Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 03:44
Reklama
Reklama
Reklama

Małpia ospa coraz bliżej Polski. Doktor Grzesiowski wyjaśnia, co to jest

Rozprzestrzenia się w wielu europejskich krajach. Teraz pierwszy przypadek wykryto również w Niemczech. Czy powinniśmy obawiać się nowej zarazy?
Małpia ospa coraz bliżej Polski. Doktor Grzesiowski wyjaśnia, co to jest
dr Paweł Grzesiowski, pediatra z Centrum Medycyny

Źródło: wikimedia.org

Instytut Mikrobiologii Niemieckich Sił Zbrojnych w Monachium poinformował w piątek, że 19 maja potwierdzono w Niemczech pierwszy przypadek tzw. małpiej ospy. Jest to choroba odzwierzęca, która objawia się charakterystycznymi zmianami skórnymi.

Według niemieckich władz, wirus – wbrew obawom wielu pacjentów – nie przenosi się łatwo, a samą epidemię można powstrzymać, wdrażając odpowiednio wcześnie stosowne działania. Naukowcy mają dokładniej przyjrzeć się małpiej ospie i ocenić, czy może emitować inny, zaraźliwy wariant. Co istotne, nie jest to nowa choroba. Pierwsze wzmianki o niej pojawiły się już w 1958 roku.

Objawami może przypominać grypę lub przeziębienie. Pacjenci mogą odczuwać m.in. bóle mięśni i głowy, dreszcze, nadmierne zmęczenie. Początkowo na skórze pojawia się wysypka, która z czasem zamienia się w większe owrzodzenia. Chorobie może towarzyszyć również gorączka.

Do doniesień o kolejnych przypadkach małpiej ospy odniósł się na Twitterze ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19 dr Paweł Grzesiowski.

„Wirus ospy małpiej to ortopokswirus, łagodniejsza wersja wirusa ospy prawdziwej wyeliminowanej w 1980 r. Nosicielami są afrykańskie wiewiórki, szczury, różne gatunki małp i inne. Osoba chora zakaża przez kontakt z płynami ustrojowymi, zmianami na skórze, wydzieliną z gardła” – napisał w jednym z postów.

Lekarz nawołuje również do zachowania spokoju i przekazywania rzetelnych informacji, żeby nie budzić niepotrzebnej paniki.

„Jak zwykle, gdy pojawia się jakiś nowy patogen, narasta (też w mediach) niepokój u czytelników, bo im więcej się czyta niepewnych informacji, tym poczucie niepewności rośnie. Dlatego piszmy rzetelnie, bez straszenia, cytujmy wiarygodne źródła i nie nakręcajmy złych emocji” – zaapelował.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama