Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Czwartek, 30 czerwca 2022 23:47
Reklama

Winę zrzucał nie na promile, a korzystanie z telefonu podczas jazdy

Uderzeniem w ogrodzenie posesji zakończyła się jazda dla 39-letniego kierującego audi. Okazało się, że mężczyzna był kompletnie pijany. Badanie wykazało w jego organizmie niemal 2,5 promila alkoholu. Policjantom tłumaczył, że wypił tylko jedno piwo, a panowanie nad autem stracił tylko dlatego, że w trakcie jazdy korzystał z telefonu komórkowego.
Winę zrzucał nie na promile, a korzystanie z telefonu podczas jazdy
Kierujący samochodem audi A6, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie posesji. Kiedy na miejsce przyjechali mundurowi, zastali mocno uszkodzony samochód oraz zniszczone metalowe ogrodzenie. Na szczęście kierowcy nic się nie stało
Autor: KWP Lublin

Do zdarzenia doszło w piątek w miejscowości Wólka Zdunkówka. Kierujący samochodem audi A6, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie posesji. Kiedy na miejsce przyjechali mundurowi, zastali mocno uszkodzony samochód oraz zniszczone metalowe ogrodzenie. Na szczęście kierowcy nic się nie stało.

Z pewnością bardzo ważny okazał się w tym zdarzeniu pewien fakt. Okazało się bowiem, że 39-letni mieszkaniec gminy Wohyń był kompletnie pijany. Badanie wykazało niemal 2,5 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna swoje zachowanie tłumaczył mundurowym, że wypił tylko jedno piwo i wracał do domu, a panowanie nad samochodem stracił tylko dlatego, że korzystał z telefonu komórkowego w trakcie jazdy – informuje aspirant Piotr Mucha z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Dodaje, że 39-latek odpowie przed sądem za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. – Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. Musi się również liczyć ze świadczeniem pieniężnym na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych, a także orzeczeniem przez sąd zakazu kierowania pojazdami na minimum 3 lata – podkreśla Piotr Mucha.  

Czytaj też: Uważaj na SMS-y od szefa i lekarza. To złodzieje chcą przejąć twoje pieniądze!

Okradł syna, bo miał problemy osobiste


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WoloreTreść komentarza: Co za kitData dodania komentarza: 30.06.2022, 23:19Źródło komentarza: Miej energię ze słońca w zasięgu ręki z firmą PVTIMAutor komentarza: kibicTreść komentarza: Tomasz Nieścieruk, wielki szacun ! I powodzenia !Data dodania komentarza: 30.06.2022, 20:05Źródło komentarza: Tomasz Nieścieruk odchodzi z Podlasia Biała PodlaskaAutor komentarza: wioTreść komentarza: hm , coś tu nie tak. Drzewo to wciąż najtańsze paliwo. Tylko zapewne nie ma zapewnionych kierunków dostaw. Rosja już nam nie da, a zieloni Puszczy Białowieskiej nie dadzą wyciąć. Może jak będzie budowana autostrada to z wycinki pod pas drogowy coś się skombinuje. 48 tysięcy ton rocznie to sporo - a gdzie to trzymać ? Tak mniej więcej jeden kubik waży od 600 do 800 kg w zależności od rodzaju drzewa. Powiedzmy średnio 700 kg . To mniej więcej wychodzi 68500 kubików czyli klocków 1m/1m/1m . A Biała ma taki magazyn ? Gdzieś to trzeba sezonować bo niesezonowane nie spełni znów parametrów ekologicznych. Chyba inwestycja logistycznie źle zaprojektowana, pewnie stąd to cba. Oj widać nie tylko bialskie spółdzielnie się czepiają PECu. Problem jest głębszy bo kto będzie w Białej grzał. Nie ma alternatywy !!! PEC musi istnieć i musi grzać. Dlatego powiem tak : " dajcie PECOWI spokój aż do chwili gdy kaloryfery będą zimne. Potem nie będzie potrzebne CBA. ludzie sami z widłami pójdą na ul. Pokoju. Dajcie im spokój bo zagrożenie zimnymi mieszkaniami jest realne.Data dodania komentarza: 30.06.2022, 14:24Źródło komentarza: CBA wchodzi do miejskiej spółki. Nowa ciepłownia pod lupą służbAutor komentarza: Ja...Treść komentarza: Odejmij sobie od wypłaty pięknisiu .Data dodania komentarza: 30.06.2022, 12:22Źródło komentarza: CBA wchodzi do miejskiej spółki. Nowa ciepłownia pod lupą służbAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Radzę autorowi tekstu lepiej sprawdzać miejscowość o której pisze a nie wprowadzać czytelników w błąd. Wyżej wymieniony wypadek miał miejsce w Dubicy Dolnej a nie jak autor tekstu pisze Polubiczach wiejskich.Data dodania komentarza: 29.06.2022, 21:20Źródło komentarza: Jeden samochód na drzewie, drugi w polu. Dwie osoby w szpitalu
Reklama