Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 02:31
Reklama
Reklama
Reklama

Czwarta liga: Wygrana Huraganu na wyjeździe z Opolaninem

W 12. kolejce spotkań grupy 1 czwartej ligi lubelskiej piłkarze Huraganu Międzyrzec Podlaski walczyli na wyjeździe z rywalami z Opolanina Opole Lubelskie i wywalczyli trzy punkty.
Czwarta liga: Wygrana Huraganu na wyjeździe z Opolaninem
Piłkarze Huraganu odnieśli kolejne zwycięstwo w czwartej lidze

Autor: Fot. Powiślak Końskowola

Opolanin Opole Lubelskie – Huragan Międzyrzec Podlaski 1:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Patryk Pakuła 5, 0:2 Mariusz Chmielewski 51, 0:3 Pakuła 74, 1:3 Jakub Wadowski 85.

Huragan: Krasowski – Opolski (78 Kuć), Warda, Konaszewski, Komar (84 Pniewski), Łukanowski, Storto (62 Gawriłow), Radziszewski (86 Czumer), Grochowski, Pakuła (75 Śledź), Chmielewski.

Opolanin: Szczepański – Frydecki, Okafor, Górniak (77 Izdebski), Adamczuk, Pusiak (68 Kamiński), Pałka (65 Leziak), Walicki (58 Kwiatkowski), Łappo, Wadowski, Korpysa (77 Sułek).

Żółte kartki: Adamczuk, Górniak (Opolanin). Sędziował: Jakub Złomańczuk z Lublina.

Goście szybko objęli prowadzenie, gdy po przechwycie Milana Storto i podaniu Pawła Radziszewskiego z pola karnego trafił Patryk Pakuła. Wynik podwyższył po kontrze Mariusz Chmielewski, a bramkarza Opolanina z rzutu wolnego próbował też zaskoczyć Paweł Komar. Kropkę nad „i” postawił Pakuła i gol dla gospodarzy w końcówce spotkania był już tylko na otarcie łez. 

W następnej kolejce zespół z Międzyrzeca Podlaskiego zagra na swoim stadionie 5 listopada o godzinie 13 z Bugiem Hanna.

W innych meczach 12. kolejki: Świdniczanka Świdnik - Powiślak Końskowola 7:1, Motor II Lublin - Stal Poniatowa 3:1, Bug Hanna - Orlęta Łuków 0:0, Górnik II Łęczna - Lewart Lubartów 0:1.

Tabela IV ligi, grupa 1

1. Świdniczanka Świdnik 12    31    44-6

2. Huragan Międzyrzec Podlaski 12    26    26-10

3. Stal Poniatowa   12    22    29-11

4. Motor II Lublin     12    22    28-22

5. Lewart Lubartów 12    20    15-12

6. Powiślak Końskowola 12    16    26-25

7. Górnik II Łęczna 12    12    19-19

8. Opolanin Opole Lubelskie  12    12    18-31

9. Orlęta Łuków      12    8      17-39

10. Bug Hanna       12    4      6-53


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama