Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 4 sierpnia 2026 23:49
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Golbox ciągle uszkodzony. Boisko oddano zaledwie 3 miesiące temu

W połowie maja na ul. Na Skarpie oddano do użytku inwestycję za 800 tys. zł. To kompleks boisk zrealizowany w ramach Budżetu Obywatelskiego. Z jednym z nich, po trzech miesiącach użytkowania wciąż jest problem. – Winą moim zdaniem są materiały z jakich powstało – twierdzi Marek Dzyr, współtwórca wniosku do stworzenia tej inwestycji. Zdaniem miasta winni są wandale.
Golbox ciągle uszkodzony. Boisko oddano zaledwie 3 miesiące temu
Golbox przy ul. Na Skarpie systematycznie ulega uszkodzeniu. Zdaniem miasta to działanie wandali. Zdaniem radnego, słabej konstrukcji

Autor: Joanna Danielewicz

Oddana do użytku inwestycja to kompleks trzech przestrzeni do aktywności fizycznej. Powstało boisko do koszykówki, urządzenia do workoutu i plenerowa siłownia oraz golbox – małe boisko do gry w piłkę nożną dla dzieci okolone siatką rozciągniętą na metalowym stelażu, by piłka z boiska nie uciekała.

- Tu ciągle jest pełno użytkowników, na każdym z tych boisk – mówi Marek Dzyr, ciesząc się, że inwestycja, o którą wspólwnioskował do BO się tak sprawdza. Zwraca uwagę, że szczególnie golbox jest często odwiedzany przez dzieci. – Maluchy mają ogrodzoną strefę, małe boisko z małymi bramkami, gdzie mogą sobie swobodnie grać w piłkę, poznając podstawy tej gry. Nie muszą biegać po dużym boisku, by dotrzeć z piłką do bramki – wyjaśnia radny.

Jednak z tym boiskiem jest od jakiegoś czasu problem.

 – Stelaż od rozpiętej na nim siatki ogrodzeniowej wciąż się rozpada, nie wytrzymują łączenia rurek. Te wiszą bezwładnie nad bramkami, do których dzieci podbiegają by strzelać gole. Siatka łapana na rzepy się odrywała, więc osobiście z kolegą łapaliśmy ją na trytytki. Furtka od ogrodzenia stoi oparta o nie gdzieś w czole boiska, bo została wyrwana – opisuje sytuację radny. Jego zdaniem to wina materiałów z jakich zostało zbudowane boisko. – Moim zdaniem to wersja eventowa, czyli taka lekka konstrukcja przenośna, którą można rozkładać na jakichś festynach, a nie porządna, stacjonarna – twierdzi radny. Na potwierdzenie swoich przypuszczeń zwraca uwagę na zamocowanie konstrukcji, która nie jest obsadzona na stałe w gruncie, ale utrzymywana obciążającymi stemplami.

- Nie do uwierzenia jest to, że dzieci kopiąc tu piłkę łamią regularnie stelaż ogrodzenia. To miejsce powinno być solidnie przygotowane i bezpieczne – mówi radny.

Problem z golboxem zamyka w trzech punktach. - Pozwolono na realizację projektu mało odpornego na użytkowanie, a on jest naprawdę ostro użytkowany. Po drugie widzę tu brak nadzoru - nikt tam nie zagłada. A po trzecie nikt nie naprawia uszkodzeń na czas. To są zaniedbania miesięczne – wylicza radny, który na sierpniowej sesji rady miasta zgłosił sprawę na forum.

O sytuację z boiskiem do piłki nożnej dla najmłodszych pytamy urzędników. 

- Konstrukcja utrzymująca siatkę ochronną wokół boiska jest systematycznie uszkadzana przez wandali, którzy niszczą miejskie mienie – twierdzi Wojciech Sosnowski, dyrektor gabinetu prezydenta miasta. Zapewnia, że Zakład Produkcyjno-Handlowy  "Zieleń" Sp. z o.o. systematycznie naprawia  uszkodzenia mechaniczne. - W ostatnich 3 miesiącach spółka dokonała naprawy tej konstrukcji kilkukrotnie. Uszkodzenia mechaniczne spowodowane niewłaściwą eksploatacją obiektu nie podlegają gwarancji np. wyrwana furtka wejściowa czy uszkodzone połączenia elementów konstrukcji.

- Co do furtki mogę się zgodzić, że została wyrwana, ale w kwestii pozostałych uszkodzeń, niekoniecznie. Pytałem osób mieszkających w sąsiedztwie tego kompleksu boisk, nikt nie zgłasza, że tam jacyś wandale niszczą ciągle to ogrodzenie – ripostuje radny. Zwraca uwagę na zawieszone w szczytach ogrodzenia kamerki monitoringu. – Jeżeli one działają, to chyba nie ma problemu, żeby sprawdzić co się na golboxie dzieje – uważa.

Natomiast dyrektor Sosnowski zapewnia, że prezes "Zieleni" poinformował pod koniec ubiegłego tygodnia, że po raz kolejny pracownicy spółki naprawiają uszkodzoną konstrukcję.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Chudy - maniaku, Treść komentarza: Nie można odpowiedzieć w sposób kulturalny komuś, kto robi sobie szyderę pod artykułem o czyjejś śmierci i z cynizmem o pogardą pisze o zmarłym. Nie ogarniasz tego? Data dodania komentarza: 4.08.2026, 11:31 Źródło komentarza: Nie żyje Wojciech Machnowski Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Państwo zarabia wraz z kasynami i Totalizatorem Sportowym, którzy płacą mu swoisty haracz za ochronę - np. za takie działania, o jakich jest artykuł, za zlikwidowanie konkurencji. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 11:10 Źródło komentarza: Nielegalny salon gier zlikwidowany przy współpracy z bialskimi celnikami Autor komentarza: order Treść komentarza: To co się dzieje w LZPN to skandal. Syf zaczął sie od likwidacji BOZPN. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 09:14 Źródło komentarza: Bałagan z Pucharem Autor komentarza: radzyniak Treść komentarza: "w przypadku robót, za które odpowiada PRD Lubartów, nie ma opóźnień a termin ich zakończenia to marzec 2028 rok"..... żarty jakieś..... tak krótki kawałek 2 lata ????? na ulicy są urzędy, lekarze, sklepy... ludziom potrzebna jest ta droga.... teraz to tylko koło w samochodzie można tam przebić.... Data dodania komentarza: 4.08.2026, 09:08 Źródło komentarza: RADZYŃ PODLASKI: Drogowe fatum trwa? Zmienili wykonawcę, a roboty stoją Autor komentarza: Peter Treść komentarza: Na pewno kimś bardziej znanym i cenionym niż jakiś "kto to?". Co maluczkiego z czerwonymi oczkami aż tak mocno uwierało, że chlusnął ... Pogrzeb Wojtka 06.08 godz 11. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 08:51 Źródło komentarza: Nie żyje Wojciech Machnowski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama