Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 8 czerwca 2026 13:33
Reklama
Reklama

Handel w niedzielę podzielił Polaków

Przeciwników zakazu handlu w niedzielę jest niewiele więcej niż zwolenników. Ci drudzy mają jednak poważnych sojuszników: rząd i związkowców.
Handel w niedzielę podzielił Polaków
Według sondażu przeprowadzonego we wrześniu 2021 roku przez UCE Research dla Grupy AdRetail 54,9 proc. Polaków uważało, że sklepy powinny być otwarte w każdą niedzielę

Autor: iStock

Zakupy w niedzielę możemy zrobić teraz 7 razy w roku. I rząd, i związkowcy podkreślają, że to się nie zmieni i że nie będzie żadnego łagodzenia przepisów. Z badań wynika, że przeciwników tej decyzji jest niewiele więcej niż zwolenników. Zakaz handlu w niedzielę podzielił Polaków prawie na pół.

Jeszcze w 2017 roku, kiedy projekt zakazu handlu w niedziele był jeszcze w sferze planów – jak przypomniał serwis finanse.wp – ten wynik był mniej korzystny dla przeciwników takiego rozwiązania. W sondażu CBOS zakaz handlu w każdą niedzielę popierało 61 proc. Polaków.

Kiedy już zaczęła się jego realizacja, zmieniła się też liczba zwolenników i przeciwników na korzyść tych drugich. Nie była to jednak przewagę miażdżąca. Według sondażu przeprowadzonego we wrześniu 2021 roku przez UCE Research dla Grupy AdRetail 54,9 proc. Polaków uważało, że sklepy powinny być otwarte w każdą niedzielę. 

Rząd nie zamierza jednak – co często podkreślają posłowie PiS i związana z nim Solidarność – zmieniać tej sytuacji. Pokazał to – jak przypomniały finanse.wp – jesienią ubiegłego roku, kiedy znowelizował przepisy, żeby ukrócić obchodzenie prawa przez duże sieci.  

Ostro zareagowała również Solidarności, twórczyni ustawy o zakazie handlu. Zdaniem związkowców praca w niedzielę negatywnie wpływa na życie rodzinne osób zatrudnionych w handlu, jest szkodliwa dla zdrowia, a duże sieci odbierają klientów osiedlowym sklepikom. 

Zaostrzone prawo – przypomnijmy – weszło w życie w lutym tego roku. Duże sieci handlowe musiały zamknąć swoje sklepy. I do dziś ta sytuacja się nie zmieniła. A…

– Jeżeli zajdzie potrzeba, nie wykluczam także, że oszustów i złodziei będziemy eliminować nowelizacją ustawy. Prostą, jedno-, dwuzdaniową – powiedział portalowi wiadomoscihandlowe.pl Janusz Śniadek, dziś poseł PiS, kiedyś szef Solidarności, cytowany przez finanse.wp.

Niedziele handlowe do końca roku:

- 28 sierpnia, 

- 11 grudnia, 

- 18 grudnia. 

Czytaj także: Biedronki będą czynne w niedziele? Wyjaśniamy, jak to może wyglądać

Czytaj też: Zdaniem UOKiK ceny paliw na stacjach są w porządku


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

M 09.08.2022 13:05
Sklepy, hipermarkety, restauracje powinny być otwarte w każdą niedzielę.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Można stwierdzić że był to terrorysta Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Radzyń Podlaski. Jechał w stronę procesji Bożego Ciała. Był nietrzeźwy Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: To nadal sa niskie lub bardzo niskie wynagrodzenia w relacji do czasu pracy (przypomniec nalezy, ze nalezymy do krajow europejskich, w ktorych pracuje sie najdluzej a jednoczesnie z jednymi z najnizszych wynagrodzen) oraz wydatkow. W tym np. wysokosci/kosztow kredytow mieszkaniowych, kosztow wynajmu mieszkania, rachunkow za energie, wode, smieci, czy cen (drozyzna) w zwyklych sklepach spozywczych. Co wiecej, zdarza sie, ze ceny niektorych artykulow sa juz prawie takie same lub zblizone do cen zachodnich. W tym kontekscie wynagrodzenie 6 czy 7 tys brutto to zadne wielkie halo. Zostaje z tego raptem cos miedzy 4,5 tys a nieco ponad 5 tys na reke. Z tego trzeba zaplacic rate za kredyt lub czynsz za wynajem, oplacic rachunki, jak ktos ma auto to jeszcze kupic paliwo, no i zostaje jeszcze tzw. zycie. Ach, dobrze, zeby jeszcze nie zachorowac, w szczegolnosci, zeby nie widywac stomatologa, gdyz wizyta tam gwarantuje oszczedniejsze sniadania na reszte miesiaca. Pol biedy, jesli chodzi o bezdzietna pare z pieskiem. Duze wyzwanie dla samotnej osoby, chyba ze ma juz jakas wlasna chate lub mieszka przy rodzicach. A rodziny z trojka, czy czworka dzieci? Strach pomyslec, co by bylo, gdyby nie 800 plus. Tak to niestety wyglada realnie. Sa oczywiscie sektory, gdzie sa wieksze szanse, mozna tez prowadzic wlasny biznes, ale logika podpowiada, ze wszyscy nie beda przedsiebiorcami, ani tez dobrze lub wzglednie dobrze oplacanymi specjalistami. I tu wcale nie chodzi o ludzi z najnizszymi kwalifikacjami lub z ich zupelnym brakiem, ktorzy dostaja pensje minimalna. Miliony wyksztalconych Polakow nadal zarabiaja malo lub bardzo malo i nie ma tu mowy o godnym zyciu. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Ile zarabiają Polacy? GUS pokazał, kto wygrywa wyścig o pensje Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Bardzo dobrze. Ile można jeżdzić i wyć pod balkonami. Nie rozumiem czemu nie mogą pojechać na obwodnice lub poza miasto i tam szaleć gdzie nikomu by nie przeszkadzał. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 09:23 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Na ul. Sobieskiego jechał na jednym kole Autor komentarza: fanBCK Treść komentarza: Myślę, że sprawą powinna się zająć redakcja to niezły numer. Zaprosić na ping ponga a potem gościowi powiedzieć "Mamy stoły ale ciebie nie wpuścimy" - mam nadzieje, że pijany nie byłeś :) Data dodania komentarza: 8.06.2026, 08:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Zagraj w ping-ponga Autor komentarza: Dzierżyński Treść komentarza: W okolicach Białej Podlaskiej?. Taki "dom" ? . Przyjdzie Ruski sałdat zabierze samochód, podczepi dom i szukaj go pod Uralem. Z murowanego to tylko lodówkę, telewizor Data dodania komentarza: 7.06.2026, 17:11 Źródło komentarza: Dom, który można przewieźć. Nowy trend na rynku nieruchomości w Białej Podlaskiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama