Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 8 czerwca 2026 14:27
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Miejska zabawa w tworzenie programu in vitro trwa drugi rok

W sierpniu ubiegłego roku na sesji miejskiej radni zastanawiali się, co dalej robić z projektem programu miejskiego leczenia bezpłodności metodą in vitro. Konkluzja obrad była taka, że program z podpisami ponad 500 mieszkańców zostanie skierowany do prac w komisjach i przesłany do zaopiniowania Agencji Ochrony Technologii Medycznej i Taryfikacji. Minął prawie rok, o losach projektu cisza, a tymczasem radni Koalicji Obywatelskiej wychodzą ze swoja propozycją. Tylko, że jej przegłosowanie również kwestii wdrożenia miejskiego programu in vitro do przodu nie posunęło.
Miejska zabawa w tworzenie programu in vitro trwa drugi rok
Przewodniczący rady miasta nie mógł dopuścić pod głosowanie projektu uchwały o in vitro, bo złożono go nieterminowo. Wnioskodawcy, klub radnych KO, zamienił dokument na stanowisko, którego przegłosowanie nie rodzi żadnych skutków prawnych

Autor: Joanna Danielewicz

Wiosną ubiegłego roku przedstawiciele Inicjatywy Polskiej złożyli w magistracie projekt uchwały w sprawie miejskiego programu in vitro. Pod dokumentem podpisało się ponad 500 mieszkańców Białej Podlaskiej. Dokument został przedłożony do procedowania radzie miasta, ale nie mógł być przyjęty, bo nie zadbano o uzyskanie opinii Agencji Ochrony Technologii Medycznej i Taryfikacji. Powołując się na ten fakt radny Karol Sudewicz (klub Zjednoczona Prawica) zgłosił wówczas wniosek formalny o zaprzestanie procedowania a radny Jan Jakubiec (klub Biała Samorządowa) stwierdził, że projekt powinien wrócić do prac w komisjach, by na obrady wrócił w formie zgodnej z wymogami prawnymi.

Rok ciszy

Po sierpniowym podejściu do dyskusji w kwestii miejskiego in vitro zapadła cisza. W październiku ubiegłego roku poseł Riad Haidar, który pomysł IP wsparł, mówił, że sygnatariusze oczekują na procedowanie programu, które powinno nastąpić po uzyskaniu opinii Agencji. – To temat, który cały czas dopingujemy – mówił poseł. Jednak opinii, która według początkowych zapewnień płynących m.in. z rady miasta, miała powstać w przeciągu dwóch, trzech miesięcy, wciąż nie było.

CZYTAJ TEŻ: Dyżurna inwestycja na rok wyborczy? Boisko przy SP3 znów do realizacji

Niedawno okazało się, że program, który wymagał opinii Agencji Ochrony Technologii Medycznej i Taryfikacji, w ogóle tam nie trafił. Co więcej, nie był też w tym czasie procedowany w komisjach rady miasta. I nagle, na czerwcowej sesji Koalicja Obywatelska do porządku obrad postanowiła wprowadzić projekt uchwały w sprawie przystąpienia do opracowania programu pn. „ Dofinansowanie do leczenie niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców miasta Biała podlaska na lata 2023-2026”. - Dziwię się kolegom z KO, że tak ważną uchwałę wrzucają na obrady w ostatniej chwili. Czy opinie komisji taryfikacji technologii medycznych wpłynęły? - dopytywał radny Karol Sudewicz, pomny historii sprzed roku. Losy tamtego dokumentu interesowały też przewodniczącego rady miasta, Bogusława Broniewicza (Biała Samorządowa). 

- Tamtą uchwałę odesłaliśmy do prac w komisji. Nie wiem czy opinia Agencji jest, bo to w kompetencji miasta było wystąpienie o nią - mówił przewodniczący Bogusław Broniewicz

Pytania o los programu sprzed roku kierował również wiceprzewodniczący rady Marek Dzyr (ZP). - Jeden projekt już był i odesłano go wówczas do prac w komisjach. Czy coś było robione? – dociekał.

Na to pytanie padła zaskakująca odpowiedź prezydenta miasta. - To państwo podjętą uchwałą zobowiązujecie miasto do przystąpienia do opracowania programu. Wówczas my taki program tworzymy i występujemy do odpowiednich organów o opinie – stwierdził prezydent Michał Litwiniuk.

Dokument bez znaczenia

W ubiegłym roku debata nad miejskim programem in vitro nie zakończyła się, jak już wspominaliśmy, uchwałą zobowiązująca miasto do jego przygotowania i wdrożenia. Tym razem radni przyjęli w głosowaniu dokument przedłożony przez KO, ale szybko okazało się, że to jedynie markowanie działań.

CZYTAJ TEŻ: Biała Podlaska: Co będzie z miejskim in vitro?

To co trafiło na radę jako projekt uchwały, którego przegłosowanie byłoby wiążące dla miasta, ewaluowało i stało się stanowiskiem. Okazało się bowiem, że w ostatniej chwili radni nie mogą do porządku obrad dorzucać projektów uchwał, mogą natomiast uzupełniać ten porządek o stanowiska, które chcą procedować i głosować. Radnym KO tak zależało na postawieniu tematu na obradach sesji, że zmienili uchwałę na stanowisko. To natomiast poskutkowało konkretnymi następstwami.

- To, że państwo procedujecie dziś nad stanowiskiem, niczego nowego nie wnosi do sprawy. Miasto do działania zobowiązywać  może tylko uchwała – stwierdził prezydent Michał Litwiniuk

A radny Dzyr uściślał: - Czyli to co dziś przyjmujemy nie ma żadnej mocy sprawczej.

Przewodniczący rady miasta, Bogusław Broniewicz przyznał, że nie było innej ścieżki prawnej do wprowadzenia tematu na sesję, na cito, niż stanowisko. - Na złożenie projektu uchwały do porządku obrad, na tzw. ostatnią chwilę, ma wyłączność tylko prezydent. Radni mogą składać projekty, ale w odpowiednim reżimie czasowym, przed sesją – wyjaśnia przewodniczący. Całą sytuację z podchodzeniem do tematu miejskiego in vitro uważa natomiast za nieuczciwe wobec mieszkańców. - Okazało się, że nikt się tym nie zajął przez rok. Rozbudzono nadzieję, wśród tych, którzy takiego programu oczekiwali i na tym się skończyło. Tak potraktowano mieszkańców – skwitował przewodniczący Bogusław Broniewicz.

Za stanowiskiem przedłożonym przez radnych Koalicji Obywatelskiej, które nie skutkuje żadnymi działaniami w kierunku wdrożenia programu in vitro, zagłosowało 15 radnych. Przeciw byli radni Zjednoczonej Prawicy: Karol Sudewicz, Marek Dzyr, Adam Chodziński, Stanisław Nikołajczuk i Wiesław Rabczuk, natomiast ich klubowi koledzy – Henryk Grodecki i Dariusz Litwiniuk, wstrzymali się od głosu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Można stwierdzić że był to terrorysta Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Radzyń Podlaski. Jechał w stronę procesji Bożego Ciała. Był nietrzeźwy Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: To nadal sa niskie lub bardzo niskie wynagrodzenia w relacji do czasu pracy (przypomniec nalezy, ze nalezymy do krajow europejskich, w ktorych pracuje sie najdluzej a jednoczesnie z jednymi z najnizszych wynagrodzen) oraz wydatkow. W tym np. wysokosci/kosztow kredytow mieszkaniowych, kosztow wynajmu mieszkania, rachunkow za energie, wode, smieci, czy cen (drozyzna) w zwyklych sklepach spozywczych. Co wiecej, zdarza sie, ze ceny niektorych artykulow sa juz prawie takie same lub zblizone do cen zachodnich. W tym kontekscie wynagrodzenie 6 czy 7 tys brutto to zadne wielkie halo. Zostaje z tego raptem cos miedzy 4,5 tys a nieco ponad 5 tys na reke. Z tego trzeba zaplacic rate za kredyt lub czynsz za wynajem, oplacic rachunki, jak ktos ma auto to jeszcze kupic paliwo, no i zostaje jeszcze tzw. zycie. Ach, dobrze, zeby jeszcze nie zachorowac, w szczegolnosci, zeby nie widywac stomatologa, gdyz wizyta tam gwarantuje oszczedniejsze sniadania na reszte miesiaca. Pol biedy, jesli chodzi o bezdzietna pare z pieskiem. Duze wyzwanie dla samotnej osoby, chyba ze ma juz jakas wlasna chate lub mieszka przy rodzicach. A rodziny z trojka, czy czworka dzieci? Strach pomyslec, co by bylo, gdyby nie 800 plus. Tak to niestety wyglada realnie. Sa oczywiscie sektory, gdzie sa wieksze szanse, mozna tez prowadzic wlasny biznes, ale logika podpowiada, ze wszyscy nie beda przedsiebiorcami, ani tez dobrze lub wzglednie dobrze oplacanymi specjalistami. I tu wcale nie chodzi o ludzi z najnizszymi kwalifikacjami lub z ich zupelnym brakiem, ktorzy dostaja pensje minimalna. Miliony wyksztalconych Polakow nadal zarabiaja malo lub bardzo malo i nie ma tu mowy o godnym zyciu. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Ile zarabiają Polacy? GUS pokazał, kto wygrywa wyścig o pensje Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Bardzo dobrze. Ile można jeżdzić i wyć pod balkonami. Nie rozumiem czemu nie mogą pojechać na obwodnice lub poza miasto i tam szaleć gdzie nikomu by nie przeszkadzał. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 09:23 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Na ul. Sobieskiego jechał na jednym kole Autor komentarza: fanBCK Treść komentarza: Myślę, że sprawą powinna się zająć redakcja to niezły numer. Zaprosić na ping ponga a potem gościowi powiedzieć "Mamy stoły ale ciebie nie wpuścimy" - mam nadzieje, że pijany nie byłeś :) Data dodania komentarza: 8.06.2026, 08:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Zagraj w ping-ponga Autor komentarza: Dzierżyński Treść komentarza: W okolicach Białej Podlaskiej?. Taki "dom" ? . Przyjdzie Ruski sałdat zabierze samochód, podczepi dom i szukaj go pod Uralem. Z murowanego to tylko lodówkę, telewizor Data dodania komentarza: 7.06.2026, 17:11 Źródło komentarza: Dom, który można przewieźć. Nowy trend na rynku nieruchomości w Białej Podlaskiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama