Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 00:11
Reklama
Reklama
Reklama

Byli w bialskim ośrodku dla cudzoziemców. Chcą oszkodowania od Polski

Pięcioosobowa rodzina z Afganistanu domaga się zadośćuczynienia za jej zdaniem, niesłuszne umieszczenie w ośrodkach dla cudzoziemców. Początkowo Afgańczycy przebywali w ośrodku w Kętrzynie, a następnie w Białej Podlaskiej. Rodzina uważa, że w ośrodku w Białej Podlaskiej nie zapewniono jej odpowiedniej opieki medycznej oraz psychologicznej i wsparcia po poronieniu.
Byli w bialskim ośrodku dla cudzoziemców. Chcą oszkodowania od Polski

Źródło: Pixabay.com

Dlaczego rodzina z Afganistanu domaga się zadośćuczynienia? 

- Rodzina uważa, że trafiła do ośrodka niesłusznie. Po pierwsze, jej członkowie są ofiarami przemocy, której doświadczyli w kraju pochodzenia. Polskie prawo wprost wskazuje, że osoby, które doświadczyły przemocy nie mogą być umieszczane w strzeżonych ośrodkach. Co więcej, izolacja związana z  pobytem w ośrodku zagrażała zdrowiu i życiu cudzoziemców, którzy już przed umieszczeniem w ośrodku zmagali się z problemami zdrowotnymi. Rodzina uważa, że w ośrodku nie zapewniono odpowiedniej opieki medycznej cudzoziemce, co mogło przyczynić się do jej poronienia. Ponadto, pobyt w ośrodku naruszał prawa dzieci. Sądy, które decydowały w sprawie nie rozważyły tego, czy umieszczenie w ośrodku będzie zgodne z ich najlepszym interesem. Pobyt w ośrodku był traumatycznym przeżyciem dla całej rodziny. W wyniku pobytu w ośrodku pogorszył się stan zdrowia zarówno rodziców jak i dzieci. Rodzina ma bardzo złe wspomnienia z Polską, przebywa obecnie pod opieką psychologa i psychiatry - informuje Zuzanna Kaciupska prawniczka Stowarzyszenia Interwencji Prawnej prowadzącego sprawę zadośćuczynienia.

Poskarżyli się na ośrodek

 Przekazuje, że ojciec rodziny pracował w zagranicznej firmie telekomunikacyjnej jako analityk danych. W ramach pracy miał kontakt z zagranicznymi podmiotami oraz pomagał namierzać lokalizacje m. in. Talibów. W związku z tym zaczął otrzymywać listy z groźbami od Talibów, został przez nich zaatakowany nożem. Bał się o życie i bezpieczeństwo rodziny. Matka była ofiarą przemocy domowej. - Rodzina nie czuła się w Afganistanie bezpiecznie. Była kilkukrotnie zawracana na granicy. Dotarcie z Afganistanu do Polski zajęło ok. 20 dni. Rodzina na początku przebywała w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie, później została przeniesiona do strzeżonego ośrodka w Białej Podlaskiej. Rodzina narzekała na brak zajęć dla dzieci, zły stan zdrowia, nieodpowiednią opiekę medyczną, wyżywienie w ośrodkach. Izolacja wpływała negatywnie na stan zdrowia całej rodziny, która zmagała się z traumą związaną z przeżyciami z kraju pochodzenia. Cudzoziemcy wielokrotnie narzekali na to, że ich sprawa o udzielenie ochrony międzynarodowej jest prowadzona w sposób powolny. Podczas pobytu w ośrodku nie podjęto żadnych czynności dowodowych z udziałem cudzoziemców, dlatego nie rozumieli oni dlaczego znaleźli się w ośrodku. Rodzina uważa, że w ośrodku w Białej Podlaskiej nie zapewniono jej odpowiedniej opieki medycznej oraz psychologicznej i wsparcia po poronieniu. Cudzoziemka widziała się z lekarzem, jednak nie był to lekarz ginekolog - wskazuje Zuzanna Kaciupska. 

Straż Graniczna o konkretach nie mówi

- Nie udzielamy osobom trzecim informacji, na temat konkretnych osób przebywających w Strzeżonym Ośrodku w Białej Podlaskiej. W większości są to osoby, które ubiegają się o ochronę międzynarodową, a więc są szczególnie chronione i przebywają w dyspozycji szefa Urzędu ds. Cudzoziemców. Informacje o stanie zdrowia cudzoziemca są danymi wrażliwymi i podlegają ochronie prawnej-  podkreśla kpt. SG Dariusz Sienicki rzecznik komendanta

Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. Dodaje, że od chwili przyjęcia do Strzeżonego Ośrodka w Białej Podlaskiej wszyscy cudzoziemcy obejmowani są opieką medyczną, psychologiczną oraz socjalną. - Wobec wszystkich cudzoziemców przebywających w strzeżonym ośrodku stosowany jest jednolity algorytm postępowania. Wszystkie rodziny od chwili przyjęcia do strzeżonego ośrodka objęte są opieką lekarską sprawowaną przez zewnętrzny podmiot medyczny, otrzymują świadczenia medyczne w niezbędnym zakresie, poddawane są specjalistycznej diagnozie w miarę potrzeb. Decyzję w tym zakresie podejmuje lekarz sprawujący bezpośrednią opiekę nad cudzoziemcami. W miarę zaistniałych potrzeb lekarz kieruje pacjentów na konsultacje w placówkach zewnętrznych – wyjaśnia rzecznik Straży Granicznej.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Poważny wypadek w Sławatyczach Kolonii. Lądowały helikoptery LPR

PRZECZYTAJ TEŻ: Biskup interweniował w Konstantynowie. Zaalarmowała go rada parafialna


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ryśko 30.08.2022 07:59
Cos tu sie nie klei . Ojciec analityk czy tam pochodne wszak do głupich nie należał ale raczej do wykształconych a matka ofiara przemocy domowej a mimo to razem dotarli do Polski i byle dalej . Jak się nie poszczęściło to dawaj pisać o odszkodowanie. Aby przybyć z takiej odległości do Polski to do biednych nie należeli licząc na spadające im kokosy z nieba powinni się z liczyć z wszelkimi niedogodnościami i procedurami .Moim zdaniem jeśli im tu tak źle było to mogą czy mogli wybrać inną drogę. Mnie nie przekonują ich żądania a podjęte ich wysiłki są mocno naciągane w celu wywołania litości.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama