Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 22:23
Reklama
Reklama
Reklama
Tematem spotkania była historia międzyrzeckich pocztówek

Międzyrzec Podlaski. Historia pocztówek w pigułce

Za nami pierwsze w tym roku spotkanie historyczne organizowane przez Stowarzyszenie Miłośników Historii Międzyrzeca Podlaskiego. Tematem spotkania była historia międzyrzeckich pocztówek. Celem prezentacji było przypomnienie mieszkańcom, że Międzyrzec Podlaski był uwieczniany na pocztówkach już od 1900 roku.
Międzyrzec Podlaski. Historia pocztówek w pigułce
Spotkania historyczne odbywają się w ostatnie piątki miesiąca w Pałacu Potockich, w sali multimedialnej w Międzyrzecu Podlaskim

Autor: Waldemar Pepa

- Mamy nadzieję, że kolejne spotkania również się odbędą i przyciągną jeszcze większe grono zainteresowanych, chociaż frekwencja podczas dzisiejszego wydarzenia była bardzo dobra. Tematem spotkania była historia międzyrzeckich pocztówek. Celem prezentacji było przypomnienie mieszkańcom, że Międzyrzec Podlaski był uwieczniany na pocztówkach już od 1900 roku. Do tej pory udało się odnaleźć około 118–120 takich pocztówek. Są one niezwykle interesujące, ponieważ przedstawiają najważniejsze obiekty miasta – zarówno sakralne, jak i historyczne, z których wielu już dziś nie ma - mówi Mirosław Maraszek, członek zarządu Stowarzyszenia Miłośników Historii Międzyrzeca Podlaskiego.

Oglądali dawne pocztówki

Pocztówki obejmują okres od 1900 do 2020 roku. Dla osób zainteresowanych historią miasta stanowią wyjątkową możliwość zobaczenia, jak Międzyrzec Podlaski zmieniał się na przestrzeni lat. Dokumentują przemiany zachodzące w przestrzeni miejskiej, pokazując zarówno dawną zabudowę, jak i rozwój infrastruktury. Na najstarszych pocztówkach można zobaczyć obiekty i miejsca znajdujące się często w znacznie gorszym stanie niż obecnie. Dzisiejsze miasto jest pod wieloma względami zupełnie inne.

- Pocztówki były wydawane zarówno przez instytucje, jak i osoby prywatne. Wśród właścicieli zakładów fotograficznych działających w Międzyrzecu byli między innymi Karol Smoleński. Kolejną serię wydała Polska Macierz Szkolna - przekazuje Mirosław Maraszek. 

Od wybuchu II wojny światowej do 1962 roku pocztówki nie były wydawane. Później ich publikację przejęły instytucje państwowe, takie jak Krajowa Agencja Wydawnicza, RSW Prasa-Książka-Ruch i inne podmioty posiadające uprawnienia do ich drukowania. 

- Dopiero po 1990 roku ponownie zaczęły pojawiać się pocztówki opracowywane i wydawane przez osoby prywatne. Wśród wydawców była m.in. Galeria S w Międzyrzecu Podlaskim. Na przełomie XX i XXI wieku ukazały się także unikatowe serie pocztówek wydawane przez osoby prywatne w bardzo ograniczonych nakładach, liczących zaledwie 20–25 egzemplarzy. Również stowarzyszenie przygotowało kilka zestawów pocztówek opartych na dawnych pocztówkach i fotografiach związanych z historią miasta - przekazuje Mirosław Maraszek.

- Pocztówka jest ściśle związana z historią fotografii, ponieważ obie pojawiły się niemal równocześnie. Fotografia została uznana za dziedzinę sztuki w 1839 roku, a już rok później w Anglii wysłano pierwszą pocztówkę w formie kartki pocztowej. Była ona odpowiednikiem dzisiejszej wiadomości tekstowej. Zamiast długich listów składanych i pieczętowanych lakiem można było szybko i taniej przekazać informację - mówi Marek Okrasa członek zarządu Stowarzyszenia Miłośników Historii Międzyrzeca Podlaskiego.

Fotografia podstawą rozwoju pocztówek

- Fotografia stała się podstawą rozwoju pocztówek. Oczywiście już wcześniej istniały pocztówki drukowane, wydawane najczęściej przez państwa lub większe instytucje. W przypadku Międzyrzeca część takich wydawnictw przygotowała armia niemiecka. Jednocześnie niewielkie nakłady pocztówek wykonywali także fotografowie. Jeszcze do lat pięćdziesiątych można było spotkać papier fotograficzny, który na odwrocie posiadał nadruk przeznaczony dla pocztówki. Format był różny, zależny od wielkości fotografii, jednak nawiązywał do klasycznej pocztówki - wyjaśnia Marek Okrasa.

Dodaje, że najstarsze pocztówki nie zawierały żadnych ilustracji ani widoków. Były jedynie kartkami przeznaczonymi do korespondencji. Sama nazwa „pocztówka” została wyłoniona w konkursie, który wygrał Henryk Sienkiewicz.

- Pierwszą pocztówkę z Międzyrzeca Podlaskiego wykonał Karol Smoleński. Prowadził on zakład fotograficzny w Międzyrzecu od 1895 roku. Najstarsze pocztówki pochodzą z początkowego okresu działalności jego zakładu, co można rozpoznać po bardzo skromnej szacie graficznej odwrotnej strony. Z biegiem czasu stawała się ona coraz bardziej rozbudowana i estetyczna - zauważa Marek Okrasa.

Wyjaśnia, że Karol Smoleński przeniósł się później z Międzyrzeca Podlaskiego do Białej Podlaskiej. Z tym wydarzeniem wiążą się różne lokalne opowieści. - Według jednej z nich większe możliwości dawało mu funkcjonowanie w Białej Podlaskiej, według innej nie miał wystarczającej liczby klientów, aby utrzymać działalność w Międzyrzecu. Po jego wyjeździe zaczęły pojawiać się zakłady fotograficzne prowadzone przez obywateli wyznania mojżeszowego - mówi Marek Okrasa.

W kolejnych miesiącach zaplanowano następne spotkania historyczne. W ostatni piątek przyszłego miesiąca zostanie przedstawiona historia straży pożarnych w Międzyrzecu Podlaskim, a prezentację poprowadzą osoby związane z tym środowiskiem. Po wakacjach, we wrześniu, planowane jest spotkanie poświęcone historii międzyrzeckiego sportu. W październiku, jeśli uda się zgromadzić komplet materiałów, mieszkańcy będą mogli poznać historię medali pamiątkowych i okolicznościowych związanych z miastem. Listopadowe spotkanie zostanie poświęcone relacjom polsko-żydowskim, codziennemu życiu mieszkańców oraz ich zajęciom. Natomiast w grudniu zaprezentowana zostanie historia lokalnej policji.

Spotkania odbywają się w ostatnie piątki miesiąca w Pałacu Potockich, w sali multimedialnej.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkaniec 10.06.2026 18:44
Woda znika z naszej żwirowni może tym się zająć a nie pocztowkami. Podejrzenia mieszkańców padają że to wina pewnej przetwórni drobiu w przeciągu roku woda opadła o około 1.5 metra

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama