Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 marca 2026 09:10
Reklama
Reklama

Na ulicy stanął hydrant. "Po latach batalii mamy wodociąg"

Właściciele posesji zlokalizowanych w pobliżu ul. Powstania Styczniowego w Radzyniu Podlaskim mogą już występować o warunki podłączenia do miejskiego wodociągu. – Walczyliśmy o to od 10 lat – mówi Iwona Niebrzegowska-Kuchnia i przypomina, że ulica nie ma wciąż kanalizacji i oświetlenia.
Na ulicy stanął hydrant. "Po latach batalii mamy wodociąg"
Mieszkańcy wreszcie będą mieli wodę z miejskiej sieci. Walczyli o to od lat

Źródło: Iwona Nibrzegowska-Kuchnia (fb)

Temat doprowadzenia wodociągu do ulicy bocznej od Powstania Styczniowego ma swoją historię. Kilka lat temu zrobił się również medialny, bo sprawa nabrała rozgłosu, gdy mieszkańcy zaczęli głośno domagać się od miasta prac związanych z uzbrojeniem terenu, na którym postawili swoje domy. W 2019 roku po piśmie złożonym do UM w sprawie zbrojenia tego obszaru, burmistrz Jerzy Rębek wdawał się w następującą polemikę z mieszkańcami: - Państwo zorganizowaliście sobie kolonię boczną przy ulicy, gdzie trudno mówić o drodze, bo to przesmyk.

Taka narracja nie wróżyła szybkiego przeprowadzenia inwestycji, o którą mieszkańcy prosili.

Lata stukania do drzwi ratusza

Tym razem rozmowa na temat inwestycji na odcinku odchodzącym od ul. Powstania Styczniowego była inna, niż dwa lata temu. – W ramach działalności PUK wodociąg na pewno będzie wykonany, tak aby tę czystą wodę dostarczyć mieszkańcom tej ulicy, czas już najwyższy – stwierdził burmistrz Jerzy Rebek. – Kanalizacja zawsze jest przedsięwzięciem znacznie droższym, ale nie lekceważymy tego. Woda będzie na pewno dostarczona w tym roku i to bezwzględnie, a co do kanalizacji to się musimy zastanowić, bo to zależy, że tak powiem od naszych stanów posiadania i tu patrzę na panią skarbnik oczywiście.

Ta, wreszcie konkretna informacja ucieszył mieszkańców. Okazało się jednak, że zapewnienia burmistrza wyartykułowane zostały na wyrost. Już we wrześniu tego samego roku deklaracje Jerzego Rębka prostował prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych, Jarosław Ejsmont. – W czerwcu powzięto decyzję o przygotowaniu dokumentacji projektowej dla wodociągu na tej uliczce. Mamy kilkanaście miejsc w mieście, gdzie takie inwestycje trzeba zrobić – mówi prezes. – Ja wiem, że dla każdego, jego ulica jest najważniejsza, ale proszę o cierpliwość. Sama procedura tworzenia dokumentacji jest długotrwała.

Wodociąg na ulicy przylegającej do Powstania Styczniowego w 2021 roku więc nie powstał.

Hydrant wreszcie stanął

W ostatnich dniach inwestycja wreszcie została zrealizowana. Nitka wodociągu została doprowadzona do posesji leżących w okolicach ul. Powstania Styczniowego. Na przeciw posesji Iwony Niebrzegowskiej-Kuchni stanął hydrant. 

– Osobiście uważam, że to PUK wywiązał się wreszcie z obietnic składanych przez miasto. Zawdzięczać to należy chyba jedynie obecnemu prezesowi PUK, bo jak pamiętam, kilka lat temu słyszeliśmy, że nie opłaca się robienie wodociągu na naszej ulicy. Nie rozumiem skąd takie podejście, bo umożliwienie dostępu do wody jest obowiązkiem samorządu. Nikt tu nikomu łaski nie robi – mówi pani Iwona.

Już wystąpiła do PUK o wydanie warunków podłączenia do sieci i je dostała. – Myślę, że z pięć posesji będzie zainteresowanych podłączeniem. Jeden sąsiad już powiedział, że tego nie zrobi, bo był czas, gdy on czekał wiele lat na taką możliwość. Nie widząc postępów w rozmowach z miastem zainwestował w stację uzdatniania wody i teraz kolejnego wydatku związanego z przyłączeniem do sieci, nie chce ponosić – mówi Niebrzegowska-Kuchnia.

Temat wodociągu nie zamyka jednak listy potrzeb na tej ulicy, bo mieszkańcy czekają teraz na kanalizację. – Jestem ciekawa, ile przyjdzie nam na nią czekać. W Radzyniu Podlaskim takich odcinków ulic, gdzie ludzie czekają na tą inwestycję, jest sporo – mówi pani Iwona i na szybko wymienia parę ulic wciąż nie w pełni skanalizowanych: Osiedlowa, Lędzinek I i II, Satuń, Zbulitowska. – My myślimy jednak przede wszystkim o własnej ulicy, więc z pewnością będziemy się o nasze potrzeby nadal upominać u władz miasta – dodaje radzynianka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

J. 26.05.2022 12:45
Cytat 1"Walczyliśmy o to od 10 lat – mówi Iwona Niebrzegowska-Kuchnia", cytat 2 "W 2019 roku po piśmie złożonym do UM w sprawie zbrojenia tego obszaru (...)" - na matematyce to ja się nie znam ale od 2019 do dzisiaj to upłynęło 3 lata a nie 10. I tak tworzy się "wiarygodny przekaz medialny" zwany po rusku facknews

czyt 21.05.2022 08:08
zainwestował w stację uzdatniania wody"" Brawo Ten Pan! -- Popatrzcie na Tematy - Woda Pitna. A tu miasta/gminy, najpierw wodociąg podłączają. MOże odwrócić i Kanalizacja, a wtedy i wodociąg już nie będzie potrzebny. Zresztą jeśli Pożar, np 2-3 miejsc, to i tak wody od razu w Hydrancie - BRAK. A wzrost ciśnienia nagły (np. wojna), to wysadzenie korków pół cala: czerwonych i niebieskich - wszystkie wyskoczą. Tak dziś jest. Najpierw kanalizacja i nie do Wisły

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 2 : 1.Treść komentarza: Dzięki za przypomnienie, przegapił bym CLJ-otkę !Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:09Źródło komentarza: Sportowy Rozkład JazdyAutor komentarza: PRL bis.Treść komentarza: Mogła tutaj zadziałać doktryna Naumanna, swoim krzywdy nie zrobią... Zrobią za to babci, za obrazę Jurasa...Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:07Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: Cóż szkodzi obiecać...Treść komentarza: Spokojnie, Donald złotousty obniży ceny do 5.19 za litr, ten człowiek nigdy w życiu nie skłamał, zrobi to ! jak tylko SAFE wprowadzi, to ceny poszybują w dół !Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:58Źródło komentarza: Szał na bialskich stacjach paliw. Ceny skaczą o grosze w minuty, kierowcy w popłochu wyciągają kanistryAutor komentarza: por. NosTreść komentarza: Jest takie bardzo mądre przysłowie. Chytry dwa razy traci. Chciała zarobić a się nie narobić...... to zarobiła. Teraz jeszcze niech Urząd skarbowy sprawdzi skąd miała kwotę 70 tysięcy złotych. To nie duża kwota ale nie zaszkodzi sprawdzić. Czy legalnie zarobione , czy oszczędności i czy był podatek odprowadzony od tej kwoty .Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:53Źródło komentarza: Chciała inwestować w akcje i złoto. Straciła blisko 70 tys. złAutor komentarza: JaTreść komentarza: Ten " maniak " czy tam " maniaku " znowu tu komentuje , sam sobie odpowiada :-) :-) Sam dobrym " maniakiem " jesteś ...... ale chociaż dobrze się podpisujesz bo maniakiem jesteś naprawdę :-) :-) :-) Trzeba naprawdę mieć dobrze pod kopułą aby sam siebie nazywać "maniakiem " i tak się podbisywać :-) :-)Data dodania komentarza: 6.03.2026, 21:32Źródło komentarza: Gmina Wisznice. Pożar domu w Rowinach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama