Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 10:15
Reklama
Reklama

Nietrzeźwa matka przyjechała po... nietrzeźwego syna

Policja zatrzymała 22-letniego kierowcę ciągnika, który nietrzeźwy prowadził pojazd. Ciągnik nie miał też aktualnych badań technicznych. Po nietrzeźwego syna przyjechała więc jego matka, która... również okazała się nietrzeźwa i w takim stanie prowadziła samochód.
Nietrzeźwa matka przyjechała po... nietrzeźwego syna
Po zatrzymaniu 22-latka, po nietrzeźwego syna przyjechała jego matka, która... również okazała się nietrzeźwa i w takim stanie prowadziła samochód

Źródło: Pixabay/poglądowe

Na drodze wojewódzkiej w Parczewie policjanci z Oddziałów Prewencji w Lublinie zauważyli poruszający się ciągnik rolniczy marki Zetor. Pojazd nie miał włączonego wymaganego oświetlenia. Policjanci zatrzymali więc kierowcę do kontroli drogowej. Okazał się nim, 22-letni mieszkaniec gminy Parczew. Ciągnik nie miał aktualnych badań technicznych oraz ważnej polisy OC. Jakby tego było mało, kierowca okazał się nietrzeźwy. Badanie wykazało ponad promil alkoholu w jego organizmie.

Ciągnik nie miał aktualnych badań technicznych oraz ważnej polisy OC. Fot. KPP w Parczewie

Policjanci zatrzymali 22-latkowi prawo jazdy, dowód rejestracyjny pojazdu oraz sporządzili wniosek do Funduszu Gwarancyjnego w związku z brakiem aktualnej polisy. Ciągnik rolniczy miał zostać przekazany przybyłej na miejsce matce mężczyzny relacjonuje sierżant sztabowy Ewelina Semeniuk z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie. 

CZYTAJ TEŻ: Odpowiedzą za kradzież samochodu. "Zamówił" go u nich... 17-latek

Kobieta przyjechała na miejsce swoim volkswagenem polo, by odebrać nietrzeźwego syna. Jednak okazało się to nie takie proste, ponieważ i ona była nietrzeźwa. 44-latka miała 0,5 promila alkoholu w organizmie. 

Ciągnik ostatecznie został przekazany innej osobie wskazanej przez 22-latka za pokwitowaniem. 

Natomiast 22-latka oraz jego 44-letnią matkę czeka teraz nie tylko sprawa przed sądem, ale surowe konsekwencje finansowe. Do zatrzymania doszło w sobotę 8 października. 

PRZECZYTAJ:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Widać rękę trenera Bożyka. Niestety radzyńskie społeczeństwo ma gdzieś piłkę nożną i brakuje solidnego finansowego i społecznego wsparcia. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:35 Źródło komentarza: Radzyńskie Orlęta lepsza w Łukowie Autor komentarza: SKR Treść komentarza: A. piszesz w jednym zdaniu "Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników" zdecyduj się albo zawodnicy mają umiejętności, albo trener nie ma zawodników. Potem jakieś niesmaczne kąski o załatwianiu potrzeb i prezydencie. W sumie typowe ble, ble, ble i personalna wycieczka do trenera. Nie zajmuj się chłopie oceną problemów Podlasia a załatwianiem potrzeb fizjologicznych bo to jest twoje powołanie :) Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:30 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Po prostu przegrali frajersko... tyle w temacie. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Tradycji stało się zadość Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Skąd w Międzyrzecu biorą się pieniądze by opłacać zaciężnych zawodników by grali w amatorskiej II lidze? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Siatkarze na start Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Brawo Sielczyk. W sumie meczycho było... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:07 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama