Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 lutego 2026 03:01
Reklama
Reklama
Reklama

Zmasakrował żonę i popełnił samobójstwo? Śledztwo wyjaśni, co się stało

Choć nikt nie przypuszczał, że może dojść do tragedii, zginęły dwie młode osoby. Prokuratura zbada, czy brutalne morderstwo kobiety ma związek z samobójstwem jej męża.
Zmasakrował żonę i popełnił samobójstwo? Śledztwo wyjaśni, co się stało
– Dziewczyna znalazła zmasakrowane ciało matki. Wybiegła z bloku z krzykiem, że mama by sobie tego nie zrobiła i że wszędzie jest pełno krwi – opowiadała dziennikowi jedna z sąsiadek kobiety

Autor: screen Google Maps

Do wstrząsających wydarzeń doszło w sobotni wieczór. Jak wynika z ustaleń „Faktu”, 39-letni Tomasz S. mógł zamordować swoją żonę, która wyprowadziła się od niego, bo chciała zacząć nowe życie. Para doczekała się dwójki dzieci, ale ciało Katarzyny S. znalazła w domu jej 17-letnia córka z poprzedniego związku.

Zmasakrowane ciało

– Dziewczyna znalazła zmasakrowane ciało matki. Wybiegła z bloku z krzykiem, że mama by sobie tego nie zrobiła i że wszędzie jest pełno krwi – opowiadała dziennikowi jedna z sąsiadek kobiety.

Nieoficjalnie wiadomo, że 38-latka została dotkliwie pobita, a jej ciało leżało w kałuży krwi. Choć doznała poważnych obrażeń, najprawdopodobniej to uduszenie było bezpośrednią przyczyną śmierci kobiety

– Wstępne ustalenia wskazują, że najbardziej prawdopodobną przyczyną zgonu tej pani było uduszenie poprzez ucisk na narządy szyi – powiedział „Faktowi” Sławomir Karmowski z Prokuratury Okręgowej w Elblągu.

Nie poradził sobie z wyrzutami sumienia?

Prokuratura nie wyjaśnia, czy to Tomasz S. – mąż zamordowanej Katarzyny – był odpowiedzialny za jej śmierć. Wiele jednak na to wskazuje.

W dniu zabójstwa mężczyzna miał być widziany w miejscu tragedii. W sobotę spędzał czas na grillowaniu w swojej rodzinnej miejscowości – Rychlikach. Kiedy zadzwoniła do niego córka ofiary, żeby poinformować o zdarzeniu, nieoczekiwanie zadzwonił do swojej mamy i poprosił, aby opiekowała się dziećmi. Zaniepokojona telefonem kobieta pojechała do syna. Znalazła go martwego – popełnił samobójstwo.

– W przypadku śmierci mężczyzny nie stwierdzono udziału osób trzecich – potwierdził prokurator.

Dzieci Katarzyny i Tomasza S. otrzymały pomoc psychologiczną i trafiły pod opiekę dziadków. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Na badania .Treść komentarza: w takim wieku to wózek inwalidzki , chodzik a nie auto . Chciałbym zobaczyć jak taki stary badania przechodzi .Data dodania komentarza: 12.02.2026, 17:29Źródło komentarza: Kąkolewnica. Osobówka potrąciła rowerzystkęAutor komentarza: ?????????????????????????????????????????????????????????Treść komentarza: 88 lat ???? O matko ....... niej jeszcze 120 latkowie za kierownice aut zasiadają . Kto dopuścił tego starca do jazdy ? Gdzie są dzieci , wnuki ???? U mnie w rodzinie tatuś zabrał prawo jazdy i auto w wieku 65 lat . Dziadiusiowi wszystko przywozimy i wszędzie wozimy . Przecież w takim wieku to ledwo się na oczy patrzy !!!!Data dodania komentarza: 12.02.2026, 15:04Źródło komentarza: Kąkolewnica. Osobówka potrąciła rowerzystkęAutor komentarza: Bolek milicjantTreść komentarza: Dokładnie, darować prawko i nie robić sprawy, za to przegumować na komisariacie dla nauki rozumu.Data dodania komentarza: 11.02.2026, 23:07Źródło komentarza: Łosice. Miała prawo jazdy od tygodnia. Jechała pijanaAutor komentarza: chudy rójTreść komentarza: I nie bierze odpowiedzialności za spartolone roboty.Data dodania komentarza: 11.02.2026, 23:05Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Kto zapłaci za "Czyste powietrze?Autor komentarza: chudy rójTreść komentarza: I co w związku z tym?Data dodania komentarza: 11.02.2026, 23:05Źródło komentarza: Biała Podlaska. 33-latek aresztowany za znęcanie się nad partnerką
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama