Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 02:52
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Akcja strażaków w Międzyrzecu Podlaskim. Z jeziorka wyciągnęli... samochód

Nietypową akcję przeprowadzili strażacy w Międzyrzecu Podlaskim. Z jednego ze zbiorników wodnych przy ul. Zahajkowskiej wyciągnęli wczoraj (27 czerwca) samochód. Jak się tam znalazł? Na to pytanie szuka odpowiedzi policja.
Akcja strażaków w Międzyrzecu Podlaskim. Z jeziorka wyciągnęli... samochód
Do zdarzenia doszło w poniedziałkową noc 27 czerwca w Międzyrzecu Podlaskim przy ul. Zahajkowskiej. Z jednego z jeziorek strażacy wyciągnęli wrak samochodu.

Źródło: Międzyrzec.info

Dość nietypową akcję przeprowadzili wczoraj (27 czerwca) na terenie międzyrzeckich jeziorek strażacy. Z jednego ze zbiorników wodnych wyciągnęli wrak samochodu.

CZYTAJ TAKŻE: Wypadek w Styrzyńcu. Jedna osoba zmarła

Do zdarzenia doszło z niedzieli (26 czerwca) na poniedziałek (27 czerwca) w Międzyrzecu Podlaskim przy ul. Zahajkowskiej. Policja zgłoszenie otrzymała o godz. 00:35. 

Samochód osobowy wjechał do zbiornika wodnego na terenie Międzyrzeca Podlaskiego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca samochodu marki Citroen z nieustalonych przyczyn wjechał do zbiornika wodnego "Żwirownia". Z relacji świadka zdarzenia wynikało, że kierowca samochodu wydostał się z niego o własnych siłach i jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych, oddalił się z miejsca zdarzenia. Dzięki opisowi świadka policjanci szybko odnaleźli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi. Okazało się, że jest to 40-letni mieszkaniec gminy Drelów. W chwili zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w jego organizmie informuje kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. 

Nietypową akcję przeprowadzili strażacy w Międzyrzecu Podlaskim. Z jednego z jeziorek przy ul. Zahajkowskiej wyciągnęli wczoraj (27 czerwca) samochód. Fot. Międzyrzec.info

 

W trakcie rozmowy z policjantami mężczyzna przyznał, że podróżował autem tylko jako pasażer. Zaprzeczył, że wsiadał za kierownicę citroena. W wyniku zdarzenia 40-latek nie doznał obrażeń ciała. Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia. Funkcjonariusze zajęli się natomiast ustalaniem wszystkich okoliczności sprawy, w tym sprawdzenia, ile osób rzeczywiście podróżowało osobówką – dodaje rzeczniczka bialskiej policji.

W akcję wydobycia samochodu z jeziorka włączyli się strażacy z jednostki w Międzyrzecu Podlaskim, OSP Stołpno oraz Specjalistycznej Grupy Ratownictwa wodno-nurkowego KW PSP w Lublinie. W poniedziałek po południu wydobyli auto, którym podróżował 40-latek. 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Policja natomiast ustaliła, że w chwili zdarzenia w samochodzie znajdował się jedynie kierowca. 40-latek usłyszy dziś (28 czerwca) zarzuty. – Zgodnie z obowiązującymi przepisami kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności. Niezależnie od orzeczonej kary, sąd obligatoryjnie orzeka świadczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych w przypadku osoby, która po raz pierwszy dopuściła się takiego czynu. W sytuacji, kiedy osoba po raz kolejny kieruje pojazdem w stanie nietrzeźwości świadczenie pieniężne jest nie mniejsze niż 10 tysięcy złotych – przypomina Barbara Salczyńska-Pyrchla.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama