Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 16:56
Reklama
Reklama
Reklama

Włamał się do sklepu, bo był głodny i chciał wziąć alkohol

17-letni bialanin włamał się do sklepu, który znajduje się na terenie miasta. Choć młodzieniec został zatrzymany na gorącym uczynku, z młotkiem w dłoni, twierdził, że nie ma z tą sprawą nic wspólnego.
Włamał się do sklepu, bo był głodny i chciał wziąć alkohol
W sobotę, 17 września doszło do włamania do jednego ze sklepów w Białej Podlaskiej. Sprawcą okazał się 17-latek, który był pijany i głodny

Autor: KMP Biała Podlaska

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę, 17 września na terenie Białej Podlaskiej. Przed godziną pierwszą w nocy dyżurny bialskiej komendy otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że nieznany sprawca wybił szybę w jednym z bialskich sklepów. 

 –  Świadek twierdził, że słyszał dźwięk tłuczonego szkła. Na miejsce natychmiast ruszyli mundurowi z janowskiego komisariatu. Funkcjonariusze potwierdzili uzyskane informacje. Ujawnili rozbite drzwi wejściowe oraz uszkodzone trzy szyby okienne. Na miejscu mundurowi zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o udział w tym zdarzeniu. Znajdował się w rejonie budynku. Okazało się, że jest to 17-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Urządzenie wykazało niemal 2 promile alkoholu. Młodzieniec myślał, że uda mu się uniknąć odpowiedzialności, twierdząc, że nie ma nic wspólnego ze zdarzeniem, jednak widział dwóch sprawców. Tłumaczył, że  obrażenia dłoni, które posiada, są efektem bijatyki, natomiast młotek, który trzymał w ręce, znalazł chwilę wcześniej – informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej policji.

PRZECZYTAJ TEŻ: Pani Jola potrzebuje naszej pomocy.  Sama cały czas pomaga innym

Nim 17-latek trafił do policyjnego aresztu, został przebadany i opatrzony przez lekarza. W trakcie prowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili, że sprawca uszkodził drzwi i okna, a także towar w sklepie o wartości ponad 10 tysięcy złotych. Dodatkowo ukradł z budynku pojemnik na pieczywo.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Do pieca będzie można wrzucić byle jaki węgiel. Zgodnie z prawem 

Kiedy młodzieniec wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty i przyznał się do winy.  –  Podczas rozmowy z policjantami przyznał, że chciał „tylko” wziąć alkohol i coś do jedzenia. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Odpowiadał będzie za kradzież z włamaniem – mówi pani komisarz . Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Przeczytaj:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic od 2010 Treść komentarza: Przykro mi się patrzy na ostatnie wyniki, ale muszę stanąć w obronie klubu. W żadnym poważnym klubie nie ma trenera który jest jednocześnie "kolegą" zarządu. klikalne posty jedyne czego nie dają to wyników w dłuższej perspektywie. Jako wieloletni kibic od 2010 roku obserwuje drużynee i wypowiedzi trenerówDużo informacji wycieka poza szatnie. autorytet? Najgorzej jak zawodnicy śmieją się z trenera i sztabu, żeby im nie przeszkadzała w mediach mówi się o wierze i współpracy, czyli ktoś tu kłamie. Ale na szczęście to nie w Białej. Bez podawania nazwisk, bo kto zna środowisko polskiej pilki to wie. Dużo trenerów ze swoim zdaniem i merytoryką na poziomie jest kasowanych.... Dziwnym trafem jeden z trenerów, który był w strukturach klubu w zeszłym sezonie musiał skleić drużynę z niczego z powodu pracy poprzedniego szkoleniowca, bo jechał w trakcie treningu na rowerze do domu i zawodnicy nie chcieli u niego grać. Efekt? wygrał ligę, dostał propozycję zostania w klubie i pracy...w piłce dziecięcej. Spokojnie mógłby pracować na poziomie III ligi, a dzisiaj cieszy się pracą w sztabie w II lidze i ze zwycięstw nad drużynami ekstraklasy w PP... Coś tu nie gra. Dyrektorzy w akademii też są "niewygodni" dlatego rezygnują zgodnie z wartościami i przenoszą się do innych akademii, gdzie mogą działać. uniwersum piłki jest dziwne. Chyba zacznę oglądać siatkówkę, bo w piłce nożnej dużo kłamstw. Cieszę się, bo jako bialczanin w Podlasiu się tak nie dzieje na szczęście. Nie ma tu takich herezji, kolesiostwa jak w innych miejcach. Pustych sloganów. Kiibicuje, chodzę na każdy mecz domowy i trzymam kciuki. AZS do boju. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:59 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Dziękuję. Czytelnie i przejrzyście Data dodania komentarza: 1.11.2026, 12:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [30.09-27.10.2026] Autor komentarza: Seweryn Treść komentarza: Cyt " Sięgneli dna " Jakiego dna ? Jak na umiejętności tych piłkarzy to i tak dobrze , że grają w 3 lidze . Większość nawet talentu nie ma na 4 ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Trener i zarząd do dymisji, natychmiast! Tak się kończy, gdy rządzą ko(maro)muszki. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Przecież tam nie ma kim grać . Prawie wszyscy zawodnicy prezentują poziom ligi okręgowej lub A klasy . Ci zawodnicy nawet są za słabi na IV ligę . Mamy bardzo dobrego trenera , świetnego stratega ale niestety zawodnicy bez talentu . Cóż będziemy ogladać w przyszłym sezonie Podlasie w IV lidze a za dwa sezony pewnie w lidze okręgowej . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama