski pomysłu pisali: 

„W naszej opinii jest to rozwiązanie nieuzasadnione, godzące w dobro dziecka, niekorzystne dla rodzin starających się o adopcję, jak również pracowników Ośrodka Adopcyjnego, zatrudnionych w filiach, którzy będą musieli dojeżdżać do będących w znacznej odległości miejsc pracy. Wniosek o likwidację filii OA jest nierozważny, nieuzasadniony, nierzetelny pod względem merytorycznym i finansowym”.

Ferment wokół planów związanych z reorganizacją pracy Ośrodka Adopcyjnego w Lublinie spowodował, że plany zaprezentowania pomysłu radnym Sejmiku województwa zostały wstrzymane. Na początku lutego rzecznik marszałka poinformował, iż: - Temat został zdjęty z ostatniej sesji sejmiku (7 lutego – przyp. red.). Będą prowadzone jego dalsze konsultacje.

Filie bez kierowników

Na ostatnim posiedzeniu Sejmiku temat reorganizacji ROPS wrócił. - Po odbytych konsultacjach zarząd województwa zaproponował, by pracownicy w filiach zostali w swoich miejscach pracy, z tym że będą to teraz przedstawicielstwa. Kierownik będzie w Lublinie. Trudno, by w dwuosobowym zespole utrzymywać kierownika. Pracownicy zostają na miejscach, ale pod zarządem lubelskim – informował radnych wicemarszałek Zbigniew Wojciechowski.

Zapewniał, że pracownicy na tych zmianach nie stracą, nawet ci, którzy dotąd byli kierownikami w filiach. O plusach nowego systemu mówiła też Małgorzata Romanko, dyrektor ROPS. - Nowa organizacja Ośrodka Adopcyjnego zakłada funkcjonowanie w jednej lokalizacji z przedstawicielstwami w Białej Podlaskiej, Chełmie, Zamościu. Pracownicy utrzymają swoje miejsca pracy z wynagrodzeniami na dotychczasowym pułapie. Widzimy to jako jeden ośrodek z trzema przedstawicielstwami. One będą pierwszym miejscem kontaktu dla rodzin – tłumaczyła radnym Sejmiku dyrektor ROPS. Podkreśliła jednak, że nowa organizacja OA w Lublinie nie przewiduje kierowników w przedstawicielstwach. - Do tej pory w Białej Podlaskiej mieliśmy dwóch pracowników w filii OA, w tym jeden był kierownikiem. Tu chyba nie chodzi o posady kierownicze, a o to, by panie pedagog czy panie psycholog realizowały merytoryczne zadania – wyjaśniała dyrektor Romanko. - Jeśli filia w Białej Podlaskiej to dwa etaty, to przy urlopie czy zwolnieniu jednego pracownika, placówka była niedostępna.

Teraz zdaniem dyrektor ROPS, placówki w terenie będą wzmocnione pracownikami z Lublina. Zmiany zasad pracy OA mają natomiast umożliwić wykonywanie nowych zadań, bo kierowanie procesem adopcyjnym, to dziś za mało. OA do tej pory skupiał się na szkoleniu kandydatów na rodziców zastępczych i kwalifikacja dzieci do adopcji. - Ten drugi cel jest trudny do realizacji, bo nie mamy dzieci gotowych do adopcji. Chcemy więc szkolić w zakresie pieczy zastępczej, Stąd nasza determinacja do wykorzystania kadry – dodaje Małgorzata Romanko.

Niejednomyślni radni

Nowe zasady funkcjonowania Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej zostały przyjęte przez radnych Sejmiku, ale jednomyślności wśród nich podczas głosowania nie było . "Za" opowiedziało się 22 radnych w tym z naszego regionu Barbara Barszczewska i Jerzy Szwaj (PiS), przeciw było 3 radnych wśród nich Sławomir Sosnowski (PSL), a pięciu się wstrzymało. 

- W tym przypadku mamy do czynienia z wyjątkową sytuacją. Korzystanie z ośrodków adopcyjnych trwa również po zakończeniu przysposobienia. Kontakt bezpośredni z pracownikiem ośrodka jest nie do przecenienia – wysuwał swoją argumentację Sławomir Sosnowski, były marszałek województwa lubelskiego. - Ja nie jestem w stanie zrozumieć jak można przekazać do filii nowe zadania, nie mając tam kierowników. Nie potrafię  zagłosować za, bo nie pozwala mi na to sumienie.

Natomiast radna Ewa Jaszczuk (PSL), reprezentująca Chełm oceniała: - To nie jest dobry czas na wprowadzanie takich zmian. Nie przyczynią się one do poprawy sytuacji adopcyjnej, ale je utrudnia. W nowej strukturze ROPS ośrodki adopcyjne są na końcu hierarchii, a w ustawie o pieczy zastępczej i wspieraniu rodziny cały dział poświecono postępowaniu adopcyjnemu.

Zwracała również uwagę na nową strukturę ROPS w Lublinie, w której nie znalazło się miejsce dla kierowników w przedstawicielstwach. - Mamy dyrektora ROPS, zastępcę, kierownika OA i trzy przedstawicielstwa w Białej Podlaskiej, Chełmie i Zamościu. Te przedstawicielstwa mają pełnić wszystkie ustawowe zadania. Jak? Skoro nie przewidziano w nich kierowników.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama