Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Piątek, 1 lipca 2022 00:25
Reklama

Gigantyczna podwyżka dla starosty! To była burzliwa sesja rady

Ponad 9 tys. zł podwyżki za swoją pracę dostanie starosta łosicki Janusz Kobyliński. Teraz, zgodnie z wyliczeniami zarobi miesięcznie 19 470 zł brutto, czyli o 90 procent więcej niż dotychczas!

Podwyżki radni przyznali także sobie, ich diety wzrosną o 400 zł. Wyższe wynagrodzenia mają otrzymać też pracownicy starostwa. 

Na ostatniej sesji rady powiatu zdecydowano o podwyżce wynagrodzenia starosty i diet wypłacanych radnym. Radni podnieśli pensję starosty o ponad 90 procent w stosunku do tej, jaką otrzymywał do tej pory. Zgodnie z wyliczeniem otrzyma on co miesiąc (z wyrównaniem od sierpnia zeszłego roku) 19 470 zł brutto. Na zaproponowaną kwotę składa się - 10 250 zł wynagrodzenia zasadniczego, 3 150 zł dodatku funkcyjnego, 2 050 zł dodatku za wieloletnią pracę i 4 020 zł dodatku specjalnego. 

Warto przypomnieć, że do tej pory wynagrodzenie starosty ustalone było na poziomie 10 180 zł brutto.

Spore podwyżki otrzymają również radni (także z wyrównaniem od sierpnia zeszłego roku). Przewodnicząca rady zarabiać będzie teraz 2000 zł, zastępca 1400 zł, członek zarządu 1300 zł, przewodniczący komisji 1100 zł, natomiast szeregowy radny dostanie 1000 zł. Przypominamy, że przed zmianą radni otrzymywali odpowiednio: 1600 zł, 700 zł, 900 zł, 700 zł i 600 zł. 

Czytaj także: Drogi i pola zniszczone przez wojsko. A ministerstwo milczy

Za nowymi stawkami zagłosowało aż 11 z nich. Przeciwni byli radni – Dorota Kozłowska i Paweł Czmoch, od głosu wstrzymała się Grażyna Kasprowicz, zaś radny Marek Gromadzki był nieobecny na sesji.

Co z wynagrodzeniami pracowników starostwa? 

- Wstępnie, od pierwszego kwietnia, szacujemy podwyżki w wysokości około 500 zł brutto na osobę. Jest to kwota średniej podwyżki, co oznacza, że nie wszyscy pracownicy tyle dostaną. W tę kwotę wliczone są też te podwyżki, które dostała część pracowników od pierwszego stycznia (w zawiązku z podniesieniem najniższej krajowej i ewentualnym zgłoszeniem chęci przejścia przez pracownika na emeryturę). Przy ustalaniu podwyżek będziemy też brali pod uwagę zaangażowanie pracownika, efektywność jego pracy, umiejętności i wiedzę, oraz absencję. Zaznaczam, że podana kwota jest wstępną analizą i należy ją traktować jak przymiarki – tłumaczył starosta Janusz Kobyliński.

- Podwyżka to jest też kwestia prestiżu. Jeżeli radny nie chce brać diety, to nie musi – mówił starosta Janusz Kobyliński.  - Chciałbym przeprosić mieszkańców, naszych wyborców, 
za to co się tu zadziało.. Jesteśmy tu nie dla własnego prestiżu finansowego, tylko dla mieszkańców, my mamy ich godnie reprezentować - ripostował radny Paweł Czmoch

W dyskusję na temat podwyżek włączył się radny Paweł Czmoch

- Chciałbym przeprosić mieszkańców, naszych wyborców, za to, co się tu zadziało. Diety radnych rosną niczym ceny paliw na stacjach benzynowych – czyli drastyczne. Jest to duża kwota podwyżki, bo aż o 400 zł. Sama podwyżka diet radnych będzie kosztowała budżet 72 tys. zł rocznie. 

- Przeliczając, ile radni pracują, to wychodzi, że spotykamy się średnio 1-2 dni w miesiącu na posiedzeniach komisji czy sesjach – w zależności jaka jest liczba posiedzeń. Pracownicy starostwa pracują natomiast najmniej 20 dni w miesiącu. Można szybko policzyć, że radny dostał 400 zł podwyżki za dwa czy trzy dni pracy w miesiącu. Zatem nam radnym proponuje się 200 zł podwyżki w przeliczeniu na dzień, a pracownikom jedynie 20 zł. Druga sprawa - niedługo stanie się tak, że nie będziemy mieli na wkłady własne do inwestycji – mówił, bulwersując się na zbytnią rozrzutność w tej kwestii, co jego zdaniem może doprowadzić w niedalekiej przyszłości do problemów finansowych powiatu.

Podwyżka jest kwestią prestiżu

Starosta stwierdził, że dieta radnego powiatu nie może być niższa niż dieta radnego miasta i gminy Łosice. - Mnie to wprawdzie nie dotyczy, bo nie jestem radnym, tylko – jak to już kiedyś powiedziałem – wynajętym pracownikiem. Generalnie kierowaliśmy się tym, i ja też za tym głosowałem, aby dieta radnego powiatowego nie była niższa od diety radnego miasta i gminy Łosice. Z tego względu, że budżet mamy porównywalny – to jest pierwsza sprawa. A druga - to jest też kwestia prestiżu. Jeżeli radny nie chce brać diety – to nie musi – ripostował Janusz Kobyliński. 

Wyjaśnienia wzburzyły radnego Pawła Czmocha. - Powiedział pan o prestiżu radnych, ale chciałbym zwrócić uwagę, że jesteśmy tu nie dla własnego prestiżu finansowego, tylko dla prestiżu mieszkańców. Mieszkańcy nas wybrali, mieszkańcy na nas głosowali, a my mamy ich godnie reprezentować - zauważył. 

Trudno zaprzeczyć obawom Pawła Czmocha, bowiem podczas tej samej sesji starosta ubolewał nad wzrostem cen materiałów budowlanych, masy bitumicznej, które rujnują budżety poszczególnych zaplanowanych przez powiat inwestycji. - Byliśmy szczęśliwi, że budżet w tym roku mamy 70 mln. Myśleliśmy, tak kolokwialnie mówiąc, że zawrócimy kijem Wisłę, że to rok przełomowy będzie. Jednak teraz bardzo obawiam się o przetargi – przyznał Janusz Kobyliński.

Czytaj także: Kupią działkę od Kościoła za 250 tys. zł? "Z parafią nie wypada się targować"


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Hipokryci 09.04.2022 06:18
Podwyżka 500 brutto w zależności od wyrównania najniższej krajowej? Śmiech na sali to podwyżka o ok 300 zł brutto... A wymagania nie z tej ziemi od pracowników. Dobrze wiemy że rani niewiele robią, spotkają się dwa razy w miesiącu po 1-2 godz. A pracownik pracuje 20 dni w miesiącu po 8 godz. Śmieszna ta podwyżka...

Zenek 07.04.2022 14:41
To Starosta zarabia tyle samo co burmistrz Łosic Mariusz Kucewicz, tylko że tamten dostał taką samą podwyżkę dużo wcześniej i Słowo Podlasia o tym nie pisało.

Zorro 06.04.2022 08:38
Dla siebie tort a dla pracowników okruchy.Prestiż?? Boże jak można być takim hipokrytą. Mam nadzieję że za rok przy urnach mieszkańcy powiatu podziękują tym jedenastu i temu nieobecnemu.

Dziękujemy za półtora roku 06.04.2022 07:31
Ale blamaż, takie podwyżki sobie przyznali a ludzie na paliwo nie mają, na rosnące odsetki w banku.

Mieszkanka Łosic 06.04.2022 06:16
ludzie dostają 5, 10% podwyżki od przedsiębiorców a starosta 90% i to z publicznych pieniędzy? Naszych pieniędzy - podatników ? To jest rozbój w biały dzień. Tylko w Łosicach takie cyrki się wyprawiają. Teraz Panie Starosto bycie na tym " prestiżowym" stanowisku to wstyd w obliczu tego jak się zarządza powiatem i jego budżetem. Wstyd być mieszkańcem tego miasta. Układy, ukladziki, znajomości. Prawdziwy Starosta to dba o to by żeby ludziom żyło się w mieście lżej, a nie o to by sobie pogrubić portfel.

Zażenowana 06.04.2022 05:57
Żenada, taka bieda w gminie, powiecie. W mieście powiatowym nie ma żłobka, nie ma klubu malucha bo to takie " ogromne koszty" a na takie podwyżki są pieniądze ? Wstyd.

D 05.04.2022 21:17
Tak strasznie mi przykro…bo jako pracownik instytutach podlegającej pod starostwo dziś dowiedziałam się o planowanej obniżce mojego wynagrodzenia.myślę,że starosta nie chciałaby zamienić się ze mną ani na wypłaty ani na wykonywaną pracę.bardzo smutno.

xxx 05.04.2022 19:14
Brak słów. I jeszcze to wyrównanie :(

Ada 05.04.2022 18:23
Wstyd i tyle wystarczy.

Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WoloreTreść komentarza: Co za kitData dodania komentarza: 30.06.2022, 23:19Źródło komentarza: Miej energię ze słońca w zasięgu ręki z firmą PVTIMAutor komentarza: kibicTreść komentarza: Tomasz Nieścieruk, wielki szacun ! I powodzenia !Data dodania komentarza: 30.06.2022, 20:05Źródło komentarza: Tomasz Nieścieruk odchodzi z Podlasia Biała PodlaskaAutor komentarza: wioTreść komentarza: hm , coś tu nie tak. Drzewo to wciąż najtańsze paliwo. Tylko zapewne nie ma zapewnionych kierunków dostaw. Rosja już nam nie da, a zieloni Puszczy Białowieskiej nie dadzą wyciąć. Może jak będzie budowana autostrada to z wycinki pod pas drogowy coś się skombinuje. 48 tysięcy ton rocznie to sporo - a gdzie to trzymać ? Tak mniej więcej jeden kubik waży od 600 do 800 kg w zależności od rodzaju drzewa. Powiedzmy średnio 700 kg . To mniej więcej wychodzi 68500 kubików czyli klocków 1m/1m/1m . A Biała ma taki magazyn ? Gdzieś to trzeba sezonować bo niesezonowane nie spełni znów parametrów ekologicznych. Chyba inwestycja logistycznie źle zaprojektowana, pewnie stąd to cba. Oj widać nie tylko bialskie spółdzielnie się czepiają PECu. Problem jest głębszy bo kto będzie w Białej grzał. Nie ma alternatywy !!! PEC musi istnieć i musi grzać. Dlatego powiem tak : " dajcie PECOWI spokój aż do chwili gdy kaloryfery będą zimne. Potem nie będzie potrzebne CBA. ludzie sami z widłami pójdą na ul. Pokoju. Dajcie im spokój bo zagrożenie zimnymi mieszkaniami jest realne.Data dodania komentarza: 30.06.2022, 14:24Źródło komentarza: CBA wchodzi do miejskiej spółki. Nowa ciepłownia pod lupą służbAutor komentarza: Ja...Treść komentarza: Odejmij sobie od wypłaty pięknisiu .Data dodania komentarza: 30.06.2022, 12:22Źródło komentarza: CBA wchodzi do miejskiej spółki. Nowa ciepłownia pod lupą służbAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Radzę autorowi tekstu lepiej sprawdzać miejscowość o której pisze a nie wprowadzać czytelników w błąd. Wyżej wymieniony wypadek miał miejsce w Dubicy Dolnej a nie jak autor tekstu pisze Polubiczach wiejskich.Data dodania komentarza: 29.06.2022, 21:20Źródło komentarza: Jeden samochód na drzewie, drugi w polu. Dwie osoby w szpitalu
Reklama