Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 08:42
Reklama
Reklama

Zdaniem UOKiK ceny paliw na stacjach są w porządku

Nikt nie dopatrzył się żadnych nieprawidłowości czy brudnych gierek. Zdaniem UOKiK Orlen z kierowcami i cenami paliw postępuje uczciwie.
Zdaniem UOKiK ceny paliw na stacjach są w porządku

Autor: iStock

Średnie ceny paliw w Polsce kształtują się obecnie następująco: Pb98 – 7,92 zł, Pb95 – 7,19 zł, diesel – 7,45 zł, LPG – 3,31 zł.

Ostatnie miesiące to czas niemal ciągłych podwyżek. Doszło nawet do tego, że diesel – co jest rzadkością – był droższy od benzyny. Wszystko to oczywiście wina wojny w Ukrainie i zawirowań na światowej giełdzie ropy. W Polsce cenom na stacjach ton nadaje największy koncern, czyli PKN Orlen. To na nim skupiła się złość kierowców, bo firma podnosiła ceny nagle, szybko i często prędzej, niż rosły stawki na giełdach paliw.

CZYTAJ TAKŻE: Chciał kupić „akcje Orlenu”. Padł ofiarą oszustów

Dlatego polityce koncernu przyjrzał się państwowy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Znamy wyniki kontroli. Zaskakują? Niekoniecznie, bo urzędnicy nie dopatrzyli się żadnych nieprawidłowości.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta rozgrzesza Orlen i tłumaczy, że wzrost cen na stacjach wynika z „obiektywnych czynników rynkowych”. Są to:

  • spadek mocy przerobowych rafinerii działających w Europie. Jest on spowodowany m.in. zamknięciem części z nich w ostatnich latach z powodu ograniczonych perspektyw branży (przewidywany spadek zużycia benzyny związany z przejściem na samochody elektryczne) oraz problemów krótkoterminowych (znaczny spadek popytu na paliwa w pierwszym okresie pandemii);
  • wzrost cen ropy naftowej oraz kursu dolara amerykańskiego (w relacji do PLN), w którym jest ona wyceniana;
  • znaczne ograniczenie eksportu paliw przez Chiny w 2022 r.;
  • sankcje nałożone na Rosję, która jest znaczącym eksporterem zarówno ropy naftowej, jak i gotowych paliw, w tym benzyn.

Jak wykazała analiza UOKiK, z problemem wysokich cen paliw spowodowanych sytuacją globalną i czynnikami rynkowymi zmaga się nie tylko Polska, ale także inne państwa europejskie – akcentuje UOKiK.

Jak urzędnicy to ustalili? Wystąpili do PKN Orlen oraz Grupy Lotos o informacje dotyczące ich polityki sprzedażowej w pierwszym półroczu.

WARTO PRZECZYTAĆ:Ponad połowa Polaków nie zamierza oszczędzać energii [SONDAŻ]

- Następnie przeanalizowaliśmy sposób kalkulowania cen hurtowych i detalicznych paliw przez przedsiębiorców, w tym czynniki brane pod uwagę przy ustalaniu ceny sprzedaży, jej składników wraz z określeniem udziałów w cenie końcowej oraz formuł cenowych stosowanych przez spółki – podaje urząd i dodaje, że zbadane zostały informacje dotyczące sposobu kalkulowania tzw. modelowych marż rafineryjnych. - Wyniki tej analizy wskazują, że zmiana wysokości cen wynika ze wskazanej wcześniej sytuacji na światowych rynkach paliwowych – podsumowuje UOKiK.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama