Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:55
Reklama
Reklama

Państwo dopłaci do ogrzewania. Sprawdziliśmy, komu i ile

Wkrótce ruszy nabór wniosków o dofinansowanie do źródeł ciepła, na które w ubiegłym roku popyt wzrósł już o 88 procent w porównaniu z 2020 rokiem. Zobacz ile wsparcia możesz dostać od państwa, jeśli zdecydujesz się na takie ogrzewanie.
Państwo dopłaci do ogrzewania. Sprawdziliśmy, komu i ile

Autor: iStock

Pobierają i przetwarzają energię z wody, gruntu lub powietrza. Pompy ciepła to rozwiązanie, na którego zastosowanie coraz częściej decydują się Polacy. Jak opisuje portal Business Insider, powołując się na dane Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła, w ubiegłym roku odnotowany został 88-procentowy wzrost sprzedaży tego typu urządzeń w stosunku do roku 2020. Wyprzedziliśmy jednocześnie Niemcy i Wielką Brytanię, gdzie rynek pomp ciepła jest kluczowy. Większe zainteresowanie tymi urządzeniami jest zauważalne również w Unii Europejskiej.

Tanie, ekologiczne, bezobsługowe

W serwisie ElektroMasters czytamy, że wykonanie instalacji tego typu ogrzewania to całościowy koszt około 30-45 tysięcy złotych, jeśli założymy, że urządzenie będzie montowane w domu o powierzchni 100 mkw. Sama pompa to zaledwie ułamek tej kwoty (ok. 10 tysięcy złotych i więcej). Choć wydatek początkowy nie należy do najniższych, inwestycja zwróci się w ciągu 10-15 lat. Być może to jeden z czynników, które wpływają w ostatnim czasie na popularność pomp.Nie bez znaczenia jest tu również ekologia – te urządzenia nie emitują spalin. Dlatego nie zanieczyszczają środowiska w takim stopniu, jak np. piece węglowe czy gazowe. Są całkowicie bezobsługowe, toteż ich posiadacze oszczędzają nie tylko pieniądze, ale również czas. Pompę ciepła możemy wykorzystać również jako urządzenie chłodzące.

Będą dopłaty

Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na przełomie I i II kwartału 2022 roku ruszy program „Moje ciepło”, z którego środki będą przeznaczone na dofinansowanie zakupu pomp ciepła w nowych domach jednorodzinnych i budynkach mieszkalnych o podwyższonym standardzie energetycznym. Bezzwrotne dotacje wypłacane będą po sfinalizowaniu inwestycji i wyniosą od 7 do 21 tysięcy złotych.

Środki na obsługę programu „Moje ciepło” będą pochodziły z Funduszu Modernizacyjnego, czyli nowego instrumentu Unii Europejskiej dla 10 krajów o największych wyzwaniach związanych z realizacją unijnych celów redukcji emisji dwutlenku węgla – wyjaśnia Maciej Chorowski, prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. – Pieniędzy wystarczy dla pokaźnej grupy wnioskodawców, bo budżet programu „Moje ciepło” jest zasilany z Funduszu Modernizacyjnego i wynosi 600 milionów złotych – dodaje. 

 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

krys 04.04.2022 18:41
Dla zainteresowanych tematem nowoczesnych systemów ogrzewania domu polecam https://pulsarinstalacje.pl

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama