Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 24 lipca 2026 19:42
Reklama
Reklama
Reklama

Okradł syna, bo miał problemy osobiste

61-latek ukradł synowi podczas jego nieobecności rower, sprzęt ogrodowy i elektronarzędzia. Wartość skradzionych rzeczy oszacowano na kwotę 5700 złotych. Policjanci odzyskali część łupu złodzieja.
Okradł syna, bo miał problemy osobiste
Policjanci odzyskali między innymi skradziony rower

Autor: KPP w Parczewie

Do kradzieży doszło w ciągu ostatniego miesiąca, gdy pokrzywdzonego nie było w domu. Po powrocie zauważył, że w garażu brakuje: kosiarki spalinowej, podkaszarki, piły spalinowej, szlifierki, ceglarki oraz roweru. Wartość skradzionych przedmiotów oszacował on na 5700 złotych.

Okradziony mężczyzna potwierdził, że klucze do garażu posiadał jego ojciec. Początkowo chciał osobiście odzyskać skradzione przedmioty, jednak po tym jak nie udało mu się porozumieć z ojcem, postanowił sprawę zgłosić na policję.

Mundurowi ustalili, że ojciec poszkodowanego rzeczywiście jest sprawcą kradzieży. 61-latek został zatrzymany i przesłuchany. Wtedy też dopiero przyznał się do zarzucanego mu czynu. Okazało się, że starszy mężczyzna sprzedał ukradzione rzeczy pobliskim sąsiadom. Swoje motywacje usprawiedliwiał problemami osobistymi.

Kryminalni ustalili, komu skradzione rzeczy zostały sprzedane i odzyskali część mienia. Wśród niego znalazły się: rower szosowo-turystyczny, kosiarka i podkaszarka spalinowa o wartości 3 000 złotych. W dalszym ciągu prowadzone są również czynności w celu odnalezienia pozostałych przedmiotów. Za kradzież w celu przywłaszczenie mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem – wyjaśnia oficer prasowy parczewskiej policji starszy sierżant Ewelina Semeniuk.

Czytaj także: Okradł znajomego, bo nie miał za co pić

Czytaj też: Zapłaciła 170 tysięcy, żeby ratować nieznajomego przed piratami


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Były pracownik Treść komentarza: W którym miejscu będzie kolejny zakład Wipaszu? Pomiędzy Międzyrzecem Podlaskim a Białą Podlaską ma być. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 17:32 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Trwają konsultacje społeczne w sprawie planu ogólnego Autor komentarza: chudy rój Treść komentarza: Okuratnie się roz... Data dodania komentarza: 23.07.2026, 15:29 Źródło komentarza: Łomazy. 31-latka zginęła po tym, jak jej samochód uderzył w drzewo Autor komentarza: Ryś Treść komentarza: Ochrona przy wejściu na stadion też traktuje stałych kibiców w godziwym wieku jak bydło... Co taki pan po 50 ma wnieść im bombę w kieszeni od kurtki ??? Niech sprawdzają klub kibica a nie normalne osoby z karnetami ...... Data dodania komentarza: 23.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: To miał być inny rywal [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Wolniej Ludzie Treść komentarza: Ludzie wolniej . Lepiej o 50 kilometrów na godzinę wolniej lub 50 lat za wcześnie . Co wam to da , że zajedziecie do celu 10 minut wcześnie czy 10 minut później . A auto nieźle się złozyło :-) Data dodania komentarza: 23.07.2026, 12:07 Źródło komentarza: Łomazy. 31-latka zginęła po tym, jak jej samochód uderzył w drzewo Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Może ktoś po nim dziedziczył i przyją spadek . Zarzutów nie postawią osobie przyjmującej spadek ale długi jak najbardziej się przejmuje jeżeli ktoś przyjął spadek . Precież te pieniądze nabrane od ludzi ktoś ma , nie rozpłynęły się w powietrzu czy wyparowały . Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:45 Źródło komentarza: Podział wśród poszkodowanych przez Mark-Bud? Porozumienie „to wizerunkowy parawan”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama