Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 kwietnia 2026 17:32
Reklama
Reklama
Reklama

Polacy nie chcą płacić alimentów. Rekordzista zalega na prawie milion złotych

Problem jest naprawdę poważny, a sposobów na uniknięcie odpowiedzialności alimenciarzom wciąż nie brakuje. Nie pomaga nawet groźba pozbawienia wolności.
Polacy nie chcą płacić alimentów. Rekordzista zalega na prawie milion złotych
Tylko do końca lipca ubiegłego roku w rejestrze dłużników BIG InfoMonitor 251,2 tys. dłużników stanowili właśnie alimenciarze

Autor: iStock

Zaczyna się jak w bajce... Spotyka się dwoje ludzi, pojawia się uczucie, zakochani postanawiają żyć w związku „na dobre i na złe” i pobierają się. Przychodzi jednak moment, kiedy coś zaczyna między nimi zgrzytać. Sprzeczka, kłótnia, a później już tylko ciągłe awantury. W końcu do sądu trafia pozew rozwodowy.

To tylko jedna z wielu możliwych wersji historii, które kończą się rozstaniem. Elementem tej historii często są dzieci, wobec których jeden z rodziców zobowiązany jest płacić alimenty. I tu pojawia się spory problem, ponieważ w Polsce panuje ciche przyzwolenie na uchylanie się od tego obowiązku.

Rekordzista zbliża się do miliona złotych

Tylko do końca lipca ubiegłego roku w rejestrze dłużników BIG InfoMonitor 251,2 tys. dłużników stanowili właśnie alimenciarze. 96 proc. z nich to ojcowie. Ich łączna zaległość finansowa wobec dzieci wynosiła ponad 10 mld zł - podsumował portal NaTemat.

Rekordzista z Małopolski to 31-letni mężczyzna, którego wierzytelności spiętrzyły się do niebagatelnej kwoty 939 tys., czyli prawie miliona złotych! Najczęściej z alimentami zalegają mieszkańcy Mazowsza i Śląska.

Czytaj także:  Kiedy wypłata 14 emerytury? Szybciej, niż sądzisz

Unikają odpowiedzialności

Niepłacenie alimentów nie zawsze wynika ze złej sytuacji materialnej rodzica. W wielu przypadkach to urażona duma. Część dłużników uważa bowiem, że pieniądze miałyby być „prezentem” dla byłej żony, a nie partycypacją w kosztach wychowania dziecka.

Inni cenią własne wydatki ponad te, które generują ich pociechy. Wielu ojców przelewa jako alimenty najniższe z możliwych kwot (200, 300, 500 zł – czasem na dwoje lub więcej dzieci). Kiedy matka zwraca uwagę na to, że utrzymanie malca jest jednak dużo droższe, mężczyźni często zarzucają jej, że jest niegospodarna.

Problemem są również pracodawcy, którzy pomagają dłużnikom alimentacyjnym unikać płacenia. Na umowie wskazują tzw. najniższą krajową, a do ręki przekazują pozostałą część pensji. W ten sposób sąd przy ustalaniu wysokości alimentów może uwzględnić niższe dochody niż rzeczywiste.

Więzienie za alimenty

Od pewnego czasu dla dłużników alimentacyjnych prawo jest bezwzględne. Uchylanie się od obowiązku łożenia na dzieci wiąże się z ryzykiem pozbawienia wolności nawet do 2 lat. Autorzy publikacji wskazują jednak, że ze względu na obawę przed pogorszeniem relacji wiele kobiet (i w niewielkim stopniu również mężczyzn) nie decyduje się na drogę prawną. Mimo to postępowań tego typu jest coraz więcej.

„Nowe przepisy dały osobom oczekującym na alimenty większe możliwości dochodzenia swoich praw w prokuraturze. W 2016 roku wszczęto 17 tys. spraw o niealimentowanie dzieci. Rok później, a więc już po nowelizacji, było ich ponad 38,5 tys. 2 lata temu – 94,5 tysięcy, a w pierwszej połowie ubiegłego roku – ponad 49 tys.” – czytamy.

Czytaj także: Nie płacisz abonamentu RTV? Poczta nasila kontrole i karze


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rysiek OlsenTreść komentarza: Załapałeś tuskoludku...Data dodania komentarza: 30.04.2026, 10:24Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: PopiełusznikTreść komentarza: Brawo i wielki szacun panie Donaldzie , że pan załatwił wypuszczenia tego Pana z białoruskiego więzienia . Wielki szacun Panie Donaldzie Tusk .Data dodania komentarza: 30.04.2026, 09:39Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: jjoTreść komentarza: Jadą, kilka samochodów na początek. Szału nie ma,,, trzeba jechać do Cicibora i potem z węzła Łukowisko i wracać do starej drogi. Razem dojazdy 15 km aby przejechać 25 . Ja będzie połączenie do Siedlec to zrobi się ruch . Wieczorem jechałem obwodnicą Białej i tiry jadą po staremu. Także póki co przejazdy ciekawskich niż tzw. norma.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 21:38Źródło komentarza: Już dziś pojedziemy A2 z Białej Podlaskiej do węzła ŁukowiskoAutor komentarza: Egon OchódzkiTreść komentarza: Tusk podwiesza się pod każdy ( nieswój ) sukces, a twarz Andrzeja Poczobuta mówi tutaj wszystko...Data dodania komentarza: 29.04.2026, 19:30Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: Były BialczaninTreść komentarza: Pani Redaktor, nie do "Sworów", tylko Swór.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 18:24Źródło komentarza: Już dziś pojedziemy A2 z Białej Podlaskiej do węzła Łukowisko
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama