Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 13 maja 2026 09:27
Reklama
Reklama
Reklama

Przez region przeszły burze. Zerwane dachy i powalone drzewa

Za nami burzowe popołudnie i wieczór w naszym regionie. Wczoraj (20 czerwca) w powiecie parczewskim do skutków silnego wiatru i burz strażacy wyjeżdżali 9 razy. Zgłoszenia dotyczyły powalonych na drogi drzew oraz zerwanych dachów z budynków.
Przez region przeszły burze. Zerwane dachy i powalone drzewa
Drogę między Sosnowicą a Starym Orzechowem blokowało kilkanaście powalonych drzew

Źródło: KP PSP w Parczewie

W poniedziałek, 20 czerwca przez nasz region przeszedł burzowy front. Silny wiatr spowodował sporo strat szczególnie w powiecie parczewskim. Tam pomiędzy godzinami 17:15 a 21:40 stanowisko kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Parczewie przyjęło dziewięć zgłoszeń do usuwania skutków burz

Większość z nich miała miejsce na terenie gminy Sosnowica. Drogę między Sosnowicą a Starym Orzechowem blokowało kilkanaście powalonych drzew. Pojedyncze drzewa usuwano również w innych  miejscowościach na terenie gminy. Powalone drzewa blokowały szlaki komunikacyjne. Do największych strat doszło w miejscowości Nowy Orzechów – informuje KP PSP w Parczewie. Tam uszkodzeniom uległo kilka dachów budynków mieszkalnych oraz gospodarczych, w których właściciele sami zabezpieczyli uszkodzenia. Interwencji strażaków wymagał natomiast dach budynku gospodarczego, skąd wiat zerwał 12 płyt eternitu. Dach zabezpieczono przy pomocy desek i plandeki. W innym gospodarstwie, oprócz uszkodzenia budynku gospodarczego, uszkodzony został dach budynku mieszkalnego na powierzchni około 100 mkw. Zerwany fragment dachu częściowo runął na ziemię, uszkadzając linie energetyczną, a częściowo zawinął się i oparł na pozostałej części, zagrażając osunięciem na ziemię – opisuje straż pożarna. 

Parczewska straż wyjeżdżała 20 czerwca do usuwania skutków burz 9 razy. Fot. KP PSP Parczew

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i stopniowej rozbiórce uszkodzonego fragmentu. Następnie przy pomocy desek oraz plandek druhowie zabezpieczyli budynek przed opadami deszczu.

Jak przekazuje parczewska komenda straży pożarne, w usuwanie wszystkich zdarzeń zaangażowanych było 6 zastępów strażaków, patrol policji oraz pracownicy zakładu energetycznego. Działania zastępów trwały do godziny 21:40.

Również w powiecie bialskim było kilka interwencji strażaków. Wyjeżdżali m.in. do pochylonych nad jezdnią konarów i drzew w Białej Podlaskiej, Kaliłowie i Julkowie. 

CZYTAJ TAKŻE: Pijany kierowca potrącił rowerzystę. Ten też jechał na podwójnym gazie

PRZECZYTAJ: Nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i potrącił motocyklistę


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomsonTreść komentarza: Wniosek z tego wyroku można wyciągnąć taki, że opłaca się podejmować takich zajęć i z uśmiechem przyjąć karęData dodania komentarza: 12.05.2026, 22:58Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiemAutor komentarza: JanKoTreść komentarza: W kiedy planowany jest "Pride Of Poland"? W jakich dniach? Nie wszyscy wiedzą (ja nie wiem) i może chcieliby zaplanować przyjazd do Janowa. Nie zawsze można zrobić to z dnia na dzień.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 09:22Źródło komentarza: Janów Podlaski. Przygotowania do Pride of PolandAutor komentarza: Sursum corda !Treść komentarza: Mimo coraz większej liczby ,,Misiów Rysiów,, wśród hierarchów Kościoła zniechęcających młodych adeptów jeszcze przed startem, jestem spokojny o powołania kapłańskie...Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:59Źródło komentarza: Polskim parafiom zabraknie księży? Ratunek może przyjść z AfrykiAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Wybić wszystko , zutylizwoać aby zaraza się nie rozprzestrzeniała . A polskiemu przedsiębiorcy zapłaciś odszkodowanie 1 zł za każdą ubitą sztukę . Czyli około 18.150 zł . Będzie mógł sobie polski przesdiębiorca zakupić za to piskląt i znowu wychodować . A jak się nie podoba polskiemu przedsiębiorcy to brać 18.150 zł odszkodowania kupować starą 15 letnią Beemkę i na kasę do Biedronki pracować :-) :-) :-) Ha ha ha .Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:55Źródło komentarza: Gmina Międzyrzec Podlaski. Jedenaste ognisko grypy ptakówAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: śmieszny sąd, nic nie warty.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 17:44Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama