Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 14:12
Reklama
Reklama
Reklama

Rosjanie porzucili psa. Teraz walczy po stronie Ukrainy

Najpierw służył w armii rosyjskiej, a później błąkał się w poszukiwaniu schronienia. Obecnie wspiera Ukraińską Gwardię Narodową i już ma pierwsze sukcesy.
Rosjanie porzucili psa. Teraz walczy po stronie Ukrainy
Pies Maks najpierw służył w armii rosyjskiej, później błąkał się w poszukiwaniu schronienia. Obecnie wspiera Ukraińską Gwardię Narodową.

Źródło: Gwardia Narodowa Ukrainy/materiały prasowe

Porzucony na pastwę losu

Czworonóg tułał się po lasach w obwodzie mikołajowskim w południowej Ukrainie. Został bez właściciela po tym, jak ukraińskie wojsko rozbiło w tamtejszej okolicy jedną z wrogich jednostek. Jak podał „Euromaidan Press”, pewnego dnia pies dotarł do jednej z wsi. Był chudy i wycieńczony. Pomogli miejscowi. Później zwierzaka „wcielono” do armii. 

Po przygarnięciu Maksa (bo tak go nazwano) żołnierze żartowali, że zanim w pełni wstąpi w ich szeregi musi przejść denazyfikację. Owczarka oddano pod opiekę trenera. Ten bardzo szybko dostrzegł, że prawdopodobnie około 3-letni Maks ma duży potencjał – jest inteligentny, w dobrej kondycji i przyjacielsko nastawiony do człowieka, a do tego dobrze radzi sobie z zadaniami.

Lekcje ukraińskiego

„Rozumie wszystkie podstawowe komendy, ale na razie tylko po rosyjsku, w języku wroga, agresora. Zaczęliśmy mu dawać lekcje ukraińskiego” – opowiadał przedstawiciel Ukraińskiej Gwardii Narodowej, cytowany przez „Euromaidan Press”. I dodał, że w przyszłości ukraińscy żołnierze chcą nauczyć czworonożnego przyjaciela wyszukiwania przedmiotów i ludzi, którzy w wyniku wybuchu znaleźli się pod gruzami. Obecnie w przerwach od regularnych ćwiczeń Maks pomaga żołnierzom w sprawdzaniu obywateli w punktach kontrolnych.

Jak członek rodziny

Choć żołnierze z armii ukraińskiej znają zwierzaka od niedawna, już zgodnie przyznali, że traktują go jak pełnoprawnego członka rodziny. Przy okazji warto dodać, że Maks nie jest pierwszym zwierzęciem, o którym po inwazji Rosji na Ukrainę usłyszał świat. Wcześniej w krótkim czasie popularność zyskał czworonóg o ksywce „Nabój”, pomagający w pracy Oddziałowi Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, działającej na terenie Czernihowa.

Czytaj także: O przyjaźni w łosickim komisariacie. Policjant przygarnął szczeniaka

Wrócimy na Ukrainę i zaprosimy do siebie naszych polskich przyjaciół


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: Oberżyświaty Treść komentarza: Ciekawe czy do Peredyła kiedykolwiek się wybrał ? Taki typ ludzi, jeden mój znajomy z pracy, jeździ po świecie jak ja po Biale, z okien jego domu widać wieś Makarówka, w której uwaga ! nigdy nie był ! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Jedzenie szczurów, palenie zwłok i zabieranie duszy. Jerzy był w niemal 150 krajach Autor komentarza: Paweł Giersz Treść komentarza: Dobrze że kierowca przytomnie jeszcze zaczą skręcać aby zminimaizować jej obrażenia... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 08:18 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: Sprawiedliwy Treść komentarza: To zwykły hochsztapler z którym nikt nie chce współpracować. Narcyz zakochany w sobie, którym na dodatek rządzi żona. Każdy w Radzie się na nim poznał. Ostatnio 13 osób było za jego odwolaniem. Więc rośnie liczba niezadowolonych. Rado w Czemiernikach. Do 3 razy sztuka. Powodzenia. Teraz się uda. Może nie będzie miał szans się odwołać. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:42 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Kibic Podlasia Treść komentarza: Ja i kilku moich kolegów rezygnujemy z karnetu . Lepiej posiedzieć w domu przed telewizorem i obejrzeć " Trudne Sprawy " , " Dlaczego ja " .... na pewno będzie więcej emocji niż na meczach Podlasia . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:29 Źródło komentarza: Czy może być gorzej?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama