Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 08:42
Reklama
Reklama

Rząd faworyzuje Ukraińców? Rzecznik MŚP alarmuje

Zasady prowadzenia działalności gospodarczej dla Polaków i Ukraińców powinny być jednolite. Tak uważa rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw Adam Abramowicz, który napisał w tej sprawie list do premiera Mateusza Morawieckiego.
Rząd faworyzuje Ukraińców? Rzecznik MŚP alarmuje
Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw Adam Abramowicz alarmuje, że wielu uchodźców zdecydowało się na oferowanie usług bez prowadzenia działalności gospodarczej. Uchylanie się od ponoszenia kosztów pozwala takim osobom na obniżenie cen, co jest krzywdzące dla polskich przedsiębiorców.

Źródło: gov.pl

„Z powodu agresji Rosji na Ukrainę do Polski przyjechało ponad 2,5 miliona uchodźców. Znaleźli oni schronienie w polskich domach oraz miejscach udostępnionych im przez samorządy i administrację rządową, przedsiębiorców i polskie rodziny. Z myślą o nich Parlament uchwalił ustawową pomoc finansową na okres 2 miesięcy oraz uprościł procedurę nadawania numerów PESEL i przyjmowania uchodźców wojennych z Ukrainy do pracy. Problem jednak w tym, że część z nich podejmuje pracę na własny rachunek bez rejestracji działalności gospodarczej” – czytamy w piśmie.

Adam Abramowicz alarmuje, że wielu uchodźców zdecydowało się na oferowanie usług bez prowadzenia działalności gospodarczej. Uchylanie się od ponoszenia kosztów pozwala takim osobom na obniżenie cen, co jest krzywdzące dla polskich przedsiębiorców – zwłaszcza w małych miejscowościach. I zaczyna powodować konflikty. 

Pięć zasad, by była sprawiedliwość

„W ubiegłym tygodniu Senat RP przyjął uchwałę ws. wniesienia do Sejmu RP projektu ustawy o zmianach podatkowych w związku z wojną na Ukrainie. Zakłada on m.in. zwolnienie z PIT niektórych dochodów obywateli Ukrainy i Białorusi, którzy zamieszkali w Polsce po ataku Rosji na Ukrainę. (…) Nie może się to jednak odbywać na innych warunkach, niż obowiązują pozostałych przedsiębiorców” – podkreśla rzecznik MŚP.

Czytaj także: Dla kogo wcześniejsza emerytura?

„Próby różnicowania warunków prowadzenia działalności gospodarczej albo zwolnienie z kosztów zatrudniania Ukraińców przy jednoczesnym utrzymaniu wysokiego opodatkowania i oskładkowania pracy na etacie w działalności rodzimych firm mogą się stać ogniskiem niechęci wobec naszych gości i konfliktów narodowościowych” – dodaje. I jednocześnie proponuje ujednolicenie zasad poprzez wprowadzenie na czas trwania wojny 5 zasad: 

  1. Podniesienia maksymalnego miesięcznego przychodu, który uprawnia do tzw. działalności nierejestrowanej (zwolnionej z obowiązku rejestrowania działalności gospodarczej, a co za tym idzie z ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego) z 0,5 minimalnego wynagrodzenia do 1,5 minimalnego wynagrodzenia za pracę w danym roku.
  2. Umożliwienia wszystkim chętnym korzystania z dobrodziejstw wyżej wymienionego rozwiązania poprzez zniesienie warunku 60-miesięcznej przerwy od zakończenia wcześniejszej działalności.
  3. Wydłużenia możliwości korzystania z rozwiązań tzw. ulgi na start (zwolnienia z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne) z 6 miesięcy do 12 miesięcy.
  4. Zniesienia ograniczeń w tzw. Małym ZUS plus, polegających na możliwości korzystania z takiej ulgi tylko przez 36 miesięcy na 60 miesięcy oraz przychodzie nie większym niż 120 tysięcy złotych w ciągu roku.
  5. Przyjęcia zasady, że mikroprzedsiębiorcą korzystający z wyżej wymienionych rozwiązań nie może jednocześnie korzystać z pomocy socjalnej i wszelkiego rodzaju zasiłków, w tym ze wsparcia z budżetu państwa przeznaczonego dla uchodźców”.
Nierównie traktowanie spowoduje konflikty

Według ekonomisty Waldemara Kozłowskiego z UWM – to dobre propozycje, bo sprawiedliwość powinna być podstawowym wyznacznikiem w podejmowaniu przez rząd decyzji. 

– Można się było spodziewać, że nierówne traktowanie doprowadzi do konfliktów. Dotyczy to nie tylko sfery prowadzenia działalności. Ktoś jedzie za darmo pociągiem, to ktoś musi płacić. Ktoś prowadzi działalność na lepszych warunkach, to ktoś inny ponosi większe koszty. Zróżnicowane preferencje są totalnie nieuzasadnione – uważa ekspert. – Jest to również problem natury etycznej. Pojawiają się bowiem pytania: dlaczego ktoś ma mieć lepsze warunki? Dlaczego Polak jest gorzej traktowany we własnym kraju?  

Waldemar Kozłowski zwraca również uwagę na to, że jako naród domagamy się równego traktowania przez całą Unię Europejską, tymczasem decyzje rządu sprawiają, że dzielimy się na lepszych i gorszych.

– Nigdy nie mieliśmy strategii ochrony małych i mikroprzedsiębiorców. Świetnym tego przykładem jest stawianie w środku miast hipermarketów, które całkowicie przytłaczają małe sklepy, a to przecież najmniejsze firmy odpowiadają za 90 proc. podatków w Polsce. Traktowanie preferencyjne naszych gości, którzy przyjechali tu przecież z własnym kapitałem i mają pieniądze, żeby otwierać działalność, jest równie niesprawiedliwe dla sektora MŚP – podkreśla dr Waldemar Kozłowski.

Zobacz także: Rosja zakręciła Polsce kurek z gazem. Co teraz?
Wojna na Ukrainie wpłynęła na rynek nieruchomości


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama Okna Artpol
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama