Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 00:10
Reklama
Reklama
Reklama

Dyrektor Caritas diecezji siedleckiej: – Chcemy dawać wędkę, nie rybę!

Z ks. Pawłem Zazuniakiem, nowym dyrektorem Caritas diecezji siedleckiej, o planach na przyszłość, wyzwaniach stojących przed instytucją, obecnej sytuacji, problemach podopiecznych organizacji i nowych projektach rozmawia Anna Chodyka.
Dyrektor Caritas diecezji siedleckiej: – Chcemy dawać wędkę, nie rybę!
Ks. Paweł Zazuniak

Autor: nadesłane

Jakie ma ksiądz dyrektor plany, jeśli chodzi o rozwój Caritas diecezji siedleckiej?

Ważne będzie utrzymanie tych dzieł, które do tej pory funkcjonowały. Prowadzimy warsztaty terapii zajęciowej, świetlice socjoterapeutyczne oraz dla dzieci, Centra Integracji Społecznej, Zakład Aktywności Zawodowej, wypożyczalnie sprzętu rehabilitacyjnego, spółdzielnię. Będziemy otwierali kolejną wypożyczalnię sprzętu rehabilitacyjnego w Łosicach, może też uda się je otworzyć w innych miastach. Chcemy poprawienia warunków dla bezdomnych, prowadzimy mieszkania wspierane w Siedlcach, które mam nadzieję uda nam się zmienić na inne, o lepszych warunkach. Ciągle zmieniamy charakter pomocy dla obywateli Ukrainy, wydajemy dla nich posiłki i doraźnie paczki. To studnia bez dna, bo na ten cel jest potrzebnych bardzo dużo funduszy. Planujemy też dużą inwestycję, którą będzie budowa magazynów, które będą służyć rozdzielaniu żywności. 

Jakie wyzwania stoją przed Caritas diecezji siedleckiej?

Bardzo nas dotyka sytuacja na rynku gospodarczym, podwyżki cen bardzo negatywnie wpływają na to, co robimy, ale staramy się mimo to funkcjonować tak jak wcześniej. Chcę by wszyscy pracownicy zachowali pracę, a nasza pomoc była jak najpełniejsza. Moim zadaniem jest też bardziej poznać wszystkie struktury, których jest bardzo dużo. Zależy mi na ciągłości działań i na odnalezieniu się w czasach, które są trudne dla nas wszystkich. Istotne jest też dotarcie, poprzez działanie Caritas, do każdego potrzebującego człowieka, by możliwości wsparcia były coraz szersze. Obecnie Centrum Integracji Społecznej zatrudnia obywateli Ukrainy, co jest nowością. 

Jak się przedstawia obecna sytuacja Caritas diecezji siedleckiej? 

Caritas jest dość biedną instytucją, ale dzielimy się tym, co mamy i staram się utrzymać dotychczasowe dzieła. Próbuje trwać w tym, co robiliśmy do tej pory i rozszerzać stopniowo kolejne plany. Zależy mi też by docenić każdego pracownika. 

Z jakimi problemami zmagają się podopieczni Caritas?

Jest dużo osób, które potrzebują pieniędzy na operację, na rehabilitację, więc ważnym i trudnym zadaniem jest pozyskiwanie sponsorów. Próbujemy pomóc też tym, którzy nie mają pieniędzy na wykup leków czy zakup żywności. Ci, z którymi się spotykamy, przyznają, że są zadowoleni z pomocy, ale zdarzają się też bardzo roszczeniowe osoby, które są niezadowolone, bo chciały otrzymać więcej i nie do końca rozumieją zasady pomocy, które my musimy spełniać. 

Czy dzieła, które są realizowane w Białej Podlaskiej, pozostaną i czy powstaną nowe?

Placówki będą dalej funkcjonować, teraz będzie ważne dostosowanie warsztatów terapii zajęciowej, które zostały przejęte od Elermetu. Jednostka inaczej funkcjonowała niż nasze, więc trzeba będzie popracować nad jej organizacją. Będziemy też reaktywować wolontariat, o którym było głośno ze względu na świetne działania, jakie podejmował, a który zniszczyła pandemia i inne okoliczności. Chcielibyśmy rozwinąć też działalność Centrum Integracji Społecznej czy spółdzielni. 

Jakie nowe projekty ksiądz planuje rozwinąć w innych miastach?

Tak jak wspomniałem, będziemy pracować nad utworzeniem magazynu żywności. Jest dużo pomysłów na przystosowanie dworku w Milanowie do działalności, ale na tę chwilę nie stać nas, by ruszyć z tym przedsięwzięciem. Pomagamy, czasami zapożyczając się i chcąc wyjść na zero, bo nie mamy na koncie milionów.

Czy z roku na rok zwiększa się potrzeba działalności Caritasu? 

Tak widzimy, że jest potrzeba, by wspierać ubogich. Jednak, pomagać, to nie znaczy wszystko dać potrzebującemu, bo w ten sposób nie będzie to najlepsza pomoc. Jeśli pomożemy w ten sposób, że zapewnimy wszystkie potrzeby naraz, zamkniemy drogę do pracy nad sobą, ale często też taka pomoc nie jest możliwa. Mądre pomaganie, polega na dawaniu wędki, a nie ryby. Chcemy dawać pracę ludziom, którzy są wykluczeni społecznie. Tym się zajmuje Centrum Integracji Społecznej. Często pracujemy z osobami, które nigdzie nie znajdują pracy, bądź jak podejmą pracę w danej firmie, pobory zajmuje komornik, więc takie wsparcie uważam za dużą wartość. Staramy się też pomagać nie tylko materialnie, ale prowadzimy też Centrum Pomocy Osobom Pokrzywdzonym w kilku miastach. Tam można dostać wsparcie psychologiczne, prawne i inne. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Parczewska Spółdzielnia Socjalna zachęca, by skorzystać z jej usług

PRZECZYTAJ TAKŻE: Rodzinne Pikniki Europejskie


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Eliza 26.07.2022 20:59
Miejmy nadzieję, że przynajmniej nie zarażał HIV nastolatków. Jak ten ksiądz za którego później linczowano Stonogę gdy ksiądz popełnił samobójstwo. Jakoś w krzyku i kwiku nie było słychać głosu oburzenia, że tamten ksiądz wiedział, że ma HIV a dalej nie był w stanie zrezygnować z seksu z nastoletnimi chłopakami.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama