Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 21:38
Reklama
Reklama
Reklama

Sara James w finale America's Got Talent. Które miejsce zajęła nastolatka z Polski?

14-letnia Sara James zachwyciła jurorów i widzów programu. Znane są już finałowe wyniki America's Got Talent.
Sara James w finale America's Got Talent. Które miejsce zajęła nastolatka z Polski?
14-letnia Sara James zachwyciła jurorów i widzów programu. Znane są już finałowe wyniki Amrica's Got Talent

Autor: Screen NBC

Ten amerykański program bije rekordy popularności, a format sprzedawany jest do innych krajów. W Polsce nosi nazwę Mam Talent. Zwycięzcy „America's Got Talent” z miejsca stają się gwiazdami. I taką właśnie szansę otrzymała 14-letnia Polka Sara James.

O tej dziewczynie świat usłyszał rok temu. To wtedy – dzięki zwycięstwu w programie TVP „Szansa na sukces” – Sara dostała możliwość reprezentowania Polski w konkursie Eurowizja Junior i wystąpiła na scenie w Paryżu.

To nie jedyne osiągnięcie młodej wokalistki. Wcześniej świetnie zaprezentowała się w programie The Voice Kids. W zwycięskiej dla niej „Szansie na sukces” Sara zaśpiewała „My Heart Will Go On” z repertuaru Céline Dion, skomponowany specjalnie na potrzeby filmu „Titanic”. Zaprezentowała także singiel z piosenką „Somebody”, którą wykonała w Paryżu.

Konkursu nie wygrała, ale pokazała się z bardzo dobrej strony, a to szerzej otworzyło jej drogę do kariery.

PRZECZYTAJ TEŻ: Miasto upamiętni pamięć o Sybirze. Już w sobotę uroczystości (PLAN) 

Sara James: rodzina

– Sara pochodzi z muzykalnej rodziny. Śpiewa, odkąd pamięta, gry na pianinie uczy się od szóstego roku życia, a od czterech lat szlifuje umiejętności wokalne w Słubickim Miejskim Ośrodku Kultury – tak opisywała młodą gwiazdę TVP. I dodała, że poza śpiewaniem lubi eksperymentować w kuchni i ma trójkę młodszego rodzeństwa. Mieszka w Ośnie Lubuskim.

Sara James jest córką Polki Arlety Dancewicz i Nigeryjczyka Johna Jamesa. Ojciec dziewczynki także jest piosenkarzem. Wystąpił w jednym z talent show.

PRZECZYTAJ TAKŻE: W dworku Kseni zostanie utworzone muzeum regionalne

Sara James „America's Got Talent”

Sara pojechała do USA i śmiało wyszła na scenę telewizyjnego show. Zaśpiewała „Rocket Man” z repertuaru Eltona Johna. Zasady programu są jasne. Jeżeli jury spodoba się występ, to artysta przechodzi dalej. W kolejnych odcinkach walczy z innymi uczestnikami o możliwość wystąpienia w finale, w którym nagrodą jest milion dolarów.

Ale w przypadku Sary było inaczej. Wypadła tak dobrze, że od razu została zakwalifikowana do finału.

– Nigdy nie myślałam, że trafię do finału. Pochodzę z małej wioski w Polsce, gdzie mieszka 5 tys. osób, w której jest 5 sklepów i 2 stacje benzynowe. Nigdy nie marzyłam, że udam się do Ameryki – powiedziała Sara w finałowym odcinku.

O jej zwycięstwie lub przegranej miały zdecydować głosy widzów. O ich sympatię walczyła szalenie obecnie popularną piosenką Kate Bush „Running Up That Hill”. To był występ idealny.

– Występy twoich poprzedników były bardzo dobre. Potem wychodzisz ty, 14-latka z Polski, i rozwalasz jedną z najbardziej kultowych piosenek na świecie. To wyjątkowy wieczór z tobą i po prostu dajesz sobie szansę – wygłosił Simon Cowell, twórca programu i łowca talentów.

„America's Got Talent”: wyniki

Wiemy już, jak poszło Sarze w USA. W czasie finałowego odcinka, już po zamknięciu głosowania, Sara James wystąpiła wspólnie z grupą Black Eyed Peas. Potem wskazano najlepszą z 5 finalistów. W tym gronie zabrakło jednak Sary.

Finał należał nie do piosenkarzy, ale do tancerzy. O zwycięstwo walczyli libańska grupa Mayyas i artystka Kristy Sellars.

Zwyciężyła Mayyas, zdobywając czek na milion dolarów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: POLSPORT ( lokowanie produktu). Treść komentarza: Oglądając skrót meczu, to już tak źle nie było, bo momenty były ! Tylko, że Podlasiacy w dogodnych sytuacjach turlali piłkę w kierunku bramki Pietrasa, a Moravianie ładowali bez skrupułów na bramkę JEŻA. To kto w takim razie zawinił tej p[orażki ? Według mnie piłka, bo naszym zawodnikom wyraźnie ta piłka ( Adidas ?, Select ?, Zina ? ) nie pasowała... Data dodania komentarza: 2.11.2026, 16:11 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: wciąż obiektywnie Treść komentarza: po pierwsze skład był jednak nieco lepszy, po drugie jeszcze drużyna jechała na efekcie Renkowskiego, po trzecie najważniejsze, rok temu wynik był dużo ponad stan i co niektórym to przysłoniło logiczne myślenie - obecne wyniki Podlasia są zaskoczeniem chyba tylko w Białej Podlaskiej, wszyscy dookoła wieszczyli Podlasie jako jednego z głownych kandydatów do spadku Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:06 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Opętany Antoni Smoleńszczyk Treść komentarza: Przecież to ich obowiązek . Nie wiem dlaczego takie rzeczy się tu wypisuje. Codziennie lekarze ratują komuś życie przeprowadzajc operacje i nikt tego nie publikuje. A jacyś dwaj niscy rangą policjanci wykonali swój obowiązek I wielkie Halo . Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:20 Źródło komentarza: To oni uratowali mężczyznę, który chciał skoczyć z mostu Autor komentarza: Mustafa Khalifa Treść komentarza: Ponieważ w Białej jak coś się robi to się nic nie robi tylko rolki w necie :) stąd jest jak jest. To nie ma co się lansować tylko trzeba zapier... Tyczy się to wszystkich: działaczy, trenerów, zawodników i kibiców (ci jak panienki obrażają się na Bóg wie kogo i łaskę robią, że przychodzą na mecz czy głośno kibicują). Co do Podlasia to mam nadzieje, że jakoś do zimy dotrwa chyba jednak bez zdobyczy punktowej i na wiosnę odbije się od dna... oby. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 07:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Ty tak serio? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 01:08 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama