Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 26 marca 2026 06:14
Reklama
Reklama
Reklama

Mam dla kogo żyć!

W marcu 2021 roku, u Anety Walczuk z Białej Podlaskiej zdiagnozowano neuroendokrynnego, drobnokomórkowego raka szyjki macicy w czwartym stadium, z przerzutami do płuc i wątroby. Jest to niezwykle rzadki i agresywny rodzaj nowotworu. Pani Aneta zbiera pieniądze na leczenie.
Mam dla kogo żyć!
Aneta Walczuk zmaga się z wyjątkowo agresywnym nowotworem.

Autor: Archiwum prywatne

Aneta Walczuk ma 42 lata. Jest mamą 14-letniego syna oraz 22-letniej córki. Niedawno przyszedł na świat jej wnuczek. W chorobie wspiera ją także kochający mąż.

Ze względu na liczne przerzuty, lekarze opiekujący się nią, zdecydowali o rozpoczęciu leczenia w formie chemioterapii. W przeciągu kilku miesięcy – od kwietnia 2021 roku do września tego samego roku – pani Aneta przyjęła sześć serii chemioterapii. W październiku, podczas kontrolnej tomografii okazało się, że leczenie nie zadziałało, a guz się powiększył – z 3,5 centymetra urósł do rozmiaru 7 centymetrów. Dodatkowo, swoją masę powiększył guz na wątrobie. Przytłoczona tymi informacjami kobieta zdecydowała o zmianie lekarzy prowadzących. Ze szpitala w Lublinie przeniosła się do placówki w Warszawie. 

Ostatnie badania przyniosły jednak tylko same złe wiadomości. Potwierdziły znaczny wzrost guza pierwotnego, trzy zmiany na wątrobie oraz liczne zmiany w płucach i węzłach chłonnych szyjnych. Lekarze, po konsultacji ze specjalistami z Narodowego Instytutu Onkologii zalecili pacjentce kolejną chemioterapię oraz badanie kliniczne z zakresu immunologii precyzyjnej.

– Pani profesor zaznaczyła, że rokowania są złe. Nie dostałam jednak odpowiedzi na pytanie, czy chemia ma szanse dać pozytywne rezultaty. Czy tak jak do tej pory, zadziała tylko na zdrowie komórki i je osłabi – wyjaśnia pani Aneta. – Dlatego, zanim przyjmę chemię, zdecydowałam się poszukać możliwości leczenia w medycynie niekonwencjonalnej.

Aneta Walczak znalazła ośrodek, w którym leczy się nowotwory, podając pacjentom między innymi wzmacniające wlewy witaminowe i suplementy. Niestety w Polsce, takie terapie nie są refundowane. Dlatego kobieta prosi o wsparcie finansowe.

Dodatkowo kobieta cierpi na spowodowaną chemioterapią polineuropatię, charakteryzującą się drętwieniem nóg i rąk, osłabieniem organizmu oraz szumami w uszach.

Bialczankę można wspomóc w dwojaki sposób: przelewając pieniądze na konto Fundacji Onkologicznej Rakiety: 52 1050 1025 1000 0090 3010 4252, wpisując w tytule przelewu Aneta Walczuk oraz biorąc udział w zbiórce funduszy na stronie siepomaga.pl.

Środki ze zbiórek zostaną przeznaczone na dojazdy do szpitala, na badania, prywatne konsultacje medyczne, lekarstwa, suplementy diety oraz rehabilitację zawiązaną z neuropatią.

– Moim marzeniem jest zobaczyć jak mój wnuk dorasta, wspierać córkę w jego wychowaniu i być obok mojego syna w trudnym nastoletnim życiu – mówi kobieta. – Chcę żyć, dla siebie i dla rodziny. Mój mąż i dzieci mnie potrzebują.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: To teraz bez potrzeby kombinowania ma Pani Monika wraz z zespołem zapewniony bezpłatny pobyt w sanatorium wielobranżowym przez 15 lat, nadal nie skala się pracą...Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:15Źródło komentarza: Oblewała córkę kwasem, by zakładać zbiórki na jej leczenie. Monika B. skazanaAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Śmieszni są radni i prezydęt z argumentowaniem celu powstania strefy. Strefa powstaje żeby złupić hajs. Taniej byłoby drogi dojazdowe do wyznaczonego obszaru oznaczyć znakami B-1 a przy tym skuteczniej chroniłoby się ten teren przed degradacją ruchem. O obiecanej darmowej komunikacji miejskiej też jakoś nikt już nie mówi. Przypadek? Nie sądzę...Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:10Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Oto plan na płatne parkowanie w mieście. Jest obszar i stawki opłatAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Pani Halina Stasiewicz tylko zastępcą sekretarza? Przecież ona z zawodu jest dyrektorem! Od bialskiej Poczty Polskiej po komunalną spółkę Zieleń skąd odeszła na emeryturę. Taka degradacja to jak splunięcie w twarz ale to całkiem w stylu dowódców platformy...Data dodania komentarza: 25.03.2026, 12:59Źródło komentarza: Litwiniuk rządzi w mieście, Żmijan w powiecieAutor komentarza: Karol drożdżTreść komentarza: Dzień dobry jestem bezrobotny szukam pracyData dodania komentarza: 25.03.2026, 12:27Źródło komentarza: Zasiłek dla bezrobotnych w górę. Nawet ponad 2000 zł miesięcznieAutor komentarza: ZygmuntTreść komentarza: św.pamieci Fachowiec od pokera w BPData dodania komentarza: 24.03.2026, 19:23Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odszedł zasłużony kapłan
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama